Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Dzień Ziemi
Dzień Ziemi uczciliśmy Marszem Ekologicznym


Z okazji Dnia Ziemi w naszej szkole odbyły się różne konkursy. Pierwszym konkursem zorganizowanym przez p. Beatę Namysłowską i p. Marię Proch była zbiórka makulatury. Zbiórka ta trwała trzy dni, w każdym dniu makulaturę przyjmowano 2 razy dziennie. Na poziomie klas I - III wygrała klasa IB  która zebrała 419,3 kg, II miejsce zdobyła klasa IIB, a III miejsce klasa IIC. Na poziomie klas IV - VI wygrała klasa VIa, zebrała ona 587 kg, II miejsce klasa IVB, a III miejsce klasa VB. Kolejnym konkursem zorganizowanym przez panią od przyrody była zabawa w kolory czyli codziennie ubieraliśmy się na kolorowo: w czwartek wszyscy ubrani byli w żółte barwy, w piątek na zielono, a w poniedziałek ubralimy się na niebiesko. W każdym dniu, w którym ubieraliśmy się na róże kolory p. Ania Rasmus oraz p. Karolina Wierzbicka - Gładych robiły nam zdjęcia, które można znaleść na stronie internetowej naszej szkoły. W czasie tych 3 dni w naszej szkole zrobiło się bardzo kolorowo. A 23 kwietnia uczniowie klas IV - VI wyruszyli na Marsz Ekologiczny, o którym napisze moja koleżanka - Agnieszka Radomska. Obecnie trwa konkurs na znaczek lub komiks o Dniu Ziemi do którego bardzo serdecznie zachęcam. Małgosia Nogajska Dnia 23 kwietnia br. o godzinie 11.50 wybraliśmy się na Marsz Ekologiczny po osiedlu Jakubskim. Zorganizowały go nauczycielki przyrody z naszej szkoły (Beata Namysłowska



i Jolanka Kola). W marszu wzięły udział klasy 4-6 oraz pozostali nauczyciele. Uczniowie szli trzymając wykonane przez siebie transparenty z ekologicznymi hasłami. Dzieci śpiewały piosenkę ekologiczną oraz krzyczały hasła, np. "Nie pal śmieci!", "Postaw na Słońce!". Hasła wymyślali uczniowie. Niektórzy z przechodniów zachwycali się naszym przywiązaniem do przyrody. Moim zdaniem marsz dał niektórym osobom dużo do myślenia. Bardzo mi się podobało, a zwłaszcza zaangażowanie naszej szkoły. Chętnie wybrałabym się na taki marsz jeszcze raz. Agnieszka 6a Chatka Puchatka
Zbliżają się wakacje, czas wielkich i małych wypraw. Chcielibyśmy polecić Wam na ten czas kilka miejsc w Polsce, które sami odwiedziliśmy i uważamy, że warto, byście i Wy się tam udali. Na początek polecamy wyprawę w góry. Powodzenia!


Opowiem wam dziś o Chatce Puchatka. Ta chatka jest jednym z bardziej znanych miejsc w Bieszczadach. Położona jest na Połoninie Wetlińskiej na wysokości 1228m n.p.m, pod wierzchołkiem Hasiakowej Skały. Najszybszą i najłatwiejszą trasą idzie się z parkingu na Przełęczy Wyżnej żółtym szlakiem. Najpierw po schodach, następnie wchodzi się do lasku i idzie się nim dosyć długo. Potem wychodzi się z ciemnego lasu i idzie się po lekko stromej górze. I już na samej górze ujrzymy przepiękną Chatkę Puchatka. W czasie weekendów chatkę odwiedza mnóstwo wycieczek, bo jest ona ich główną atrakcją ze względu na swoją historię. No właśnie budynek nie jest typowym schroniskiem. Powstał na początku lat pięćdziesiątych w wieku XX i pełnił rolę wojskowego punktu obserwacyjnego dla OPL. OPL to wojska. Prawdopodobnie spełniał niewielką rolę strategiczną, bo już w 1956 roku został przekazany do PTTK Rzeszów. Niestety Połonina Wetlińska w tych czasach nie była



" Morskim Okiem" i zbyt wiele osób nie zapędzało się w te rejony. Schronisko niszczało. W 1967 roku wreszcie znalazł się człowiek który rzucił wyzwanie połoninie, to jedna z legend tego terenu Ludwik (Lutek) Pińczuk. Jego życie barwnie opisuje Andrzej Potocki w książce "Bieszczadzkie Zakapiory". Schronisko od tego czasu działa bez przewy i mimo pionierskich warunków jakie tam panują, zawsze jest pełne turystów kochających Bieszczady. To jest historia chatki. Bardzo mi się tam podobało, ale uwaga, musze was ostrzec, ponieważ nie ma tam prądu i bieżącej wody. Lecz jest tam świetna atmosfera. Można się poczuć, jak w czasach naszych pradziadków. A  zainteresowanych głębszym poznaniem legendy Bieszczad zachecam do lektury książek i odwiedzenia Chatki Puchatka. Agnieszka 6a. Chciałabym Wam polecić wycieczkę w nasze polskie góry, do Karpacza, Zakopanego i na Słowację. W Karpaczu można zanocować w Hotelu Kolorowa. Naprzeciwko hotelu można zjeżdżać na letnim torze saneczkowym, który jest położony 713 m n.p.m. Polecam wejście na Górę Śnieżkę, bo jest to Królowa Karkonoszy, ma wysokość 1602 m n.p.m., jest to najwyższa góra Sudetów oraz Republiki Czeskiej. Na jej wierzchołku znajduje się barokowa kapliczka św. Wawrzyńca, Schronisko na Śnieżce, w którym można zjeść coś ciepłego, oraz Obserwatorium Meteorologiczne, które niestety gdy byłam na Śnieżce było zmaknięte. W Karpaczu znajduje się Kościółek Wang, który jest zbudowany bez użycia gwoździ. Na wakacje polecam Wam też wycieczkę w Tatry. Nalezy pojechać do Zakopanego , gdzie można zanocować w "Górskim Domku". Oczywiście można wybrać sobie inny nocleg. A potem tylko chodzić i chodzić po pięknych górach i odpoczywać w basenach. Oto garść informacji o atrakcjach tego miejsca. Morskie Oko jest to największe jezioro w całych Tatrach (około 35 ha powierzchni, 860 m długości i 566 m szerokości, 50 8 m głębokości). Nad Morskie Oko można dojść pieszo, albo przyjechać powozem konnym. Przy stawie znajduje się schronisko, gdzie po wędrówce można się posilić i wypić dobrą herbatkę. Kasprowy Wierch znajduje się 1985m n.p.m. jest to najbardziej znana, zatłoczona, ale i najlepsza dla narciarzy góra w Polsce. Na szczyt Kasprowego z Kuźnic wyjeżdża kolej linowa, gdzie znajduje się obserwatorium meteorologiczne, a 30 m poniżej - budynek górnej stacji kolei linowej z restauracją i tarasami widokowymi.



Giewont ma 1894m n.p.m. jest to najpopularniejszy szczyt obok Kasprowego Wierchu w Tatrach, przypominający od strony Zakopanego leżącego na plecach rycerza. Giewont oznacza Krzyż. Niedaleko Zakopanego są także baseny termalne, m. in. na Polanie Szymoszkowej, w Białce Tatrzańskiej, a także w Bukowinie Tatrzańskiej. Bardzo polecam kąpiel w tych basenach, bo jest to niecodzienne przeżycie. Proponuję także wycieczkę jednodniową na Słowację do Parku Tatralandia, gdzie znajdziemy 14 basenów: 9 całorocznych w tym 4 zakryte i 5 sezonowych oraz 30 rur i zjeżdżalni – ponad 1 800 m dróg do zjeżdżania z wliczeniem najdłuższej (Anakonda) i najbardziej stromej (Free Fall) zjeżdżalni na Słowacji i 12 zjeżdżalni z raftami. Polecam i zapraszam w polskie góry. Mi się tam bardzo podobało. Małgosia 6a  W Tatrach W Polsce jest mnóstwo jezior, szczególnie na Pojezierzu Mazurskim. Ale i w pobliżu Torunia możemy spedzić czas nad jeziorami, choćby na Pojezierzu Brodnickim. A może i bliżej...
Nad jezioro do Przyjezierza


W czasie wakacji zapewne mnóstwo czasu spędzicie w Toruniu. Jeśli bedzie goraco, to dla ochłody możecie przyjechać do Przyjezierza. Przyjezierze to mała wieś położona na południowy - wschód od Torunia, w której jest ośrodek wypoczynkowy. Jest tam bardzo duże Jezioro Ostrowskie, które wywarło na mnie ogromne wrażenie, ponieważ będąc tam czułem się jak bym był nad morzem. Nad jeziorem jest plaża, która ma taki jasny i czysty piasek jak nad Bałtykiem, oprócz tego są tam prawdziwe, czasami nawet duże fale. Jest tam też molo, do którego są przycumowane łódki. Ogólnie jest tam przyjemnie i naprawdę polecam to miejsce. Adam 6a Nad morzem



Chałupy jest to małe miasteczko na Półwyspie Helskim. Jest tam jedna główna ulica prowadząca do Helu i boczne uliczki.Zaletą tego miejsca jest małe zaludnienie, przez co nie trzeba się martwić miejscami parkingowymi. Zanocować można przy jednej z bocznych uliczek na ładnym polu kempingowym. Jest tam dużo miejsca, przyczepy campingowe i wiele drzew. Miejsce to jest dobre dla dzieci, ponieważ jest tam dużo miejsca do biegania i kryjówek do gry w chowanego. Obok jest smażalnia ryb. Ryby są prosto z morza, obsługa posiada własny kuter rybacki. Już przy wejściu czuć i widać smażone ryby nakładane w czubatych porcjach z wieloma dodatkami na talerz. Nie zapominajmy o plaży, na której możemy poleniuchować i przespacerować się aż do Helu. Kilkanaście metrów na przeciwko jest zatoka z dużym molem. Po zatoce mnóstwo ludzi pływa na deskach serfingowych. Tuż obok jest duży plac na którym czesto odbywają się koncerty. W zatoce jest dość płytko, czasami pojawiają się meduzy.Filip Karczewski Cześć! Chciałabym Wam pomóc w wybraniu miejsca na wakacje. Polecam wam miasto Władysławowo. Jest to bardzo piękne miasto i wesołe. Co roku w centrum miasta odbywa się jarmark, w którym można kupić wiele ślicznych rzeczy i czasami są też atrakcje jak granie na różnych instrumentach. Jarmark trwa przez całe lato. Z noclegiem nie ma żadnego problemu, jest wiele domów letniskowych do wynajęcia.



We Władysławowie można zjeść świeżo złowioną rybę i moge was zapewnić że trochę inaczej będzie smakować niż ta usmażona w domu. Można tam poznać miłych ludzi bo tam rzadko widzę osoby niemiłe i smutne. Jednak największą atrakcją jest Morze Bałtyckie. Wiele ludzi z zagranicy przyjeżdża do Władysławowa i innych miast by pokąpać się w morzu Bałtyckim, pozbierać muszelki i bursztyn. Ryby występujące w Bałtyku to  śledź bałtycki, szprot, dorsz, belona, flądra, turbot, sieja, sola, węgorz, łosoś, płoć, szczupak. Bardzo wam polecam to miejsce na pewno będziecie je miło wspominać. Emilka Siemińska 6a. Dzień Mamy To święto obchodzimy w Polsce dnia 26 maja jako wyraz szacunku dla wszystkich mam. W tym dniu matki są obdarywowane różnymi prezentami, lecz królują (jako prezent) laurki, czekoladki i kwiatki. To święto ma na celu okazać szacunek i miłość jaką darzymy nasze mamy. W Polsce Dzień Matki obchodzono po raz pierwszy w Krakowie w 1914 r. Początki święta sięgają czasów starożytnych Greków i Rzymian. Kultem otaczano wtedy matki - boginie, symbole płodności i urodzaju. Zwyczaj powrócił w siedemnasto -wiecznej Anglii pod nazwą Niedziela u Matki i początkowo oznaczał wizytę w katedrze. Dzień, w którym obchodzono to święto, był wolny od pracy. Dzień Matki obchodzi się w ponad 60 krajach, co świadczy o tym, jak ważne jest to święto. Myślę jednak, że o naszych Mamach powinniśmy pamiętać na co dzień. Niech Mamy żyją nam sto lat! Agnieszka 6a Newsy ze świata mody Kącik kulinarny Wiktorii



Ostatnio modne są bluzy w stylu "cropped"- to oznacza bluzę z mocno ściętym przodem odsłanianiącym brzuch. Oraz kapelusiki-jeśli nie masz czasu na układanie włosów, na ratunek przyjdą ci fikuśne kapelusze, które biją rekordy popularności w Nowym Jorku. Są takie zabawne! Warto też założyć modę na "przepraszam". Są to ubrania kolorowe, więc tworzą wspaniałą atmosferę, dzięki której łatwiej poprosić lub przeprosić koleżankę. Kombinezony są fantastycznym ubiorem na ciepłe dni, a do tego są bardzo modne. Świetnie pasują do niego balerinki. Wogóle baleriny będą modowym hitem w tym sezonie! W tym sezonie będą też modne kwiaty. Radzimy Wam ubierać jasne kolory, gdyż ciemne a szczególnie czarny "przyciągają" promienie słoneczne. Życzymy udanych zakupów. Vica i Basiula Bułeczki czekoladowe na śniadanie (przepis na dwie porcie) Składniki: -20g suszonych bananów -20g wiórków czekoladowych -20g margaryny -2 bułki pełnoziarniste WYKONANIE: Kruszymy suszone banany na drobne cząstki, następnie mieszamy z wiórkami czekoladowymi i margaryną. Przekrojone na pół bułki podgrzewamy w opiekaczu, po czym smarujemy je wcześniej przygotowaną masą czekoladową. Masę można wzbogacić, dodając na przykład migdały lub drobno pokrojone figi. SMACZNEGO ŚNIADANIA Recenzje uczniów



Chciałabym polecić wam dziś film pt. "Nie - przyjaciele." Film ten wyreżyserował Daisy Mayer. Ekranizacja opowiada o trzech parach przyjaciół, których przyjaźnie wznoszą się i upadają. Pierwszą parą przyjaciół jest Jake i jego pies Murray. Jake wraz z Julianne pracują wspólnie przy projekcie. Dziewczyna na wszelkie sposoby próbuje, aby chłopak pozbył się psa, którego sama nie darzy sympatią. W końcu przez dziewczynę pies ucieka z domu, a Jake jest bardzo smutny. Psa znajduje dziewczyna o imieniu Savannah i oddaje go chłopakowi. Drugą parą przyjaciół jest Halley i Avalon. Kiedy obie dostają propozycję, aby ich blog ukazał się w formie magazynu, okazuje się iż tylko jedna z przyjaciółek może pracować jako redaktorka. Wtedy ich wielka przyjaźń zostaje wystawiona na próbę. Trzecia historia opowiada o zwykłej dziewczynie - Savannie, która ma dwóch braci. Pewnego dnia spotyka dziewczynę, która wygląda tak samo jak ona, tylko, że jest księżniczką. Dziwczyny zamieniają się zwoimi rolami, jednak nie jest to dobry pomysł. Film swoją premierę miał na Program Disney Channel 28 kwietnnia 2012 Małgosia 6a  Polecę Wam dzisiaj książkę Agnieszki Kacprzyk pt."Polowanie na niebieskie migdały". Książka opowiada o nieśmiałej Irence, która stara się zaprzyjażnić z najfajniejszymi dziewczynami w klasie. Marzy również o pierwszej prawdziwej miłości, lecz ciągle nie idzie coś po jej myśli. W domu wszysto stoi na głowie. Babcia Międzynarodowy Dzień Strażaka Św. Florian



obraża się, tata częściej chodzi dopabu, a bracia działają jej na nerwy. Mama próbuje zapanować nad sytuacją, ale Irenka ma wszystkiego dość. A mimo tych problemów główna bohaterka przeżywa dużo przygód. Polecam książkę "Polowanie na niebieskie migdały". Agnieszka 6a Nie wiem czy wiecie, ale 4 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Strażaka!!! W ten dzień w Toruniu, w mieście odbywały się różne uroczystości m.in. można było posłuchać jak grała nasza orkiestra Garnizonowa. Słyszałam wiele razy jak grają i bardzo mi się podobało. A przy tej muzyce maszerowali żołnierze. Było wesoło i patriotycznie, więc zachęcam do zobaczenia tego widowiska na cześć strażaków w przyszłym roku. Powiem Wam, że w Polsce Międzynarodowy Dzień Strażaka od 2003r. jest obchodzony jako święto państwowe. Święto zainicjował australijski strażak J.J. Edmonson, na pamiątkę swoich pięciu tragicznie zmarłych kolegów strażaków (Matta, Stuarta, Jasona, Garry`ego i Chrisa) 2 grudnia 1998 roku w Linton. Jako ciekawostkę powiem Wam jeszcze, że patronem strażaków jest Święty Florian. Urodził się ok. 250 roku w Zeiselmauer (dawniej Ceti, dolna Austria), a zmarł w 304 r. Był organizatorem i dowódcą oddziałów gaśniczych wchodzących w skład armii Imperium rzymskiego. W roku 304 ujął się za prześladowanymi legionistami chrześcijańskimi, za co został skazany na karę śmierci. Basia Zelazek