Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








str.4 str. 10-11 str. 6 str. 14 str. 7 str. 15 Wstępniak

Ale Numer! Prolog

,,Miło jest patrzeć, kiedy spełniają się marzenia" ,,Sądowe" programy w telewizji - prawda czy fałsz? Wiosenne hity I gdzie dalej? - sondaż wśród trzecioklasistów My w Szkocji Tajemnica domu nr 13... Witajcie, a raczej żegnajcie, bo w tym numerze muszę się z Wami pożegnać - cóż, Biskupiak wzywa :D. Mimo że trzecioklasiści odchodzą z naszego gimnazjum, po wakacjach będzie na Was czekać nowy, odświeżony skład redaktorów pełnych pomysłów i zapału do pracy. Wakacyjne "Ale Numer!" obfituje w relacje z aktualnych wydarzeń, takich jak wycieczka do Szkocji czy budowa „Orlika”. Znajdziecie też fotoreportaż, wywiad, porady i rozrywkę. Ode mnie jeszcze życzenia zwariowanych wakacji, niezapomnianych kolonii i udanych imprez! Naczelna - Żyrandol !!! Nowinki z Jedynki !!!

Ale Numer!

Dzień św. Patryka 26 marca w naszej szkole obchodzony był dzień św. Patryka. Z tej okazji każdy uczeń i nauczyciel miał przywdziać coś zielonego. Niektórzy podchwycili ten pomysł,więc w szkole trochę się zazieleniło. Egzaminy gimnazjalne No i naszedł wreszcie ten dzień… Niestety, uczniowie po trzech latach nauki pisania rozprawki musieli zmierzyć się z charakterystyką postaci literackiej. Wśród zadań z biologii zaskoczył nas aksolotl meksykański. Promocje szkół 9 kwietnia zaprosiliśmy szóstoklasistów do naszej szkoły na promocję (relację znajdziecie w numerze). Swoją ofertę przedstawiły również szkoły średnie z województwa lubelskiego, zachęcając trzecioklasistów do nauki w ich murach. Sezon wycieczek Od 15 do 19 maja uczniowie naszej szkoły wyprawili się do Szkocji. Lot samolotem przyspieszył bicie wielu serc, jednak widoki zapierały dech w piersiach. Niektórzy zdobyli się na odwagę i spróbowali tradycyjnej potrawy, jaką jest haggis. Wszyscy wrócili z wycieczki bardzo zadowoleni i obładowani pamiątkami. Sezon na wycieczki trwa. Uczniowie naszej szkoły wybierają się w góry, nad morze, do Wrocławia, Suśca lub choćby do Lachówki. Wiatr w żaglach W dniach 23 lutego – 3 marca uczniowie naszej szkoły oraz 3 jej absolwentów wybrali się na wycieczkę jachtem Pogoria. Żeglując po Morzu Śródziemnym, odwiedzili Korsykę oraz Elbę. Ostatnim portem byłten w Livorno, skąd niedaleko jest do słynnej wieży w Pizie. Towarzyszyła im piękna pogoda, więc nic dziwnego, że trudno było wracać do chłodnej Polski. Uciekająca szyba Wśród uczniów rozeszła się ostatnio wieść o tajemniczej szybkie, która już dwukrotnie wypadła z drzwi do łazienki koło sali 15. Duchy?... Wkrótce lato! Orlik wreszcie nabrał kształtów i niedługo będziemy mogli już z niego korzystać. W bufecie zamiast gorącego obiadu można zjeść orzeźwiające lody. Wakacje już blisko! Red. „Miło jest patrzeć, kiedy spełniają się marzenia”

Ale Numer! ,,Długa i surowa zima przerwała budowę, ale już od marca wznowiono pracę. Budowa trwała do maja... Dnia 24 maja nastąpiło oficjalne odebranie boiska."

W moim ostatnim artykule w bieżącym roku szkolnym na łamach szkolnej gazetki chciałabym napisać o budowie tak długo wyczekiwanego przez wszystkich „Orlika”. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wyglądało to „od kuchni”, to zapraszam do czytania. Tym, którzy nie do końca są zainteresowani tematem, życzę udanych wakacji :). Codziennie z okien sal lekcyjnych mogliśmy podziwiać budowę (czasami uciążliwą) wielofunkcyjnego boiska „Orlik 2012”. Wszystko zaczęło się pod koniec ubiegłego roku szkolnego - a dokładniej w ostatnich tygod-niach czerwca 2012 roku. To właśnie wtedy Gmina Świdnik ogłosiła przetarg na budowę boiska. Przetarg został szybko rozstrzygniety i już na początku września pełną parą ruszyła budowa kompleksu. Długa i surowa zima przerwała budowę, ale już od marca wznowiono pracę. Budowa trwała do 24 maja, kiedy to nastąpiło oficjalne odebranie boiska. Teraz trwają jeszcze prace nad przystosowaniem do użytku m.in. toalet. Wiemy, że w skład kompleksu wchodzić będą: – pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, – wielofunkcyjne boisko do piłki siatkowej i koszykowej – toalety Na boisku będzie 2 zatrudnionych animatorów sportu, którzy poprowadzą zajęcia. Od godziny 8.00 do 15.00 boisko będzie tylko dla nas – uczniów naszego gimnazjum. Uroczystość otwarcia kompleksu odbędzie się 14czerwca. Myślę, że z faktu posiadania „Orlika” cieszy się każdy uczeń gimnazjum. Wreszcie wf –y będą się odbywały na naszym własnym boisku. Pozytywnym akcentem jest także to, że na różne zaliczenia nie będziemy musieli chodzić do „Siódemki”. W planach jest utworzenie również bieżni. No, ale to jeszcze nie teraz... Z boiska zaczniemy korzystać w następnym roku szkolnym, a teraz życzę wszystkim udanych wakacji! Paula Wiosenne zmagania z ortografią
Późna wiosna to okres, w którym gimnazjaliści mają szansę odkryć i udowodnić swoje umiejętności w zakresie ortografii.
Ale Numer!

W tym roku jako pierwsze miało miejsce Dyktando Świdnickie organizowane po raz drugi dzięki współpracy naszego gimnazjum z Instytutem Filologii Polskiej KUL. Finał odbył się 29 kwietnia. W ostatnim etapie uczestniczyło wielu uczniów Jedynki. Zajęliśmy wysokie miejsca, ale niestety poza podium. W V Wojewódzkim Konkursie Ortograficznym im. dr. Sławomira Myka „O Złote Pióro Burmistrza Świdnika” można było wziąć udział 9 maja. O główną nagrodę zawalczyć mogli nie tylko uczniowie szkół, ale także dorośli. Tekst tradycyjnie odczytał starosta powiatu świdnickiego, Mirosław Król. Naszpikowane wyjątkami i trudnymi słowami dyktando najlepiej napisała Olga Nowak, studentka informacji naukowej i bibliotekoznawstwa UMCS, a w Złotej Dziesiątce znalazła się uczennica naszej szkoły – Żaneta Zawadzka. Gratulujemy! ,,Tekst tradycyjnie odczytał starosta powiatu świdnickiego, Mirosław Król." Dnia 14 maja odbył się kolejny konkurs. Tym razem było to Dyktando Młodych, w którym uczestniczyć mogli gimnazjaliści, licealiści i studenci. Tym razem znów wynik poza podium, choć zabrakło niewiele. Jeżeli czujecie się na siłach zmierzyć się z ortografią, to zapraszamy do wzięcia udziału w dyktandach za rok! :) Kama Wiosenne hity!

Ale Numer!

• Skórzane kurtki – W tym sezonie brązowe i czarne skórki mają poważną konkurencję w postaci swoich bardzo kolorowych koleżanek. • Grochy – To jeden z najnowszych trendów! Małe kropki i duże grochy są słodkie i retro. Wystarczy jeden akcent z tym uroczym wzorem, aby nadać stylizacji innego wyglądu. Jeśli chcesz, możesz też zmiksować różne wielkości i kolory grochów. Do odważnych świat należy! • Napisy na koszulkach… - nigdy nie są nudne. Teraz królują napisy SWAG („lans”) i YOLO (You Only Live Once – „Żyje się tylko raz”). • Chusta – To dość uniwersalny dodatek, ale dzięki niej można w kilka sekund zmienić swój look. Ponadto można je kupić wszędzie i to do wyboru, do koloru! • Dżinsowe szorty – Jeśli lubisz odsłaniać nogi, to są stworzone dla ciebie. Mile widziane są te z dziurami, nitami, a nawet koronkami. ,,Grochy – To jeden z najnowszych trendów! Małe kropki i duże grochy są słodkie i retro" • Sukienki w łączkę – Megaurocze, prawda? Jednak lepiej taki ciuszek zestawić z ostrzejszymi dodatkami (np. z botkami). • Neonowe buty – Jeden mocny akcent wystarczy, żeby wyróżnić się z tłumu. • Absolutny hit sezonu! PASTELE – Pastelowe ubrania najlepiej zestawiać z dżinsem, koronką i…. pastelami. Tak, dokładnie. Jednak taki total look powinien zostać przełamany! Możesz np. do pastelowej bluzki założyć stonowane spodnie sportowe lub nałożyć kurtkę typu ramoneska. My w Szkocji

Ale Numer!

W dniach 15- 19 maja wraz z paniami: Agnieszką Piekarską, Anetą Żelazną, Marią Karman i Anną Skoczeń dość duża grupa uczniów odwiedziła Szkocję. Mieliśmy okazję zobaczyć wiele szkockich zamków, spróbować znanej potrawy i posłuchać muzyki dud. Jednego dnia byliśmy w górach, nad Morzem Północnym i oceanem. Wyruszyliśmy w poszukiwaniu Nessie z jeziora Loch Ness i dowiedzieliśmy się, jak wytwarza się tradycyjną szkocką whisky. Myślę, że każdy uczestnik wycieczki z wielką radością wspomni ten jakże krótki, ale bardzo miły czas w Szkocji. Wszyscy będziemy pamiętać deszczowy Edynburg i piękne Glasgow. Karola

Ale Numer! Ale Numer! Przez trzy dni warsztatów mieliśmy okazję słuchać osób, które zapoznawały nas z pracą dziennikarza, prezentera, a także z masmediami. Tłumaczyły nam, jak niebezpieczne mogą być same media, ale i jak ważne są we współczesnym świecie. Oto zdjęcia, które najlepiej pokażą wam, jak było na warsztatach. ;) Warsztaty zakończyły się zajęciami, na których mieliśmy okazję stworzyć swój własny serial. Według wszystkich obecnych były one wspaniałe, dobrze zorganizowane i przede wszystkim ciekawe i często zabawne! Kacper



Ale Numer!

„Sądowe” programy w telewizji - prawda czy fałsz? Wywiad z aplikantem adwokackim Filmy i programy, których bohaterami są sędziowie, adwokaci czy prokuratorzy, zawsze cieszyły się dużym powodze-niem. Przypomnijmy sobie choćby takie seriale, jak „Sędzia Anna Maria Wesołowska”, „Sąd rodzinny” czy „Prawo Agaty”. Czy łatwo jest wykonywać przedstawiane w nich zawody? Rozmawiam o tym z aplikantem adwokackim. Co trzeba zrobić, żeby zostać adwokatem ? Po pierwsze, trzeba chcieć :). Jeśli chodzi o samą drogę do zawodu adwokata, trzeba najpierw skończyć studia prawnicze 5 lat, później, gdy zdobędzie się tytuł magistra, zdaje się egzamin wstępny na aplikację adwokacką. Taka aplikacja trwa 3 lata. Po skończeniu aplikacji zdaje się egzamin zawodowy. Oba egzaminy są egzaminami państwowymi. Jeśli wynik egzaminu jest pozytywny otrzymuje się prawo do wykonywania zawodu adwokata i wtedy można otworzyć własną kancelarię adwokacką. Kiedy pojawiła się pierwsza myśl, żeby zostać adwokatem? Taką decyzję podjęłam przed pójściem do liceum. Dlatego też wybrałam profil humanistyczny idąc do liceum. Na początku było to zatem dziecięce marzenie, które pojawiło po obejrzeniu kilku amerykańskich filmów : ) Ten zawód bardzo mnie zafascynował, a najciekawsze było prawo karne. Co to znaczy aplikacja? Najkrócej mówiąc, „specjalizacja”. Można to w wielkim uogólnieniu porównać do specjalizacji mgr medycyny, który następnie specjalizuje się,

Ale Numer!

np. w: chirurgii, ortopedii, kardiologii itd. Podobnie jest z aplikacją. Magister prawa ma możliwość podjęcia aplikacji adwokackiej, radcowskiej, sędziowskiej, prokuratorskiej, czy komorniczej. Jakie ma pani wrażenia z pierwszego egzaminu (wstępnego)? Od zakończenia studiów minęło wiele lat, zanim zdecydowałam się przystąpić do wstępnego egzaminu na aplikację adwokacką. Decyzja o podjęciu nauki do tego egzaminu była dla mnie jedną z najtrudniejszych decyzji. Byłam bowiem zmuszona zrezygnować z dotychczasowej pracy. Po wielu latach od ukończenia studiów było to dla mnie duże wyzwanie, z uwagi chociażby na to, że wymagało to ode mnie nauki „od początku” Trzeba było się do tego bardzo dobrze przygotować. Moje przygotowanie trwało rok. Egzamin składał się ze 150 pytań testowych, a pozytywny wynik otrzymuje się, gdy uzyska się z testu co najmniej 100 punktów (1 dobra odpowiedź na pytanie = 1 pkt) :) Czy adwokat ma wolny czas i co wtedy robi ? Mogę wypowiadać się jako aplikant adwokacki. Aplikację adwokacką odbywa się pod kierunkiem patrona, który przygotowuje aplikanta do zawodu adwokata. W ramach aplikacji adwokackiej uczestniczy się w wykładach i szkoleniu praktycznym z zakresu działania sądownictwa powszechnego i prokuratury oraz odbywa się praktykę w kancelarii adwokackiej. Wolny czas zależy od własnej organizacji czasu. Zapewne będzie to również miało odzwierciedlenie przy wykonywaniu zawodu adwokata. Adwokat wykonuje zawód prowadząc działalność gospodarczą. Adwokat prowadząc indywidualnie kancelarię adwokacką zapewne decyduje o ilości przyjmowanych spraw i w konsekwencji decyduje tym samym o swoim wolnym czasie. Wszystko zależy od organizacji czasu. Czy jeśli klient poprosi panią o prowadzenie jego sprawy, to czy może pani odmówić? Jako aplikant ja o tym nie decyduję. Adwokat zaś może odmówić udzielenia pomocy prawnej tylko z ważnych powodów, o których informuje zainteresowanego. Przykład, zgodnie z zasadami etyki adwokackiej - zawartymi w Kodeksie etyki adwokackiej adwokatowi nie wolno w szczególności podejmować się prowadzenia sprawy przeciwko bliskiej jemu osobie, czy też osobie z która ma poważny zatarg osobisty. W sprawach zaś, w których pomoc prawna ma z mocy przepisów nastąpić z urzędu, zwolnić adwokata od udzielenia tej pomocy może tylko organ, który go wyznaczył (Sąd) – może to nastąpić, np. z powyżej wskazanych powodów. Jaki miała pani najtrudniejszy przypadek na sali ? W tym zakresie mogę wypowiadać się jako aplikant adwokacki oczywiście : ) Najogólniej można powiedzieć, że nie jest się w stanie wszystkiego przewidzieć, tj. tego co stanie się na sali rozpraw. Pewne jest, że zawsze należy się odpowiednio przygotować i to jest najważniejsze. Reszta to opanowanie stresu, umiejętność odpowiedniego zareagowania, i rzeczowość: ) Czy programy, które oglądamy w telewizji, np. „Prawo Agaty”, „Sąd rodzinny” itd. zawierają sytuacje z prawdziwych sal sądowych, czy jest w w nich choćby ziarenko prawdy ? Nie chciałabym wypowiadać się na temat powyższych seriali, ponieważ ich nie oglądam. Przyznam, że oglądałam jeden odcinek serialu „Prawo Agaty” i nie przekonał mnie. Z mojego punktu widzenia „rzeczywistość serialowa” jest „przerysowana”. Należy zatem oceniać tego typu seriale z przysłowiowym „przymrużeniem oka” : ) Ideą ich jest zapewne przybliżenie w możliwie najprostszy sposób danej problematyki szerszemu gronu i z tej perspektywy należy je oceniać. Zatem „ziarenko prawdy” oczywiście znajdzie się w każdym z nich. Dziękuję za udzielenie wywiadu ! Pczk TRZY LATA NAM MINĘŁY, JAK JEDEN DZIEŃ!



Numer wakacyjny, w powietrzu czuć już prawie lato, niebawem koniec roku szkolne-go… Dla niektórych będzie to już ostatnie zakończenie w Jedynce – mowa oczywiście o trzecioklasistach. Trzy lata minęły bardzo szybko, wiele się pozmieniało i chociaż czasami było ciężko, były to najwspanialsze trzy lata w moim dotychczasowym życiu. Mam mnóstwo wspom-nień – tych lepszych i tych gorszych, a wielu rzeczy będzie mi brakowało. Przede wszystkich ciężko będzie mi(i zapewne nie tylko mi) się pożegnać z moją klasą, gdyż spotkałam tam wspaniałych ludzi, z którymi niezwykle się zżyłam. W pa-mięć zapadła mi nasza pierw-sza dyskoteka i otrzęsiny klas pierwszych,podczas których musieliśmy spróbować ohyd-nej zupy i zmierzyć się z inny-mi zadaniami. Do najlepszych wspomnień zaliczę na pewno też nasze nieliczne wycieczki – w tym pierwszą i jedyną dwu-dniową. Nigdy nie zapomnę również balu, który miał niep-owtarzalną atmosferę oraz wycieczek do Londynu i Szko-cji. W liceum będzie mi brako-wało poczucia humoru ipomy-słów mojej klasy oraz naszych dyskusji z nauczycielami. Myślę, że nieraz zatęsknię za wszystkim, co się działo: śpie-wanie świątecznych piosenek po angielsku na korytarzu, dyskoteki, wróżby z okazji andrzejek, poczta walentyn-kowa, noszenie biżuterii z okazji Dnia Kobiet, dyżury – wszystko to sprawiało, że te trzy lata były wyjątkowe. Nie zabrakło też tych gor-szych wspomnień: klasowe dostawanie jedynek z nieza-powiedzianych kartkówek z fizyki czy zakaz jeżdżenia na wycieczki. Jednak najgorsze wspomnienie to zdecydowa-nie to, kiedy weszło się do klasy i dzień był jak co dzień, tylko kogoś z nami już nie było… Mowa o Sylwii, która była wspaniałą osobą i choć dziś nie jest wśród nas obecna ciałem, to wciąż jest częścią naszej klasy, jest wśród nas obecna duchem i cieszę się, że miałam okazję poznać taką cudowną i wrażliwą osobę jak ona. Na zakończeniu z pewnością wiele osób uroni chociaż jedną łzę i wiem, że również dołączę do tego grona. Mimo iż moja klasa nieraz miała problemy ze zgraniem i organizacją, choć nieraz bywało ciężko, to nie żałuję, że tu trafiłam i gdybym miała wybierać drugi raz bez wahania wybrałabym znów Jedynkę. Janet Witamy w Jedynce! Stopka redakcyjna

Ale Numer!

Taka jest kolej rzeczy, że jedni odchodzą, a drudzy przychodzą, a ponieważ zakończenie roku zbliża się wielkimi krokami, aby zachęcić szóstoklasistów do wybrania naszej szkoły, Jedynka przygotowała promocję. 9 kwietnia 2013r. uczniowie klas szóstych odwiedzili nasze gimnazjum w ramach Dni Otwartych szkoły. I tura przybyła już o 830, a II o 1100. Szóstoklasistów najpierw na sali sportowej przywitała pani Dyrektor, przybliżając im nieco naszą szkołę. Uczniowie mieli okazję zobaczyć poloneza w wykonaniu klas trzecich, a szczególną uwagę przykuł występ naszych wspaniałych gimnastyczek. Następnie nasi goście zostali podzieleni na grupy i zaprowadzeni do poszczególnych klas, w których czekały na nich m. in. ciekawe pokazy z fizyki i zaskakujące doświadczenia z chemii. W sali biologicznej mogli podziwiać prawdziwego węża oraz dowiedzieć się, jak przeprowadzać pierwszą pomoc. Nie zabrakło również pokazów językowych – szóstoklasiści śpiewali piosenki anglojęzyczne i brali udział w zabawach na promocji z języka niemieckiego. Nasza gazetka również miała okazję się zaprezentować i zachęcić przyszłych pierwszaków, aby od września dołączyli do naszej redakcji! Promocję przygotowaliśmy razem z aktywem bibliotecznym. Najpierw przybliżyliśmy to, czym się zajmujemy, a następnie przeprowadziliśmy quiz ze słodkimi nagrodami. Mamy nadzieję, że już od września powiększy się nasz skład i że zachęciliśmy wielu szóstoklasistów, aby wybrali właśnie Jedynkę! Janet W tym roku gazetkę uczniowską tworzyli: * Jolanta Olszewska - naczelna, skład * Michał Bojczewski * Karolina Jurak * Kacper Kozłowski * Martyna Krasoń * Justyna Litwin * Oliwia Mańko * Bartosz Mordka * Anna Nowak * Karolina Piątek * Kamila Piątkiewicz * Marika Pikulska * Marek Polański * Konrad Trześniewski * Mateusz Wal * Karolina Warda * Jakub Wiącek * Weronika Wójcik * Paulina Zarosińska * Żaneta Zawadzka * Łukasz Żukowski Wakacyjne Top10

Ale Numer! Zakończenie roku już niedługo i dlatego uczniowie klas trzecich musieli podjąć jedną z ważniejszych i trudniejszych decyzji w swoim dotychczasowym życiu – jaką szkołę ponadgimnazjalną wybrać. Choć wybór jest ogromny, nasi uczniowie w większości zdecydowali się na świdnickie szkoły – przede wszystkim Bronek i Baczek, nieco mniej PCEZ. Spora część ma zamiar uczęszczać do lubelskich szkół, natomiast niewielki procent swoją wymarzoną placówkę znalazł poza tymi dwoma miastami. (red.)

Lista utworów, które każdy powinien mieć na swoim mp3 latem. 1. Kyle Andrews - You Always Make Me Smile 2.Grubson - Wakacje 3.Simple Plan - Summer Paradise 4. Luxtorpeda - Autystyczny 5. V - UNIT & Letni Chamski Podryw - Tylko hit na lato 6.Frank Turner - Recovery 7.Enej - Lili 8.Macklemore - Can't Hold Us 9.Imagine Dragons - Radioactive 10.Bastille - Pompeii Tajemnica domu nr 13… (odc.1)
- Ach, wy znowu siedzicie i gapicie się w okno - powiedziała z dezaprobatą babcia, wchodząc do salonu. - A może pójdziecie do mojej biblioteki i weźmiecie sobie jakąś ciekawą książkę?
Ale Numer!

- Hmmm... Czemu nie – odparłam. – I tak nie mamy nic innego do roboty. - Ma pani rację – powiedział Seba. – Siedzimy tutaj bezczynnie. - Uważajcie tylko na kurz i pajęczyny – rzekła z troską babcia. – Od śmierci dziadka tam nie zaglądałam, więc nikt tam również nie sprzątał. - Dobrze, będziemy uważać – odparłam. Ruszyliśmy więc do biblioteki, która znajdowała się na najwyższym piętrze tego ogromnego domu. Babcia Jasia po śmierci dziadka przebywała tylko w niewielkiej jego części. Ciężko było jej zadbać o takie wielkie mieszkanie, szczególnie że mieszkała tam sama, jedynie na wakacje przyjeżdżałam do niej razem z Sebą. Dom krył wiele tajemnic – w końcu miał już ponad sto lat! Dziadek kochał tajemnice. Czytał wiele książek fantastycznych. Wszyscy wiedzieli, że tan dom jest niezwykły… - Trochę tu strasznie, nie sądzisz? – zapytał Sebastian. Weszliśmy do biblioteki. Nie było tu okien i pomimo zapalonych kilkunastu świeczek nadal prawie nic nie można było dostrzec w mroku. - E tam, przesadzasz – odparłam. - No ale spójrz, dookoła pajęczyny i ciemno tak, że nic nie widać! - Chodź, poszukamy jakiejś ciekawej książki – powiedziałam. - Myślisz, że będzie tutaj coś godnego uwagi? – zastanawiał się Seba, oglądając wszystkie lektury, które wpadły mu w ręce. - Oczywiście! – oburzyłam się. - Nie sądzę. Są tu same słowniki, książki kucharskie, nie wydaje mi się, żeby to cię zainteresowało. Na samej górze wielkiego regału leżała wielka księga. Nie zauważyłabym jej, gdyby nie to, że na okładce widniał dom, taki jak dom babci. - Spójrz! Dom na okładce wygląda zupełnie jak ten dom! – krzyknęłam. - Jaki tytuł ma ta książka? Przetarłam kurz zasłaniający napis. Na książce widniał tytuł: „Tajemnice domu nr 13’’. - Seba, dom babci znajduje się na Wiosennej 13. To ten dom. Dom nr 13! (…) To be continued. Anonimek