Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








s, 4 s. 10-11 s.5 s. 12 s. 8 s. 14 Wstępniak

Ale Numer! Prolog

Wspomnienie o Sylwii Dec Sport Wiersze Sylwii Tam byłem! - Salzburg ,,Nie mam w co się ubrać, a w dodatku szafa mi się nie domyka..." Nasza wizyta w Radiu Lublin Holla Jedynko! Spotykamy się po raz pierwszy po wakacjach, co oznacza całkiem nową ekipę redaktorów! Postaramy się sprostać Waszym oczekiwaniom. W tym numerze nie obędzie się bez rewelacji!!! Będzie trochę magii andrzejkowej, ale również i tej związanej z dniem 1. listopada. Pamiętajmy o naszych bliskich, którzy odeszli oraz o naszej redaktor - Sylwii Dec, której wiersze zamieszczone są na kolejnych stronach. Nieodłączną częścią są "Nowinki z Jedynki" i playlista, która tworzyliście na Facebooku. Poza tym sprawozdania z wycieczek, imprez szkolnych itp...NOWOŚĆ!!! Została utworzona „Skrzynka porad i życzeń” (str. 3), a co, pochwalimy się:). Miłej lektury! nowa naczelna: Jolka Olszewska STOPKA REDAKCYJNA

Ale Numer! Nowinki z Jedynki!!! MY DLA ZIEMI 14 września 2012 r. uczniowie naszej szkoły uczestniczyli w lokalnym sprzątaniu świata w świdnickim lesie. Pociesza fakt, iż w tym roku śmieci było mniej niż w poprzednim, jednak w dalszym ciągu należy podejmować wszelkie starania, aby społeczeństwo śmieciło mniej. Czy nie jest to walka z wiatrakami? WALKA O ZWOLNIENIE Z PISANIA EGZAMINÓW Październik miesiącem olimpiad i konkursów! Jak co roku uczniowie naszego gimnazjum zmagali się z trudnymi zadaniami z różnych przedmiotów, by przejść do kolejnego etapu i móc zostać lauretami. Etapy okręgowe już niebawem – powodzenia! NOWI JEDYNKOWICZE☺ 26 września nasze pierwszaki zostały ochrzczone podczas dyskoteki otrzęsinowej dla klas pierwszych. Uczniowie starszych klas przygotowali rozmaite „tortury”. Po tych przejściach wszyscy udali się do sali gimnastycznej, gdzie odbyła się dyskoteka (fotoreportaż z otrzęsin – w numerze). Dzień później na dyskotece bawili się do upadłego uczniowie klas drugich i trzecich ORLIK Na terenie naszej szkoły od połowy września prowadzona jest budowa „Orlika”. Czasem hałasy z budowy przeszkadzają podczas lekcji, ale za to na wiosnę będziemy mieli boisko z prawdziwego zdarzenia. NAUKA W PRAKTYCE We wrześniu uczniowie uczestniczyli w ciekawych zajęciach, które odbyły się w ramach Lubelskiego Festiwalu Nauki. Te nietypowe lekcje (tym razem pod hasłem: Nauka - Wiedza – Mądrość) co roku organizuje inna lubelska uczelnia. Tej jesieni odpowiedzialny za projekt był Katolicki Uniwersytet Lubelski. TAM BYLIŚMY! Członkowie naszej redakcji odwiedzili siedzibę Radia Lublin z okazji 60-lecia jego istnienia. Relacji szukajcie w numerze. SOBOTA W SZKOLE? –NIE, DZIĘKUJĘ! 22 październikaa 2012 r., w sobotę, uczniowie naszego gimnazjum odrabiali lekcje za 2 listopada. Choć dzień ten był traktowany jako dzień obowiązkowej nauki, wiele osób miało już inne plany i nie pojawiło się w szkole. NARESZCIE MOŻEMY ZJEŚĆ COS NA GORĄCO! Około 17 października w naszej szkole w zlikwidowanej sali nr 2 otworzono bufet. Okazał się on świetną inwestycją, ponieważ uczniowie, oprócz proponowanych wcześniej słodyczy, mogą zjeść coś na ciepło, m.in. gorący kubek czy zapiekankę, a nawet uraczyć się gorącą czekoladą. Smaczne i niedrogie przekąski kuszą młodzież i dorosłych. W związku z otworzeniem bufetu sklepik szkolny został zamknięty. SKRZYNKA PORAD I ŻYCZEŃ W naszej gazetce szkolnej rusza "Skrzynka Porad i Życzeń". Każdy uczeń może anonimowo zwrócić się o poradę lub złożyć życzenia na nasz adres email gazetka.szkolnagim1@gmail.com . Odpowiedzi będą się ukazywać w kolejnych numerach gazetki. Red.

Witamy w nowym składzie!!! ☼Jolanta Olszewska naczelna, skład ☼ Weronika Wójcik zdjęcia ☼Łukasz Żukowski okładka ☼ Michał Bojczewski ☼ Karolina Jurak ☼ Kacper Kozłowski ☼ Martyna Krasoń ☼ Justyna Litwin ☼ Oliwia Mańko ☼ Bartosz Mordka ☼ Anna Nowak ☼ Karolina Piątek ☼ Kamila Piątkiewicz ☼ Marika Pikulska ☼ Marek Polański ☼ Konrad Trześniewski ☼ Mateusz Wal ☼ Karolina Warda ☼ Jakub Więcek ☼ Paulina Zarosińska ☼ Żaneta Zawadzka Wspomnienie o Sylwii
Niedawno był Dzień Wszystkich Świętych. Jest to dzień, w którym wspominamy naszych bliskich, którzy już odeszli. Ja najbardziej wspominam moją najbliższą przyjaciółkę, która 17 października zginęła śmiercią tragiczną. Po jej odejściu pozostał ból, żal, ogromne poczucie krzywdy i rozpacz, zostało poczucie bezsilności i tysiące pytań o to, dlaczego, jak, czy można było jeszcze coś zrobić, czy to było nieuniknione? Ale śmierć najbliższej naszemu sercu osoby to nie tylko złe emocje i żałoba. Po bliskiej osoby pozostaje coś jeszcze – coś najbardziej cennego i coś, czego nie odbierze nam nikt – to wspomnienia…
Ale Numer!

Sylwia była wspaniałą przyjaciółką, najukochańszą córką, wyjątkową i bardzo skromną osobą. Była osobą niezmiernie sympatyczną. Zawsze wesoła i uśmiechnię-ta. Nigdy nie dała po sobie poznać, że jest jej ciężko. Osoby potrzebujące pomocy nie były jej obojętne, nie potra-fiła przejść obok nich niewzru-szenie. Była działaczką w szkolnym wolontariacie. Było mi niezwykle ciężko rozstać się z człowiekiem, którego życie i działalność tak wiele wniosły w moją codzienność. Na pewno każdy z nas inaczej zapamiętał tę cudowną Pysię. Rodzice i rodzina pamiętają ją z codziennego życia, gdzie wspólnie cieszyli się każdym razem spędzonym dniem, a także zmagali się ze zwykłymi troskami i kłopotami. Natomiast ja będę wspominać ją jako wspaniałą, pełną pomysłów przyjaciółkę, na którą zawsze mogłam liczyć, niezależnie od dnia i pory i z którą spędziłam wiele cudownych chwil. Była obecna podczas najważniejszych momentów mojego życia, a ta obecność dodawała mi sił i otuchy. Nigdy nie zapomnę, jak bardzo lubiła pisać wiersze, kochała oglądać filmy i uwielbiała podróżować. Sylwia lubiła wszystkich, nawet w najgorszej osobie potrafiła dostrzec jakąś zaletę. Niestety, musiała odejść. Zatrzymała się jednak w naszych sercach i stamtąd mówi do nas, wskazuje nam drogę, wspiera, pomaga w taki sam sposób, w jaki czyniła to za życia. Nie odeszła na zawsze, co najwyżej odeszło jej ciało, jednakże ta wspaniała i kochana duszyczka została… Weronika Wójcik, kl. III B Z Sylwią za pan brat...
Jesienne wiersze
Ale Numer!

Jesień I Kap, kap - cóż to za muzyka? Kropla kroplę o to pyta. Wiatr w koronach drzew się schował i do tańca listki woła. One wszystkie tak pląsały, aż na ziemię pospadały. Barwą wszystkich zachwycają i w bukiety układają. Słońce rzadziej nas ogrzewa, rankiem mgła otula drzewa. Jeśli dobrze się przyjrzycie, Panią Jesień zobaczycie. Jesień II Jesienna pora, deszczowa pora, wilgotna mgła spowiła pola. Wiatr szepcze drzewom do ucha i gałązkami mocniej porusza. Drzewom te wiersze się podobały, w dowód wdzięczności listki mu dały. Listki są piękne i kolorowe, więc wiatr je niesie nawet i Tobie. Ty je w bukiety pięknie układaj, w ich barwach ujrzysz wspomnienie lata. Sylwia Dec kl. IIIb

Ale Numer! Chcesz poznać swoją przyszłość? - wróżby andrzejkowe Dzień 29 listopada to dzień szczególny i wyczekiwany przez młodzież naszego gimnazjum. Niektórzy nie mogą doczekać się andrzejkowej dyskoteki, a inni chcą wspólnie z przyjaciółmi i kolegami z klasy zabawić się w przepowiadanie przyszłości z wróżb. Aby spędzić ten czas w towarzystwie śmiechu i dobrego humoru, przedstawiamy pomysły na świetną andrzejkową zabawę.

Tradycyjną wróżbą było zawsze lanie wosku. Choć dla niektórych może wydawać się pracochłonne i niecie-kawe, w rzeczywistości bywa przyjemną rozrywką. Po-trzebna jest tylko świeca z wosku i naczynie z zimną wo-dą, jednak warto mieć też klucz z dużym oczkiem, przez które powinien kapać stopiony wosk – klucz jest sym-bolem tajemnicy, otwiera i zamyka wszystkie sekrety. „Dziś cień wosku ci ukaże, co ci życie niesie w darze” Swoją przyszłość można odczytać z kształtu woskowej figurki lub jej cienia – można się w nim dopatrywać wyglądu przyszłego partnera, atrybutów przeznaczonego zawodu lub po prostu symboli zwiastujących nadchodzące wydarzenia. Łatwą wróżbą do przeprowadzenia w klasie jest losowanie symboli, ukrytych pod spodecz-kami lub kubeczkami np. obrączka oznaczająca szybkie zamążpójście, moneta – bogactwo, różaniec – wstąpienie do klasztoru itp. „Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście” Im więcej jest przedmiotów, tym lepsza zabawa! Podobną wróżbą jest losowanie karteczek z napisanymi przepowiedniami. Jeżeli osoba przygotowująca tą wróżbę ułoży śmieszne zdania to przy interpretacji uśmiejecie się do łez. Podobnie można zabawić się w losowanie numerków, którym mogą być przypisane cechy przyszłego męża/żony, zawód przyszłości czy stan finansowy za kilkanaście lat. Na pewno spotkaliście się z wróżbą, która polega na ustawianiu po kolei butów, ale czy wiecie jak należy to wykonać i co właściwie ozna-cza wynik? Przede wszystkim jest to wróżba przezna-czona jedynie dla dziewcząt. Najpierw wszys-tkie osoby biorące udział w zabawie zdejmują jednego buta z nogi – koniecznie lewego, bo jest to strona bliższa sercu. Układanie butów rozpo-czynamy w rogu pokoju. Kolejne buty kładziemy w jednym rządku tak, by w linii prostej kierowały się w stronę drzwi. Gdy więcej butów do ustawiania już nie będzie, pierwszego postawionego buta przekładamy na początek kolejki. „Której but na progu stanie - pierwsza panna na wydanie” Właścicielka buta, który pierwszy dotknie progu drzwi, może liczyć na najszybsze zamążpójście. Za pomocą butów można także przepowie-dzieć, która dziewczyna zostanie starą panną. Aby to sprawdzić kolejne uczestniczki stają plecami do drzwi i rzucają za siebie lewego buta. Jeśli przód będzie

Ale Numer!

zwrócony w stronę wyjścia, osoba rzucająca wyjdzie za mąż, ale gdy zostanie on skierowany do środka pomieszczenia – dziewczyna może pozostać bez męża. Wróżby z butami są być może stare i dla niektórych mało interesujące, ale która dziewczyna nie chciałaby się pochwalić swoimi butami? :) Są także i wróżby, które można przeprowadzić samemu. Wspomniane lanie wosku, odczytywanie pierwszej litery imienia przyszłego męża lub żony z obierków od jabłka wyrzuconych za siebie czy też odgadywanie przyszłości z listków herbaty na dnie kubka. Dawniej panny w noc św. Andrzeja kładły pod poduszką imiona chłopców (w tym swojego ukochanego, którego imię niby przez przypadek i „dla pewności” zapisywały kilka razy), a rano zaraz o obudzeniu wyciągały karteczkę, na której odczytywały imię swojego przyszłego partnera. „Na świętego Andrzeja błyska pannom nadzieja” Sposób na zdobycie serca wybranka jest następujący: w noc andrzejkową należy spalić włos ukochanego, a to co po nim zostanie nosić przy sobie 13 dni. Po tym czasie chłopak powinien zakochać się. Czy można zaufać wróżbom i mieć pewność, że andrzejkowe przepowiednie się spełniają? Tego prawdopodobnie dowiemy się za kilka czy kilkanaście lat. Jedno jest pewne, wróżenie sprawi, że chłodny listopadowy dzień zmieni się w ciepły i radosny, w szczególności jeśli spędzi się go z przyjaciółmi. Kameleon 1.Metallica - Nothing Else Matters 2.Weekend -Ona tańczy dla mnie 3.PSY- Gangnam Style 4.Metallica - Whiskey In The Jar 5.Paktofonika - Jestem Bogiem 6.R.I.O - Party Shaker 7.The Beatles - Helter Skelter 8.Małpa – Paznokcie 9.KaRRamBa- Vatos Locos Clan 10.Black Label Society - In this river Zapraszajcie do znajomych i obserwujcie nas na Facebook! Dziękujemy za aktywność! Żyrandol In & Out, czyli co w modzie piszczy

Ale Numer! "Ten mały gadżet w mgnieniu oka zamieni każdą bluzkę, top czy sweterek w super ciuch z charakterem"

In: ☺Wzorzyste legginsy! Czarne czy jednobarwne legginsy? Nie… Teraz stawiamy na kwiatki, owoce, zwierzątka, paski czy indiańskie wzory. Urodę takiego ciuszka najlepiej podkreśli prosta, jednobarwna góra. :] ☺Kołnierzyki! To najmodniejszy dodatek w tym sezonie. Ten mały gadżet w mgnieniu oka zamieni każdą bluzkę, top czy sweterek w super ciuch z charakterem. Do takiej stylizacji nie potrzeba już innych dodatków. ;> ☺Wąsy! Wąsy - do niedawna synonim złego smaku i obciachowej mody a'la lata '90. - wróciły do łask. Lecz tym razem zamiast na męskich twarzach, brylują w garderobie i dodatkach. Jak wam się podoba „wąsaty" trend? c; ☺Kratka! Kratkę jesienią 2012 znajdziemy w najróżniejszych formach, kolorach, wielkościach i ch. Od tradycyjnej czarnobiałbiałej, przez szkocką, aż po pepitkę. Wszystkie są bardzo HOT! =] ☺Mieszanka żółtego i pomarańczowego! Jesień iąga mieszankę koloru żółte żółtego i pomarańczowego, czyli koloru musztardowego! Chcesz wyglądać modnie? – Załóż „musztardowy’’ sweter, czarne legginsy i beżowe botki. Nie zapomnij o dodatkach. ;) ☺Styl retro! Z lat 60. i 70. czerpcie to co najbardziej szalone i nie bójcie się nawet najbardziej zwariowanych miksów. Ważne jednak, by trzymać się stylizacji na jeden, określony okres w modzie, inaczej będziecie wyglądać jak clown. ^^ Out: ¬Długość do kostek! Fason maksi my ekscentrykom. Jeżeli masz wąt masz wątpliwości co do pokazywania swoich łydek, włóż spódnicę i marszczone kozaki. Zrezygnuj jednak z postarzającej sukni sięgają- cej do ziemi. ¬Styl boho! Możesz chwilowo odłożyć na bok rzeczy w hinduskie wzory i orientalne kolczyki. Cygańskie stylizacje są już ograne, a projektanci wolą lansować look kobiety drwala w kraciastej koszuli. ¬Zawieszki! Przyczepiane wszędzie małe cudeńka wreszcie się znudziły. Nosimy torebki pozbawione przywieszek i doczepianych miśków. ¬Pastelowe kolory! Jeszcze do niedawna były w modzie. Teraz już tak nie jest! Chociaż można uznać że w modzie jest nadal „pudrowy róż i wanilia’’ Karola&Dżasta WITAMY W JEDYNCE!

Ale Numer!

...czyli otrzęsiny pierwszaczków. Każdy z was to przeż-ywał przynajmniej jeden raz, chodzi o otrzęsiny. Chylimy czoła przed odważnymi, którzy oddali się w ręce koleżanek ze starszych klas. :) Rokrocznie witamy pier-wszoklasistów naszym „jedynkowym” zwyczajem, czyli dyskoteką. Tym razem znów nie lada wyzwaniem było dostanie się na parkiet. Jak pamiętacie, przed drzwiami sali gimnastycznej czekają zwykle osoby, które przynajmniej rok przetrwały w tej szkole:). Specjalnie dla was przygotowały ciekawe konkurencje, a w tym roku były to: *„zemsta logopedy”, czyli łamańce językowe; * wyborna zupka, w której skład wchodziły między innymi barszcz czerwony z torebki i kostka rosołowa; * na ostro - herbatniki z wasabi, chrzanem, musztardą i ostrą papryczką; * i na słodko - bita śmietana na twarzy. Mimo nikłego doświadczenia kulinarnego naszych uczennic wszystko było zjadliwe, a ciasteczka okazały się hitem otrzęsin (oczywiście zaraz po bitej śmietanie). Zabawa z godziny na godzinę coraz bardziej się rozkręcała (ehh, to słońce wpadające przez okna…), a uczestnicy coraz śmielej próbowali zawierać nowe znajomości. - Gdy dowiedzieliśmy się w klasie o otrzęsinach, chłopcy zaczęli szukać wymówek typu „w co ja się ubiorę...”, jednak nikt nie żałował, że przyszedł, wręcz przeciwnie, fajnie było zabawić się w gronie nowych kolegów i koleżanek - mówi jedna z uczestniczek dyskoteki. Warto wspomnieć o szczytnym celu, któremu służyła zbiórka pieniędzy przy wejściu na Disco Dance. Jesteśmy bardzo wdzięczni za każde wsparcie (choć niektórzy wzięli do siebie zbyt dosłownie hasło „Nie pożałuj grosika”) dla naszej koleżanki. Żyrandol Była naczelna FC BARCELONA...

Ale Numer!

i jej nowa szkoła Dzisiejszy wywiad został przeprowadzony z myślą o uczniach, którzy mają zamiar wybrać do dalszej nauki I Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Broniewskiego w Świdniku. Bartek: Witam. Sylwia Drwal:Również witam. B:Chciałbym się dowiedzieć, czy polecasz aktualnym trzecioklasistom wybór akurat tego liceum? SD:Może to zabrzmieć bardzo nieobiektywnie, ale polecam to liceum szczególnie osobom mieszkającym blisko. B:Idąc dalej tym tokiem rozumowania, czy uważasz, że definiowanie swojej przyszłości przez pryzmat o dziesięć minut krótszej przechadzki jest właściwym rozwiązaniem ? SD:Nie o to chodzi, po prostu osobom, które mieszkają blisko i zależy im na tej bliskości, polecam I LO, bo nie jest ono szkołą na bardzo niskim poziomie. Wydaje mi się, że jest to normalne liceum, wbrew niektórym opiniom, które krążą po mieście. B:Na jakie przedmioty kładzie nacisk wyżej wymienione liceum ? SD:Wydaje mi się, że nie ma nacisku na konkretne przedmioty. Uczeń wybiera je indywidualnie ze względu na swoje plany na przyszłość. Nie ma czegoś takiego, że „Bronek” kładzie nacisk na klasy ścisłe bądź humanistyczne, osobiście polecam oba profile. B:A jaka jest atmosfera w szkole ? SD:Mam wrażenie, że oprócz tego, iż jestem najmłodsza w tej szkole, nie rożni się ona zbytnio od atmosfery panującej w gimnazjum. Wiadomo, że ludzie bywają odrobinę poważniejsi, ale są tak samo mili i uprzejmi jak w poprzedniej szkole B:Ciekaw jestem, jak w skali od jeden do dziesięciu oceniłabyś właśnie to liceum? SD:Ciężko ocenić - uczę się w nim dopiero od miesiąca, ale wydaje mi się, że mniej więcej 8.5. B:Bardzo dziękuję za poświecony czas. SD:Proszę bardzo. rozm. B Hiszpański wielosekcyjny klub sportowy od chwili powstania drużyny piłkarskiej w 1899 roku. Ta drużyna należy do jednych z najbardziej utytułowanych zespołów świata w dyscyplinie piłki nożnej. Na swoim koncie mają ponad dwadzieścia tytułów Mistrza Hiszpanii, dziesięć Superpucharów Hiszpanii, cztery puchary UEFA oraz dwa razy Klubowe Mistrzostwa Świata. Początek Mistrza Hiszpanii, Europy i Świata... 29 listopada 1899 roku Szwajcar - HANS GAMPER wraz z grupą bliskich mu przyjaciół utworzył jedną z szych drużyn w piłce nożnej - FOOTBALL CLUB BARCEL BARCELONA ( FC Barcelona). FC Barcelona Pierwsze zawody odbyły się 11 września na Orliku przy Szkole Podstawowej nr3 w Świdniku. Dziewczęta starsze rywalizowały z dwoma zespołami z

Ale Numer! Sportowe sukcesy naszej szkoły zwycięstwa w historii tego klubu w 1903 roku. Od 1903 roku do 2012 roku Barcelona odniosła, odnosi i będzie odnosić wiele sukcesów, za które kibice są teraz bardzo wdzięczni... Chcecie poznać dalsze losy magicznej Barcelony??Czytajcie naszą szkolną gazetkę. ;) KrakeR Skład FC Barcelony w 1903 r.

Pierwszym prezesem klubu zostaje w 1900 roku Walter Wild. Rok po tym, jak klub wybrał prezesa , zaczęli zbierać piłkarzy. Kiedy udało się wyzbierać magiczną jedenastkę, zadebiutowali w Lidze Hiszpańskiej. Barcelona miała już prezesa, trenera..., ale wciąż nie wiadomo było, który z piłkarzy jest najlepszy, i który zostanie kapitanem. W końcu trener wraz z prezesem postanowili wybrać wyróżniającego się wśród innych piłkarzy talentem i pomysłowością gry Wiliama Persona - to on doprowadził Barcelonę do pierwszego Już po raz drugi odbywają się zawody „Orlik Volleymania”. Nasza szkoła zgłosiła do eliminacji turnieju dwa zespoły dziewcząt w kategorii młodszej oraz dwa zespoły w kategorii starszej, a także dwa zespoły w kategorii chłopców starszych. Gimnazjum nr 3, grając systemem „każdy z każdym”. Pierwszy zespół o nazwie „Jedyneczki” pokonał wszystkie zespoły, wygrywając pierwszy turniej i awansując do Finałów Wojewódzkich. Drugi zespół „Naczosy” uległ tylko drużynie „Jedyneczek”, zajmując drugie miejsce. Podobny sukces odniosły oba zespoły w kategorii młodszej dziewcząt, również awansując (drużyna „Atomówek”) do Finałów Wojewódzkich. Do rywalizacji wojewódzkiej chłopców awansował również zespół chłopców z „G1” . Finały wojewódzkie odbyły się 24 i 25 września w Lublinie na Orliku przy Gimnazjum nr 7. Również tam nasze zespoły w kategorii młodszej i starszej odniosły sukcesy - III miejsce- „Jedyneczki”, III miejsce- „G1- chłopcy” oraz I miejsce „Atomówki”, tym samym awansując do Finału Ogólnopolskiego, który odbył się w Sopocie w dniach 6-7 października. Niestety, dziewczynom nie udało się dojechać na mecze finałowe. Paula Historia miasta Mozarta
Dzień 4 września 2012 roku był szczególnie wyczekiwany przez wielu uczniów z naszej szkoły. Dlaczego? Ponieważ tego dnia mieliśmy wyruszyć w podróż do Salzburga - miasta położonego w północno-zachodniej części Austrii, słynącego jako miejsce narodzin jednego z najwybitniejszych kompozytorów w historii. O późnej porze przed naszą szkołą zebrała się grupa uczniów będących uczestnikami tego wydarzenia. Po chwili oczekiwania mogliśmy się pożegnać z rodzicami i wyruszyć w podróż.
Ale Numer!

Dzień I Jazda upłynęła szybko i w miłej atmosferze. Koło południa kolejnego dnia dojechaliśmy do miasteczka Oberndorf. Mieliśmy okazję zobaczyć kapliczkę będącą miejscem, gdzie 200 lat temu po raz pierwszy zaśpiewano kolędę ''Stielle Nacht'', u nas znaną jako ''Cicha noc”. Zwiedziliśmy również miejscowe muzeum, gdzie mogliśmy zobaczyć, jak wyglądało życie w czasach powstania kolędy. Jednak chyba najbardziej ucieszył nas przyjazd do hotelu. Można było spędzić tu czas m.in. na grze w siatkówkę czy piłkę nożną. Wieczorem wybraliśmy się na spacer po Salzburgu oświetlonym dziesiątkami latarń. Zarówno rzeka Salzach jak i budowle sprzed wieków na tle Alp wyglądały niezwykle uroczo. Dzień II Kolejny dzień pobytu za granicą rozpoczął się od zwiedzania ogrodów Mirabell, domu Mozarta, najmniejszej kamienicy, najstarszej apteki, starego miasta i przejazdu kolejką do zamku Hohensalzburg, który można określić mianem najlepszego punktu widokowego w mieście. Po rejsie wzdłuż rzeki Salzah dotarliśmy do tzw. ogrodów wodnych, czyli miejsca, które aż roiło się od wszelkiego rodzaju natrysków wodnych umieszczonych w krzesłach, podłodze, suficie, pomnikach i gdzie tylko się dało. Podsumowując, nikt nie wyszedł stamtąd suchy… Dzień III Ostatniego dnia wycieczki musieliśmy opuścić Salzburg. Przejechawszy trasę widokową, z której można było oglądać niesamowite krajobrazy jezior, lasów i gór ciągnących się aż po horyzont, autokar zatrzymał się przy jeziorze Wolfgangsee. Po kilku chwilach grupa znalazła się na statku i ruszyła w rejs po malowniczym jeziorze. Ostatnim punktem wycieczki było zwiedzanie pobliskiego miasteczka. Następnie pozostała już tylko droga powrotna. Mimo nie zawsze sprzyjającej pogody uczniowie zachowali spokój i cieszyli się z wycieczki. Niezapomniane miejsca, jakimi są Salzburg czy też Alpy, będą miło wspominane. Była to niezwykła przygoda i nieporównywalna do żadnej innej wycieczki mającej na celu kraje niemieckojęzyczne, aż do następnego razu... Bojczew Młodzieżowa Rada Miasta

Ale Numer!

Dnia 27 września 2012 w Świdniku odbyły wybory do Młodzieżowej Rady Miasta. Gimnazjum nr 1 zgłosiło sześ-ciu kandydatów. Powołano także pięcioosobową komisję wyborczą, której zadaniem było przeprowadzenie wybo-rów i dopilnowanie wszelkich formalności. Po sprawnie przeprowa-dzonym głosowaniu, w którym wzięło udział 415 uczniów, komisja zajęła się liczeniem głosów. Mandaty radnych otrzymali: Jakub Bodys, Anna Hawryluk, Mateusz Leśniak i Weronika Pigiel. Będą oni reprezentacją mło-dzieży w naszym mieście, a do ich zadań należy zgłasza-nie inicjatyw i podejmowanie działań dotyczących życia młodych ludzi w Świdniku. Pierwsza sesja Młodzież-owej Rady Miasta Świdnika odbyła się 29 października. Każdy z 20 nowych radnych musiał złożyć uroczystą przysięgę. Na pierwszym spotkaniu rady została wybrana przewodnicząca – Karolina Czuba (PCEZ), jej zastępcy - Angelika Małyska (Gimnazjum nr 3) oraz Dawid Stefaniszyn (I LO), skarbnik Maciej Burdan (IILO), a także Maria Rozwadowska (IILO) pełniąca funkcję sekretarza Młodzieżowej Rady Miasta. Kameleon Telepatia Nieraz zdarzyła mi się taka sytuacja (i zapewne nie tylko mnie), kiedy spojrzawszy na moją przyjaciółkę, odpowiadałam na jej pytanie, zanim zdążyła mi je zadać. Zaczęłam się więc zastanawiać, czy rzeczywiście jest możliwość telepatycznego porozumiewania się? Czy telepatia naprawdę istnieje, czy to tylko kolejny wymysł autorów science fiction? Pierwsze pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać, brzmi następująco: czym właściwie jest to zjawisko? Telepatia jest to ogólnie pojęta możliwość komunikacji pomiędzy organizmami bez użycia znanych człowiekowi zmysłów. Mimo przeprowadzonych doświadczeń nie została ona jednak uznana za teorię naukową. Wiadomo jednak, że w świecie zwierząt istnieje podobne zjawisko, np. wieloryby porozumiewają się między sobą w sposób przypominający telepatię. Ludzie w wielu dziedzinach przypominają zwierzęta, więc dlaczego i telepatia nie mogłaby nas łączyć? Telepatia wciąż pozostaje zagadką do wyjaśnienia. Póki co wiemy, jak działa jedynie 10% naszego mózgu, może więc w reszcie kryje się tajemnica tego zjawiska i wielu pozostałych niewyjaśnionych rzeczy? Być może istnieje jakieś inne racjonalne wytłumaczenie, możliwe nawet, że kiedyś je poznamy. Ja jednak lubię wierzyć, że wszystkiemu winna jest przyjaźń, bo przecież nie od dzisiaj wiadomo, że przyjaciele to jedna dusza w dwóch ciałach. Janet Necrobiznes Wyprawa do Radia Lublin

Ale Numer!

Balony, wata cukrowa, stragany z szajsem, a no i jeszcze znicze. Tak, 1 listopada - święto zmarłych, dzień w którym poprzednie pokolenia wspominały tych, którzy już odeszli. Niegdyś był to dzień zadumy, dzień wspomnień i spokoju. Symboliczne zapalanie świeczki oznaczające pamięć o zmarłym zastąpiły kolorowe znicze, pstrokate bukiety i wiązanki. Ludzie, zaraz po udekorowaniu grobu niczym drzewka bożonarodzeniowego, wyrzucą z siebie kilka „zdrowasiek” i, pozostawiwszy śmieci, są gotowi, by odwiedzić rodzinkę i wypić kilka głębszych. To dlatego już od popołudnia możemy śledzić znamienny bilans korków i wypadków, w których alkohol odgrywa główną rolę. W moim skromnym odczuciu (podkreślam, że nie jestem katolikiem), Święto Zmarłych stało się dziś tylko jednym z wielu marketingowych wydarzeń, pretekstem by sięgnąć do barku, czy po prostu spotkać się z rodziną. Gdzie, pytam was, jest miejsce na tę zadumę czy po prostu wspomnienie zmarłego?! Dziś budujemy coraz wymyślniejsze komputery, lecimy znów na księżyc, walczymy z głodem na świecie, a jednak nie opuszcza mnie wrażenie, że się cofamy... B Dnia 21 września 2012 roku Polskie Radio Lublin obchodziło jubileusz 60 – lecia swojego istnienia. Z tej okazji zorganizowano dni otwarte, w których uczestniczyło 50 szkół z całego województwa . Wśród nich znalazło się także Gimnazjum nr 1 w Świdniku. Tego dnia uczniowie z kółka dziennikarskiego zwiedzali rozgłośnię radiową. Pod opieką pani redaktor cała nasza grupa odwiedziła najważniejsze miejsca, w których tworzone są wszystkie programy radiowe. Na własne oczy ujrzeliśmy, jak powstają audycje, wiadomości, programy muzyczne itp. Nasza grupa miała okazję wziąć udział w słuchowisku pt. „Pomyśl - będziesz bezpieczny". Emisję tego nagrania mogliśmy usłyszeć tydzień później w przed- południowej audycji Radia Lublin. Można nas także zobaczyć na stronie Radia Lublin, na której umieszczone są filmiki z nagrań - adres podaję niżej. W ten sposób dowiedzieliśmy się, jak ciężka, odpowiedzialna i ciekawa jest praca dziennikarzy, redaktorów i wszystkich innych ludzi, którzy tworzą radio. Moim zdaniem takie wyjścia są bardzo przydatne i interesujące. http://moje.radio.lublin.pl/pomyedzieszbezpieczny.html Sylwia Dec kl. IIIb Bierzesz? gazetka.szkolnagim1@gmail.com

Ale Numer!

Od dawna wiemy, że narkotyki , używki są wśród nas. Nie raz na zadane nam pytanie odpowiadaliśmy, że nigdy ich nie spróbujemy. Jednak w którymś momencie zaczyna się to zmieniać. Sam nie wiem, co mam o tym sądzić, skoro widzę tak wielu ludzi wokół mnie, którzy biorą. Ja sam byłem namawiany do tego w szóstej klasie, lecz odmówiłem. Słowa te mogą wydać się błahe dla osób sporadycznie biorących. Mogą pomyśleć, że jakiś „pierwszaczek” napisał sobie o narkotykach do gazetki i że nic z tego nie wynika. Ja jednak nie piszę tutaj ani z przymusu, ani dla łatwego tematu, bo narkotyki nim na pewno nie są, lecz gdy zobaczyłem, jak wiele osób uległo pokusie - zawiodłem się. Okazuje się, że jesteśmy uległym gatunkiem stworzeń. Czy nie robimy tego tylko po to, by pokazać naszą niby wyższość, dorosłość? Brzmi dosyć znajomo? Na pewno, nieraz spotkaliście się z takimi słowami w telewizji bądź u psychologa szkolnego. Ale taka jest prawda - to codzienne trucie się, na które nie mają wpływu ani rodzice, ani nauczyciele, którzy chcą nam pomóc. Takie są fakty, których trudno nie zauważyć. Tym artykułem chcę pomóc, a raczej przestrzec. Lecz co ja mogę jako niczym się nie wyróżniający od innych, przeciętny pierwszak? Mogę jedynie powiedzieć wam, jak wiele osób umiera lub niszczy sobie życie przez taką „zabawę”. Konsekwencje poznaje się dopiero po jakimś czasie, który u jednych trwa długo, a u innych krótko. Poruszę jeszcze ostatnią kwestię, która mi dokucza, mianowicie pieniądze. Moim zdaniem w XXI wieku umożliwiają one osiąganie różnych przyjemności, którymi nie muszą być używki. Są miliony powodów, dla których warto wydać pieniądze na coś innego niż drogie używki, które tylko szkodzą. Po wszystkim, co przeczytaliście, zadajcie sobie pytanie - czy warto? W tym artykule chciałem tylko zmusić was do spojrzenia na używki inaczej, nie jak na zabawkę, lecz jak na rzecz niebezpieczną, szkodliwą. A na koniec chciałem przeprosić wszystkich dilerów, jeśli spadnie im sprzedawalność. :) K.K. SKRZYNKA Już niedługo mikołajki, a ty nie masz pomysłu na prezent? A może sam chciałbyś/chciałabyś sprawić sobie upominek?! PORAD I Słodki kotek o rudej maści jest odpowiedzią na wszystkie Twoje problemy! ŻYCZEŃ Wszelkie informacje uzyskacie pisząc do nas na powyższy adres.