Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Cezary Romanowicz III G

W końcu chodziło tu przede wszystkim o dobrą zabawę. Oczywiście nie zabrakło też nagród głównych, a były to: 2 bony na zakupy do sklepów odzieżowych o wartości 200 złotych, aparat fotograficzny Sony α. oraz piłka Mikasa do plażowej siatkówki. Ten dzień z pewnością zostanie długo w naszej pamięci.

W tym roku po raz szósty w naszej szkole wystartowała loteria mikołajkowa .Jak co roku na kwiatku pod wielką choinką ustawioną na środku wydawano fanty. Przy rozdawaniu upominków jak zwykle było duże zamieszanie. Uczniowie ubrani w czapki mikołajkowe robili wszystko co w ich mocy by jak najszybciej odnaleźć dany fant i dostarczyć go zwycięzcy. Sprzedano około 1600 losów i zebrano ponad 3300 złotych. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży losów przeznaczone zostaną na cel charytatywny. Tym razem będzie to pomoc dla uczniów naszej szkoły i doposażenie gimnazjum.Wszyscy szczególnie przeżywali ten dzień.Każdy chciał wylosować jakiś fajny prezent, choć nawet, gdy otrzymał Grześka też miał z tego dużo radości



Grosz do grosza… Uczniowie naszego gimnazjum zawsze chętnie pomagają ludziom w potrzebie. Co roku chętnie zbierają datki na ubogich i potrzebujących. Akcje charytatywne przeszły już do tradycji naszej szkoły. Oto te z nich, które ostatnio miały miejsce w życiu naszej szkoły: 1. Góra grosza – akcja polegała na zebraniu jak największej ilości drobnych pieniędzy, przede wszystkim żółtych groszy. Celem akcji jest zebranie funduszy na pomoc dzieciom wychowującym się poza własną rodziną. 2. Zbiórka produktów spożywczych i środków czystości dla biednych rodziny z Ukrainy. 3. Loteria mikołajkowa – pieniąze ze sprzedaży losów przeznaczone będą na paczki świąteczne dla uczniów w trudnej sytuacji. 4. Zapisy do wolontariatu Wielkiej Orkiestry .

WARSZATY DZIENNIKARSKIE W dniach 8-9 grudnia odbyły się warsztaty dziennikarskie, które zostały przeprowadzone w naszym gimnazjum. Szesnastu uczniów z klas 1-3 poznawało tajniki dziennikarstwa. Prowadzili je pani Ania Jur i pan Andrzej Jóźwiak z Wrocławia. Przez dwa dni przekazywali nam swoją wiedzę. My jako przyszli dziennikarze pisaliśmy artykuły do szkolnej gazetki, którą właśnie czytacie.! ;)

KULTURA KULTURA
KSIĘŻYC W NOWIU - WZLOTY I UPADKI MIŁOŚCI WAMPIRA I DZIEWCZYNY


Ekranizacja drugiej części bestsellerowego cyklu "Zmierzch", zdobywającego niesamowitą popularność na całym świecie, autorstwa amerykańskiej pisarki Stephenie Meyer. "Księżyc w Nowiu" opowiada o dalszych dziejach nietypowej miłości dziewczyny - Belli Swan i wampira – Edwarda Cullena. Główne rolę odgrywają znani aktorzy, rewelacyjnie dopasowani do granych postaci, Kristen Stewart (Bella) i Robert Pattinson (Edward). Edward i Bella spędzają ze sobą piękne i romantyczne chwile, do czasu nieszczęśliwego wypadku na przyjęciu urodzinowym Belli, który sprawia, że Edward podejmuje decyzję, która krzywdzi ich oboje. Edward dla dobra ukochanej odchodzi od niej, kłamiąc przekonywująco, że już jej nie kocha. Mimo, że Bella nie potrafi się z tym pogodzić, nie może nic zrobić. Ogromne cierpienie i depresja Belli ‘wyłącza’ dziewczynę z życia realnego na parę miesięcy. Z opresji ratuje ją Jacob Black, grany przez Taylora Lautnera, jej przyjaciel z dzieciństwa. Choć nic nie jest w stanie zastąpić jej ukochanego Edwarda, Bella dostrzega, że towarzystwo Jacoba bardzo jej pomaga i stają się sympatyczną parą przyjaciół. Pojawia się kolejny fenomen i wielka niespodzianka w szczególności dla Belli. Jacob okazuje się... wilkołakiem, i to szalenie w niej zakochanym. Ze względu na pewien fakt, Bella postanawia zmienić swoje zainteresowania. Od teraz kocha wszystko, co dostarcza jej ogromnej adrenaliny, np. skacze z klifu, co nie jest mądrym posunięciem i nie kończy się najlepiej. Powoduje zawrotną sytuację i wiele nieporozumień, które mogą zniszczyć całkowicie miłość Edwarda i Belli. Pojawia się również wampirzyca Victoria, związana z częścią pierwszą – „Zmierzch”, która pragnie zabić Bellę, jednak ta chroniona przez watahę wilkołaków, może tym razem czuć się bezpiecznie. Kolejną niespodzianką dla widzów jest coś zupełnie nowego i niespodziewanego – Volturi, którzy sprawują władzę nad wszystkimi wampirami na świecie. Poznanie ich przyprawia oglądajacych o dreszcze. I znów Bella stanie przed ważnym wyborem w swoim życiu. Tym razem będzie wybierała pomiędzy dwoma drapieżnikami, których szalenie kocha z wzajemnością – wampirem, a wilkołakiem. Dla którego z nich Bella będzie w stanie poświęcić wszystko? Kogo kocha bardziej i z kim wiąże swoją przyszłość? Oryginalna ścieżka dźwiękowa filmu, a także nieprzeciętna gra aktorska m.in. Michael Sheen (Aro), Ashley Greene (Alice), Jackson Rathbone (Jasper), Dakota Fanning (Jane), nadaje filmowi nastrój momentami wzruszający, momentami zaskakujący, a czasami nawet mroczny. Tobiasz Baraniak IIB 10 pytań do… p. Michała Orczykowskiego
Marcin Czarnecki, Eliza Nogaj: Jakby Pan siebie określił: z kulturą za pan brat, średnio kulturalny czy może w ogóle nie ma Pan styczności z tzw. kulturą wyższą?


Michał Orczykowski: Raczej średnio. Nie mam na nią zbyt dużo czasu. MC, EN: A jakie gatunki filmowe lubi Pan oglądać? Może interesuje się Pan kinematografią? MO: Trochę. Lubię filmy trzymające w napięciu: thrillery, filmy akcji, nawet horrory. MC, EN: Czy jest Pan częstym gościem filharmonii? MO: Nie. MC, EN: Dlaczego? MO: Nie interesuję się taką muzyką, nie lubię jej. MC, EN: A jakiej muzyki Pan słucha? MO: Muzyki ogólno dostępnej- radio, telewizja. W młodości, jak większość osób wtedy, lubiłem ostrzejszą muzykę, metal, rock, np. Metallica, Guns N’ Roses, itp. MC, EN: A może coś Pan tworzy, tworzył kiedyś, nie wiem, może malował? MO: Nie (śmiech), nigdy nic nie tworzyłem. MC, EN: Ale może chociaż coś Pan pisał, może poezję? MO: Kiedyś napisałem kilka małych opowiadań. Ale nie dostaniecie ich - na szczęście już ich nie posiadam! MC, EN: Dlaczego akurat historia? MO: Nie był to przypadek, ale zbytnio zamierzone działanie też nie. To prawda byłem w liceum, w klasie biologiczno- chemicznej, ale w młodym wieku wszystko szybko się zmienia: upodobania, zainteresowania - postanowiłem więc o pisaniu matury z historii. MC, EN: A czy uważa Pan, że historia jest prosta? MO; Tak, znaczy proces historyczny jest bardzo łatwy w zrozumieniu. MC, EN: Proszę wymienić trzy rzeczy, które najbardziej lubi Pan w naszej szkole. MO: Porządek, życzliwe grono nauczycielskie i uczniów, lubię ich za wszystko, po prostu za to, że są uczniami. Marcin Czarnecki Eliza Nogaj IIB KULTURA
NA ŚWIĄTECZNĄ NUDĘ... TRZY NAJLEPSZE KSIĄŻKI


1.Mężczyźni, Którzy Nienawidzą Kobiet Autor: Stieg Larsson Data premiery: 2008-10-30 Cena: ok. 39,90 zł Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika jak kamień w wodę. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania zagadki zniknięcia Harriet. Mikaela Blomkvista wraz z Lisbeth Salander wykrywają prawdę o wiele bardziej mroczną i krwawą niż ta, którą spodziewali się odnaleźć. 2. Nasze Polskie Wigilie w opowiadaniach Autor: Opracowanie zbiorowe Data premiery: 2006-11-29 Cena: ok. 29,90 zł Choinka, stół przykryty białym obrusem, blask palących się świec, opłatek, Pismo Święte otwarte na Ewangelii św. Łukasza, a za oknem wszystko przykryte białym puchem. Tego Wieczoru będą działy się cuda, zdolne przeobrazić życie każdego z nas. 3. "Pod dobrą gwiazdą. Opowiadania" Autor: Różni Data premiery: 2009 Wydawnictwo: Znak Najlepsi polscy pisarze napisali opowiadania pokazujące świat, w którym zwykła rzeczywistość ujawnia wymiar metafizyczny. Różne czasy, sytuacje, bohaterowie powiązani są wspólnym magicznym węzłem. Spośród codziennych faktów i zwykłej scenerii co jakiś czas wyłania się inny wymiar.



REPERTUAR KINO CENTRUM FILMOWE HELIOS Czwartek 10 grudnia 2009 „RENIFER NIKO RATUJE ŚWIĘTA” 12:00 13:45 18:30 „SAGA ZMIERZCH: KSIĘŻY W NOWIU” 13:00 15:30 18:00 20:30 „2012” 15:30 21:00 Piątek 11 grudnia 2009 „SAGA ZMIERZCH: KSIĘŻYC W NOWIU” 10:30 KINO CENTRUM Czwartek 10 grudnia 2009 „NIGDY NIE MÓW NIGDY” 17:30 19:15 „GALERIANKI” 21:00 Piątek 11 grudnia 2009 „NOWSZY MODEL” 17:30 „MNIEJSZE ZŁO” 19:45 Sobota i Niedziela 12-13 grudnia 2009 „NOWSZY MODEL” 17:30 „MNIEJSZE ZŁO” 19:45 REPERTUAR TEATR Czwartek 10 grudnia 2009 „TARTUFFE ALBO SZALBIERZ” 10:00 12:00 „TO JEST WŁAŚNIE KOLĘDA, ŚWIĄTECZNA WIECZERZA” 17:00 Piątek 11 grudnia 2009 „TARTUFFE ALBO SZALBIERZ” 10:00 12:00 „TO JEST WŁAŚNIE KOLĘDA, ŚWIĄTECZNA WIECZERZA” 17:00 „PLAŻA” 20:00 Sobota 12 grudnia 2009 „TO JEST WŁAŚNIE KOLĘDA, ŚWIĄTECZNA WIECZERZA” 17:00 „PLAŻA” 19:00 Niedziela 13 grudnia 2009 „TO JEST WŁAŚNIE KOLĘDA, ŚWIĄTECZNA WIECZERZA” 17:00 „PLAŻA” 20:00 PORADNIK



Porady dla świątecznego łakomczucha W święta kuszą nas wspaniale potrawy. Spoglądamy na 12 wigilijnych potraw i nie sposób się im oprzeć. Nietrudno przytyć, ale są sposoby, by tego uniknąć. Podczas jedzenia 1.Nie głodź się przez cały dzień, by podczas wieczerzy nie jeść bez ograniczeń. Nie zapominaj, aby w ciągu dnia zjeść śniadanie i lekki obiad. 2.Skosztuj wszystkich 12 potrawa jeżeli masz na to ochotę, lecz delektuj się nimi. Musisz pamiętać , ze trawienie zaczyna się juz w ustach. 3.Nakladaj małe ilości 4.Pij wodę mineralna podczas konsumpcji 5.Zacznij jedzenie od potraw, które lubisz najbardziej. Gdy twój żołądek się nasyci, a ty jeszcze będziesz miała przed sobą do skosztowania kolejne dania, łatwiej ci będzie zrezygnować z tych mniej lubianych. Zjesz mniej. 6.Pod koniec dnia wypij filiżankę mięty lub zielonej herbaty. Warto też wybrać się na wieczorny spacer po okolicy, aby spalić nagromadzone kalorie. Pamiętaj Święta to czas jedyny w swoim rodzaju. Rodzinna atmosfera i wspaniałe, domowe jedzenie sprzyjają radosnemu biesiadowaniu i kosztowaniu coraz to nowych specjałów. Nie odmawiaj sobie tej przyjemności, ale zachowaj zdrowy rozsądek i umiar. Niedosyt jest zawsze lepszy niż przesyt, a dobrego samopoczucia na pewno nie osiągniesz, gdy będzie cię bolał z przejedzenia brzuch. Jak spalić kalorie po dwunastu tradycyjnych potrawach ? Okres świąteczny to czas zwiększonej konsumpcji. Nic więc dziwnego, że tuż po nim możemy z niepokojem zauważyć, iż wskazania naszej wagi są nieco większe niż wcześniej. Czy jest sposób, aby je zrzucić ? Zasada stosowana od wieków by pozbyć się kilu zbędnych kilogramów to ruch. Najprostsza forma ruchu są spacery, trwające przynajmniej godzinę. Nie siedź przed kanapa z pilotem w reku nie dokańczaj resztek po wigilii tylko wyjdź na świeże powietrze. Razem ze znajomymi organizujcie jogging lub wyprawy na basen. Stracisz przy tym trochę na wadze oraz spędzisz milo czas. Nie bój się ruchu, bo to nic strasznego. Oprócz tego nie podjadaj słodyczy i zamień mięso czy inne ciężkie potrawy na sałatki i lekkostrawne przysmaki. Gwarantuję, ze po paru dniach zobaczysz efekty ! Paulina Chojnacka IIIG

FOTOGALERIA ŚWIĘTA W SZKOLE

Najpiękniejsze zakątki Polski zimą !
1.Otulone śniegiem święta w Beskidach


Kuchnia pachnie wigilijnymi potrawami, Anioły przynoszą prezenty, śnieg skrzypi pod stopami. Takie właśnie jest Boże Narodzenie w wielu góralskich domach. Mężczyźni rozpoczynają śpiewać kolędy. Przysmaki: juha z grulami, piernik z powidłami, kluski z makiem i fizoły ze śliwkami. 2. Tradycją urzekają Kaszuby ! W Kaszubach w Wigilie dom lśni czystością, na stole biały obrus, pod nim sianko oraz tradycyjne potrawy. Kiedy na niebie pojawia się pierwsza gwiazdka do stołu zasiada cala rodzina. Posmakujemy tam zupy brukwiowej, wigilijnego brzada, śledzika po kaszubsku i miodowego kucha. 3. Gościnnie i swojsko oczywiście na Śląsku! Ich urokiem są niespotykane nigdzie indziej specjały z maku. Na środku pokoju stoi choinka, a pod nią prezenty. Ludzie obdarzą nas rodzinnym ciepłem i gościnnością. Wigilia bez wolnego miejsca przy stole tutaj odbyć się nie może. Co warto zjeść: kapustę z grzybami, zupę rybną, śląskiego moczka i wigilijną makówkę. Paulina Chojnacka IIIG



Pomysł na … - najlepszy prezent pod choinkę 1. Perfumy 2. Odtwarzacz muzyczny 3. Nowa komórka 4. Zegarek 5. Płyta CD 6. Aparat fotograficzny 7. Cyfrowa ramka 8. Odjazdowy pendrive 9. Portfel 10. Książka Cała prawda o kalesonach!
Na pytanie: czy nosisz kalesony? większość chłopaków zareagowało śmiechem, część z nich czerwieniąc się mówiło, że nie. Spośród ponad 15, których zapytałam, do ich noszenia przyznał się tylko jeden. Okazało się, że duża część mężczyzn po prostu się tego wstydzi (kojarząc tę część garderoby z wiekiem dziadkowym lub przypominając sobie koszmar z dzieciństwa). Zdziwiło mnie to trochę i postanowiłam poszukać więcej informacji na ten temat.


Definicja mówi, że kalesony to część bielizny męskiej. Rodzaj obcisłych spodni z miękkiej i elastycznej dzianiny, najczęściej trykotu bawełnianego, najczęściej z długimi do kostek nogawkami, zwykle z rozcięciem z przodu. Nikt dokładnie nie wie, skąd się wzięły, ale wiadomo jedno: jest to istotny problem dla męskiej części populacji, jak tylko pojawiają się pierwsze mrozy. Przejrzałam kilka forów internetowych na ten temat. W ciągu tygodnia pojawiają się dziesiątki komentarzy. Majtki z rękawami (jak je żartobliwie nazwano na jednej ze stron) stały się przedmiotem dużego sporu. Okazało się, że to rzeczywiście jest duży problem dla mężczyzn. Jedni twierdzą, że to jest straszny obciach i do wieku 60 lat nie zamierzają ich zakładać. Inni mają traumę z dzieciństwa, kiedy to byli zmuszani przez mamy i babcie do ich zakładania, i dlatego zostali wyśmiani w podstawówce. Część twierdzi po prostu, że są niewygodne i zakładają je tylko wtedy, gdy temperatura spada do -10oC. Duża grupa chłopców mówi, że to wszystko przez tę nazwę kalesony i proponują inne jak dżemersy, mersy, supporty i morrisy. Nazwa jednak pochodzi z języka francuskiego i oznacza każdego rodzaju majtki. Wystarczyło nazwać je legginsami, a stały się najnowszym krzykiem mody damskiej! Widocznie jest problem z założeniem kalesonów (nie kaleson), a nie byłoby takiego z supportami. Inni właśnie mają traumę z dzieciństwa. „Kiedyś przeżyłem fajną historię, w szkole zabrali nas na badania lekarskie, trzeba było się tam rozbierać hmm... stwierdziłem , że pójdę do łazienki i ściągnę hehehe. Jak się okazało, to 10 chłopa w tej samej łazience próbowało pozbyć się kalesonów i teraz już się tym nie przejmuję”- to wypowiedź pewnego internauty. Od tego czasu jednak dużo się zmieniło. Mamy na rynku bogatą ofertę w różnych fasonach, kolorach cenach i jakości, ale nawet teraz niektórzy boją się iść do sklepu i kupić. Jednak jest też duża grupa zwolenników i nawet pomiędzy nimi pojawia się sporne pytanie: czy kalesony wkładać w skarpetki czy nie? Wiecie, co kobiety sądzą na ten temat? Uważają, że mężczyzna w kalesonach wygląda bardzo atrakcyjnie, ale odradzają ich zakładanie do garnituru. Pewna pani stwierdziła: „Męska duma przeszkadza im w noszeniu tej części garderoby”. A Robin Hood, Superman i Spiderman to co mieli na sobie ?…Rajtuzy! Nosić kalesony czy nie pozostawiamy do wyboru każdemu z panów! Adrianna Czerniak IIIC Piłka nożna
Mateusz Nowak IIIG


oto wyniki spotkań naszych piłkarzy : Gimnazjum nr 9 (I Skład) 15 : 0 Gimnazjum nr 1 (II Skład) Gimnazjum nr 9 (II Skład) 2 : 2 Gimnazjum nr 1(I skład) Gimnazjum nr 9 (I skład) 5 : 0 Gimnazjum nr 2 Gimnazjum nr 9(II skład) 1 : 2 Gimnazjum nr 3 A oto drużyny które dostały się do Finału Miasta Kalisza ! : Gimnazjum nr 9 Gimnazjum nr 3 Gimnazjum nr 7 Skład I Fabisiak Adam Trzeciak Maciej Jaśkiewicz Filip Gajewski Jacek Ostrychalski Szymon Jagielski Dawid Leśniewski Bartłomiej Mikołajczyk Miłosz Zdyb Michał Gołacki Piotr Tomaszewski Mateusz Skład II Dwornik Adam Sałata Patryk Baraniak Dawid Przybylski Dawid Fedoruk Martin Stach Bartłomiej Stęplewski Jakub Dominiak Hubert Klimkiewicz Konrad Balcerzyk Łukasz Kamiński Mikołaj Balcerzyk Przemysław Gałka Mateusz Piłka ręczna
Mateusz Nowak IIIG


Skład: Karol Marcinkowski (Bramkarz) Jakub Sobczak (Kapitan) Mateusz Woźniak Maciej Weszka Michał Hofman Mateusz Bugajny Mateusz Nowak Kacper Dulas Szymon Zgrajek Jakub Andrzejak Henryk Orszulak Maciej Roszczak Wspaniały Trener / Opiekun: Hasiński Rafał W Czwartek 3.12.2009 nasi piłkarze ręczni rozpoczęli walkę o wyjście z grupy, w której znajdowały się m.in. Gimnazjum nr 7 (II Skład), Gimnazjum z Polnej oraz z Majkowa. Drużyna z Polnej nie pojawiła się , dlatego też każda z drużyn miała po 1 wygranym (walkowerem) meczu. Na zegarze wybiła godzina 10, piłkarze z Gim nr 7 (II Skład) oraz nasi chłopcy weszli na boisko, było to zaciekłe spotkanie, po ciężkich dwóch połowach przegraliśmy 11 do 9. Powrót do szatni , rozmowa z trenerem, chwila na odpoczynek i motywację. Przed kolejnym spotkaniem omawialiśmy taktykę, by nie zawieść ponownie naszych kibiców. Następny mecz już za moment . Po pierwszej połowie obie drużyny miały wyrównane szanse na wygraną. Pod koniec drugiej połowy nasz lewy rzucający otrzymał czerwoną kartkę za bluźnierstwo. Po tym incydencie do końca spotkania zostały tylko 3 minuty, a nasza drużyna , aby wyjść z grupy na pierwszym miejscu musiała zdobyć jeszcze 3 punkty. Tak, udało się nam ! Radość, krzyki, emocje niesłychane, już się radujemy już świętujemy. Oczywiście zdjęcie całej naszej reprezentacji w jednej z bramek. Po raz pierwszy dotarliśmydo finału. Dnia 15-16.12 zmierzymy się z gimnazjum nr7 (skład I). Będzie to ciężkie spotkanie, lecz nasi piłkarze zagrają na "maxa".



Siatkówka mężczyzn Siatkówka I skład –chłopcy Adam Dwornik Jakub Binduga Marcin Binduga Piotr Sęk Martin Fedoruk Henryk Orszulak Libero: Jakub Więckowski 1.Jakie emocje towarzyszyły wam podczas ostatniego meczu? JB: Ogólnie mieliśmy bardzo dobre nastroje ,byliśmy od samego początku nastawieni na wygraną i udało się. Dobre nastawienie to podstawa. 2.Czy mógłbyś krótko opowiedzieć przebieg ostatniego meczu. JB: Poprzedni mecz rozgrywaliśmy u nas w szkole i graliśmy z pierwszym składem Majkowa. Jak każdy mecz i ten rozpoczęliśmy doskonale, pierwszy set wygraliśmy stosunkiem 25:10 . Później trochę za bardzo poluzowaliśmy i w drugim secie było 25:22. Trzeci set rozpoczął się nie najlepiej, ale zmobilizowaliśmy się i wygraliśmy 25:20. Wynik końcowy 3:0 dla Gimnazjum nr 9 ,a więc zwycięstwo po zaciętej walce. 3. Co powiedziałbyś o grze przeciwników ? JB: Nasi przeciwnicy byli dobrzy. Trzeba im to przyznać ,że starali się. W pewnych momentach potrafili nawet wbić nam kilka punktów pod rząd , co nas bardzo dekoncentrowało i trochę czasu zajmowało nam odbicie się na przeciwniku. Ogólnie utrzymywali wysoki poziom gry. Walczyli do końca , nawet kiedy wynik był już przesądzony nie poddawali się i walczyli dalej. z Jakubem Bindugą rozmawiał Kamil Olejnik



SZTAFETA PŁYWACKA Finał na szczeblu wojewódzkim : Wczoraj we wtorek (8 grudnia) odbył się wojewódzki finał zawodów pływackich sztafet. Chłopcy i dziewczęta mieli okazję brać w nich udział. O godzinie 7:15 zebrali się na dworcu PKP, a około 8:00 wyjechali autobusem do Leszna. W skład każdej drużyny oprócz szkół podstawowych , wchodziło 10 osób. Zawody rozpoczęły się o godzinie 11:30. Najpierw startowały licea, później podstawówki, następnie szansę na wykazanie się miały naszedziewczyny. W zawodach szkół gimnazjalnych dziewcząt brało udział 16 sztafet, nasza zajęła 8 pozycję. Po nich startowali chłopcy którzy zajęli miejsce 9.Około godziny 15:30 zawody się zakończyły i reprezentacje mogły wrócić do swoich miast . Skład Dziewcząt Czech Paulina Gajewska Dominika, Czyszek Kasia , Zarychta Marta ,Mazur Julia, Cuper Paulina ,Dąbrowska Marta, Łączek Magdalena, Skowrońska Anna, Fryś Ewelina, Skład Chłopców Pogorzelec Kuba, Ambroziak Kamil, Janas Jakub, Kornacki Michał , Milusiński Bartosz ,Binduga Marcin, Kreczmer Marcin, Grynda Michał, Suski Emil, Balcerzyk Łukasz. Wywiad z Martą Zarychtą, jedną z bohaterek sztafety : 1 Co czułyście gdy dowiedziałyście się o decyzji sędziów że jedziecie do Leszna? Na początku zaskoczenie. Kiedy wreszcie oswoiłyśmy się z tą myślą i to do nas dotarło, to czułyśmy juz tylko radosną euforię 2. Jaka atmosfera jest w szatni między dziewczynami z innych sztafet tuż przed startem ? Raczej nie skaczemy sobie do gardeł :) <śmiech> większość z nas się zna, więc atmosfera jest raczej miła 3. Co czułyście tuż przed startem ? W sumie byłyśmy w miarę zrelaksowane, ponieważ doszłyśmy tak daleko jednak stresik był ,żeby nie popełnić żadnych błędów i wypaść jak najlepiej. HUMOR Najlepiej Cif, bo nie rysuje powierzchni. :)



Dzwoni blondyna na dworzec kolejowy: Przepraszam ile jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?? Na to recepcjonista Chwileczkę… A blondynka: Dziękuję . W sądzie: - Po czym strona wnosi, że oskarżony się ukrywał? - Miał na GG zawsze czerwone słoneczko. . Od operatora sieci: - Twój dotychczasowy numer telefonu - 602 333 333, został zamieniony na - 602 33 33 33. Za utrudnienia przepraszamy. Hrabia dzwoni po Jana. Janie, poproszę szklankę wody. - Proszę, panie hrabio. Jan, odchodzi, po chwili hrabia dzwoni ponownie. - Janie, poproszę szklankę wody. - Proszę, panie hrabio. Po chwili: - Janie, poproszę szklankę wody. - Panie hrabio, może przyniosę od razu całe wiadro? - Janie, nie czas na żarty, gdy biblioteka płonie! WIKTORIA SZAFIROWICZ KINGA MARSZAŁEK MAŁGORZATA CHRASTEK IB Czego powinien używać łysy do mycia głowy? Najlepiej Cif, bo nie rysuje powierzchni. :) Nauczycielka spotyka swojego byłego ucznia, Jasia, i pyta: Co porabiasz, Jasiu? Wykładam chemię. Niemożliwe. Gdzie? W Biedronce.