Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








MISIOWA ZABAWA



Niedawno obchodziliśmy w naszej szkole 110 urodziny Pluszowego Misia. W uroczystości wzięły udział wszystkie dzieci z klas 0-III naszej szkoły oraz zaproszeni goście, czyli Przedszkolaki z zaprzyjaźnionych toruńskich przedszkoli „ Bajkowy Dworek” i Przedszkola Miejskiego nr 7 z ul. Łąkowej. Podczas imprezy obecny był wesoły Tygrysek-przyjaciel Kubusia Puchatka, w którego wcielił się starszy kolega z klasy IV A - Szymon Błaszczyk. Tego dnia wszystkie dzieci przyniosły ze sobą do szkoły najważniejszego przyjaciela - Pluszowego Misia. Zgodnie z tradycją urodzinową zaczęliśmy świętowanie od pięknego zaśpiewania misiom „100 lat!” Następnie dzieci obejrzały krótką prezentację multimedialną, która przybliżyła im historię powstania pierwszego pluszowego misia oraz przypomniała pluszowych bohaterów znanych najmłodszym z książeczek i telewizyjnego ekranu. Kolejną częścią uroczystości były zabawy i konkursy. Między innymi: słowno-obrazkowe zagadki Kubusia Puchatka, przyporządkowywanie ulubionych przysmaków mieszkańcom Stumilowego Lasu, rysowanie postaci misia węglem z zawiązanymi oczami, zagadki Sowy Przemądrzałej. Przerywnikami zabaw i konkursów był „Misiowy masażyk”, który dzieci zrobiły swoim misiom oraz „Misiowa gimnastyka”. Największe ŁASUCHY mogły wziąć udział w zabawie polegającej na zlizaniu miodku ze spodeczka w jak najkrótszym czasie. Wszyscy uczestnicy konkursów otrzymali słodkie niespodzianki. Na zakończenie urodzinowej imprezy zostały ogłoszone wyniki konkursu plastycznego „ Portrecik Misia”. Piękna wystawa składająca się kilkudziesięciu prac plastycznych towarzyszyła nam podczas uroczystości. Małgorzata Remiszewska - Baciók







Czy Dzień Pluszowego Misia jest potrzebny? Po co go obchodzimy? - zapytałam uczniów klas trzecich. Oto co usłyszałam: Według mnie Dzień Misia jest potrzebny, bo przypomina, jaka jest najważniejsza przytulanka. Kacper Szymoniuk Pluszowy miś jest bardzo ważny dlatego, że każde dziecko zasługuje na przytulankę. Zuzanna Łaska Dzień Pluszowego Misia jest potrzebny, ponieważ misie mają prawo mieć urodziny! Bardzo lubię Dzień Pluszowego Misia, ponieważ dzieci występują i śpiewają dla misiów. Klaudia Reszka Dzień misia jest bardzo fajny, ponieważ są to urodziny wszystkich misiów. Sebastian Rumiński Dobrze, że jest dzień misia, bo młodsze dzieci mogą się wiele o misiach nauczyć i wziąć udział w konkursach. Ada Friedel Dzień misia jest bardzo wesoły. Lubię, jak śpiewamy piosenkę urodzinową i jak są konkursy. Florentyna Śledź Każdy powinien mieć misia, bo z nim jest się odważniejszym. Artur Majewski Dzień Misia jest potrzebny, bo przypomina nam o przyjacielu. Filip Olszewski Dzień Misia to wspaniały dzień, bo można się nabawić misiem. Mateusz Babiej Jakie cechy posiada wasz ukochany miś? Mój ukochany miś, to miś polarny. Lubię go, bo ma fajne białe futro. Oliwier Kanik Mój ukochany miś jest z bajki pt. „Miś Uszatek”. Jest brązowy, ma czarny nosek i piękne oczka. I jest zawsze uśmiechnięty. Ola Jonatowska Mój ulubiony miś to Kubuś Puchatek, dlatego, że jest bardzo puszysty i zawsze uśmiechnięty. Ma czerwoną bluzkę, czarne oczka i nos. Zuzanna Łaska Mój ukochany miś jest fajny, bo mogę się do niego przytulić. Szymon Karczewski Mój ukochany miś jest miły w dotyku i ma koszulę. Oskar Dybowski Mojego misia mam od urodzenia. Jest cały szary i jest słonikiem. Ma granatową chustę na szyi. Bardzo go lubię, ponieważ miło mi się do niego przytula. Sara Ołdakowska Mój ukochany misiu jest dla mnie bardzo ważny. Lubię go za to, że jest ładny i mogę go zabrać wszędzie ze sobą. Jest bardzo puszysty i miekki. Zosia Anczewska Mój ulubiony Miś nazywa się Wilnuś, bo jest z Wilna. Jest dla mnie bardzo ważny, bo jest to mój pierwszy miś z zagranicy. Natalia Rożeńska Mój ulubiony miś nazywa się Kuba. To jest miś z bajki na kanale Jim – Jam. Ten miś lubi fantazjować i za to go lubię. Florentyna Śledź Mój ulubiony misiu ma brązowe futerko i bardzo lubię z nim spać. Nazywam go supermisiem. Patryk Rymarkiewicz. Mój ulubiony miś to pluszowy pies. Mam go od 1 roku życia. Gdy jestem smutny, to on mnie rozwesela. Śpi w małym kartonie, ma kocyk i poduszkę. Marcin Gajewski Mój ukochany miś jest ze mną od 3 roku życia. Co roku na Dzień Misia przynoszę go do szkoły. Jak jestem smutna, to zawsze się do niego przytulam. Zosia Grunc Mój miś to Pan Miś. Jest brążowy i ma zielone oczy. I plecak - jak ja. Pamiętam, że jak go dostałem, to od razu się nim bawiłem. Bardzo lubię z nim spać. Michał Boniecki Pytanie do...
Na pytania Magdy Zwierzykowskiej odpowiadała pani Ryszarda Rochowczyk


Jakie było Pani największe marzenie? Czy się spełniło? A może nadal czeka Pani na spełnienie? Wydaje mi się, że marzenia mogą być tylko wielkie i trzeba cierpliwie czekać na ich spełnienie. Samo marzenie jest też wielką przyjemnością. Mniejsze pragnienia spełniają się łatwiej i przestajemy o nich myśleć. Marzymy zawsze. Jestem marzycielką i chyba nigdy nie przestanę marzyć. Jak byłam uczennicą marzyłam o wyprawie do Paryża. W tamtych czasach podróżowanie nie było łatwe. Nawet jeśli udało się znaleźć ciekawą wycieczkę, była tak droga, że tylko nielicznych było na nią stać. W końcu nadszedł mój szczęśliwy dzień i zobaczyłam stolicę Francji. Byłam wtedy dorosłą osobą. Chociaż od tamtej pory zwiedziłam bardzo dużo ciekawych krajów, tamta wycieczka wydaje mi się najpiękniejsza. Mam jeszcze kilka marzeń, ale może o nich nie będę głośno mówiła, żeby nie zapeszyć. Jaki był Pani ulubiony nauczyciel? Co może Pani powiedzieć o swojej nauce w szkole? Najbardziej lubiłam Panią od języka polskiego. Miała piękne, długie włosy, mówiła zawsze cichym głosem. Nigdy na nikogo nie krzyczała. Dzięki niej bardzo lubię czytać książki. W szkole byłam dobrą uczennicą, ale zdarzały się małe wpadki. Kiedyś zapomniałam czegoś zabrać na lekcję i dostałam za to od Pani „łapy” linijką. Oj nie było to przyjemne. Mimo to, nigdy nikt z nas nie miał do nauczyciela żalu. Jeśli poskarżyliśmy się w domu, rodzice dokładali nam tylko kary. Czy może nam Pani opowiedzieć



o swojej ulubionej książce lub filmie z lat szkolnych? Moją ulubioną książką były „Dzieci z Bullerbyn”. Żałowałam, że nie mam się z kim bawić w przesyłanie liścików, wędrować do sklepu przez las. Mam młodszą siostrę, a wtedy przydałby się brat, o którym marzyłam. To marzenie nie spełniło się. A ma Pani ulubionego piosenkarza? Lubię muzykę i wielu wykonawców. Jednak kiedy maluję, często włączam Stanisława Sojkę. Czy może nam Pani doradzić jak poszukać dobrego przyjaciela i kto to jest „dobry przyjaciel”? Myślę, ze warto szanować i lubić wszystkich wokół nas. Wtedy nie czujemy się samotni. Moją najlepsza przyjaciółką jest moja córka. Mówimy sobie szczerze o różnych problemach i radościach. Mogę na nią zawsze liczyć, chociaż tak szczerze mówiąc, nigdy jej o nic nie prosiłam. Przyjaciel wie kiedy nam jest potrzebny. Myślę, że przyjaciół nie trzeba szukać. W pewnym momencie czujemy, że dana osoba jest nam bardzo bliska. Nie potrzebne są obietnice, zapewnienia jak się lubimy. Jak spędza Pani wolny czas? Czy lubi Pani podróżować? Wolnego czasu mam niestety bardzo mało. Żyję bardzo aktywnie. Obiecuję sobie, że gdy będę miała więcej czasu dla siebie, namaluję więcej obrazów, przeczytam wiele książek. Podróżować uwielbiam. W ostatnie wakacje przejechałam samochodem pięć tysięcy kilometrów. W ferie wybrałam się do Berlina. Co miłego może Pani powiedzieć o naszej szkole? O naszej szkole mogę powiedzieć tylko to  co najlepsze. Wspaniałe, bardzo zdolne plastycznie i nie tylko plastycznie dzieciaki, nauczyciele z pasją, dobre obiadki w stołówce, ładne wnętrze, dobre położenie, przytulna świetlica, duża sala gimnastyczna. Co tu dużo mówić: wszystko super. Jak udało się Pani zorganizować te wspaniałe zajęcia w Krzywej Wieży? Mam wielu kolegów artystów plastyków, którzy tak jak ja lubią pracować z dziećmi. Jeśli tylko mamy okazję zrobić coś dla dzieci, robimy to. To nie były pierwsze zajęcia dla naszych uczniów poza szkołą i mam nadzieję, że jeszcze wiele razy będziecie mogli zaprezentować swoje umiejętności. W czasie zajęć i na wernisażu byłam z Was bardzo dumna. Zrobiliście wspaniałe prace. Praca z Wami jest zawsze dużą radością. Dziękuję za rozmowę. W grudniu, w Krzywej Wieży, odbył się wernisaż prac uczniów, które powstały podczas warsztatów artystycznych w ramach projektu „Entliczek pentliczek twórczy stoliczek”. Warsztaty prowadzili artyści plastycy- Katarzyna Skrobała i Piotr Florianowicz. Podczas trwania warsztatów uczniowie mogli poznać cechy charakterystyczne stylu gotyckiego, odkrywać podejmowane przez dawnych twórców problemy i rozwiązywać je w działaniach twórczych inspirowanych sztuką współczesną. W nowoczesnych technikach, takich jak instalacja, performance czy rysunek współczesny przedstawiali sztukę dawną . Bardzo dziękujemy za artystyczne doznania w tym czarownym miejscu. Ryszarda Rochowczyk Słów kilka od uczestniczek warsztatów
"Entliczek Pentliczek Twórczy Stoliczek" tak nazywały się zajęcia w Krzywej Wieży, w których uczestniczyliśmy.


Naszą opiekunką była pani Ryszarda Rochowczyk. Na pierwszych zajęciach rysowaliśmy nowoczesne, a zarazem gotyckie markety, a także losowaliśmy jaką postać mamy do zaprojektowania z legend toruńskich. Mi przypadła postać z legendy "O Flisaku'', a była nią żaba. Na drugich zajęciach rysowaliśmy ikonę Matki Boskej i projektowalismy różne budowle z papieru, które musiały być bardzo estetyczne. Jednak najbardziej podobały mi się zajęcia na których rysowaliśmy ikonę. Na zajęcia przyszło bardzo dużo osób, to chyba dlatego, że lubią rysować, a także chcieli zobaczyć jak wyglada Wieża w środku. Ja właśnie tego byłam bardzo ciekawa. A żebyśmy mieli więcej energi do rysowania Pan, który prowadził zajęcia poczęstował nas cukierkami i wodą do picia. Te zajęcia będę wspominać bardzo długo, bo były bardzo ciekawe i przyjemne. Bardzo dziekujemy pani Rochowczyk za te wspaniałe zajęcia. Magda z 5a Pani Rochowczyk zaprosiła nas na zajęcia w Krzywej Wieży pt. "Entliczek Pentliczek Twórczy Stoliczek". Wcześniej nie sądziłam że w Krzywej Wieży mogą odbywać się zajęcia z plastyki. Jak weszłam na Słów kilka od uczestniczek warsztatów cd.



pierwsze zajęcia troche się zdziwiłam, bo do zajęć przygotowne były tylko ołówki i czarne pisaki, nie było żadnych kolorów oprócz czarnego. Ale potem pani która prowadziła zajęcia wytłumaczyła zadanie i wszystko stało się jasne.Trzeba było narysować nowoczesno - gotycki market i oczywiście go ozdobić. I użyć do tego tylko czrnego koloru. Po zrobieniu marketu robiliśmy lalki - ja zrobiłam księżniczkę z butelki. Lecz największe wrażenie zrobiły na mnie portrety Maryi. Maryja mogła być różna: mogła mieć dredy, okulary przeciwsłoneczne itp. Na zajęciach bardzo mi się podobało. Ola z 5a Najbardziej podobały mi się zajęcia podczas których dostaliśmy butelki, łyżki, glinę i mnóstwo innych materiałów do stworzenia postci z legend Torunia. Moim zadaniem było stworzenie postaci z legendy o Flisaku. Gdy tworzyłam swoją postać mogłam się zabawić w robienie oczek z koralików, sukienek z różnych materiałów, ale przede wszystkim mogłam sobie wyobrazić, że postać jaką tworzę mogłaby wstać, pomachać do mnie i się uśmiechnąć. Miałam bowiem wrażenie jakbym tworzyła osobę która mogłaby zacząć odgrywć swoją rolę z legendy. Dla mnie fajniejsze od rysowania zdecydowanie było tworzenie postaci. Bardzo mi się podobały te zajęcia i jak wróciłam do domu "nie dawałam żyć" mojej mamie, bo ciągle mówiłam, jak katarynka, jak było fajnie na warsztatach. Dominika z 6a. KONKURSY KONKURSY KONKURSY



Konkurs recytatorski "Z wierszami Brzechwy i Tuwima jesień szybko mija" jest już w naszej szkole tradycją. W listopadzie odbył się etap szkolny tego konkursu, a w grudniu etap międzyszkolny. Jury oceniając uczestników bierze pod uwagę znajomość tekstu, jego interpretację, zastosowane rekwizyty oraz grę aktorską. W tym roku finalistami konkursu szkolnego zostali: Zofia Anczewska z 3b, Artur Majewski z 3c, i Marcel Pacuła z 2b oraz Martyna Stasiak z 3b. Ponadto jury przyznało wyróżnienia Karolinie Doroch z 1b, Mateuszowi Stawickiemu z 2a, Dominice Depczyńskiej z 2a, Natalii Anczewskiej z 1b i Weronice Drapiewskiejz 2c. Na konkurs międzyszkolny przybyli do nas uczniowie wraz z opiekunami, a także rodzicami z następujących Szkół Podstawowych nr  1, 6, 11 14, 18, 23, 24, 32. Oczywiście i nasza Dwójeczka miała swoich reprezentantów - laureatów szkolnego etapu. Uczestnicy konkursu zaprezentowali własną interpretację wybranego utworu Jana Brzechwy lub Juliana Tuwima, wykazując się dużym profesjonalizmem, świetną grą aktorską, pomysłowymi strojami oraz rekwizytami. Na sali panowała miła i wesoła atmosfera. Po młodych wykonawcach nie widać było nawet cienia tremy! I miejsce zajęli: Dominik Dondalski z SP11 i Iga Wojciechowska z SP11, II miejsce: Oliwia Lewalska i Amelia Wierzbowska z SP32 i Aleksander Muskała z SP14, III miejsce: Kinga Pietrzak z SP1 i Marta Wiśniewska z SP24. Wyróżnienia otrzymali: Zofia Papińskia z SP6, Zofia Anczewska z SP2, Filip Zawal z SP24, Agnieszka Strzałkowska z SP1 i Artur Majewski z SP2. Małgorzata Remiszewska - Baciók KONKURSY KONKURSY KONKURSY



W grudniu w naszej szkole odbył się, Międzyszkolny Konkurs Interpretacji Utworów Adama Mickiewicza. Tegoroczna, XI już edycja, cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród uczniów. Uczniowie prezentowali na naszej szkolnej scenie takie utwory jak m. in. „Chłop i żmija”, „Lis i kozieł”, „Koza, kózka i wilk”, „Panicz i dziewczyna”, „Tchórz na wyborach”, „Pani Twardowska” i inne. Wielu uczestników w swoich interpretacjach wykorzystało pomysłowe kostiumy i rekwizyty. Jury w składzie: p. dyrektor Beata Cieszkowska, aktor Teatru Baj Pomorski – p. Jacek Pietruski i p. Waldemar Kaczmarek – nauczyciel języka polskiego z naszej szkoły, mieli naprawdę twardy orzech do zgryzienia, aby wybrać tych, którzy według Nich najpiękniej zaprezentowali się na scenie. I miejsce przyznano Marcinowi Wielewickiemu, uczniowi naszej szkoły za utwór „Pani Twardowska” , II miejsce zajął Kamil Ej - jennane z SP 35 za utwór „Chłop i żmija”, III miejsce – Marta Osenkowska z SP 32 za wiersz „Tchórz na wyborach” , Ponadto jury przyznało wyróżnienie dla Mikołaja Kowalewskiego z SP 3 za utwór „Dzień dobry”. Zwycięzcy i osoby wyróżnione otrzymali wspaniałe książki, a laureat I nagrody dodatkowo otrzymał zaproszenie do teatru Baj Pomorski na spektakl. Prezentacje konkursowe dostarczyły wszystkim widzom niezapomnianych wrażeń. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku konkurs będzie równie interesujący. Gratulujemy wszystkim laureatom tegorocznego konkursu i zapraszamy za rok. Iwona Pietruska Uczniowie podczas zajęć Prezentacja kwiatów origami Tu również kwiatki origami Praca w skupieniu A tu straszne stwory!



NASZE HOBBY origami Origami to sztuka składania papieru, gdzie poprzez jego zginanie tworzy się przestrzenne figury. Na kółku origami spotykamy się od pierwszej klasy, przychodzi tu 7 osób. Zajęcia są bardzo ciekawe i dużo się na nich dzieje, bo pani Daniela jest fajna i wymyśla różne rzeczy do zrobienia. Bez pani to jest bardzo nudno - mówią. Arleta bardzo lubi plastykę i często namawia sąsiada do wykonywania origami, którego nauczyła się na zajęciach. Ma też własną książkę do origami i czasami wykonuje prace samodzielnie, albo dzieli się swoimi pomysłami z grupą. A w domu hoduje szczurki - ale o tym innym razem. Błażeja fascynuje piłka nożna, ale na zajęcia chodzi bardzo chętnie. Szczególnie odobają mu sie te, na których można wycinać. Natalka i Amelka uwielbiają tańczyć, ich umiejetności możemy podziwiać na szkolnych uroczystościach. Mają też talent plastyczny i składają wspaniałe origami. Amelce szczególnie utkwiły w pamięci zajęcia gdy składali różnorodne kwiaty, a Natalce podobały się gwiazdy i choinki. Jolanta Kola Jak się uczyć?
Czy zdarza Ci się, że nauczysz się czegoś przed klasówką, a potem na samej klasówce nic nie pamiętasz?


I uważasz, że uczenie się tego jest nudne i beznadziejne? Chyba czas na zmianę nastroju. Pomogą Ci w tym MNEMOTECHNIKI. To nie są żadne magiczne stworki, które nauczą się za Ciebie, ale techniki uczenia, które zdecydowanie ułatwią Ci zapamietywanie. Technika Pierwsza: To co sie rymuje łatwo wchodzi do głowy! Obojętnie jakiego przedmiotu się uczysz, przeczytaj to co masz umieć, podkreśl wyrazy, które masz zapamiętać i ułóż z nich rymowany wierszyk. Ten wierszyk nie musi mieć sensu, ale musi się rymować. Przykład: "Śniardwy i Mamry jak byk szerokie, Hańcza i Drawsko jak wół głębokie." albo: "Kręgowce, to proste jak słup, wszystkie mają kręgosłup!" Technika Druga: Skojarzenia Ta techika jest nieco podobna do poprzedniej. Chodzi o to, że zwykle zapamiętujemy coś zabawnego, co usłyszeliśmy lub przeczytaliśmy. Tworzymy więc zabawne powiedzonka np. "Fotosynteza nie jest dla zwierza!" albo "Bo to nie jest trudne wcale: co parzyste to ma parę" Inne techniki w następnym numerze. Miłej nauki. Jolanta Kola