Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Czas Świąt
Na całym świecie Święta Bożego Narodzenia to czas radości, prezentów, spotkań z bliskimi. Jednak zwyczaje związane z tym świętem są na świecie bardzo różne. Poszukaliśmy dla Was niektórych z nich.


W Niemczech na Święta Bożego Narodzenia stroi się domy różnymi łańcuszkami, jodłami i wianuszkami. Zieleń symbolizuję nadzieję, fiolet refleksję nad przyszłością, a świeczki światło. Zapala się je po kolei, każdego tygodnia jedną. Kiedy na domu palą się wszystkie cztery świeczki, oznacza to  że przyszło Boże Narodzenie. Nieodłącznym elementem jest choinka lub żłobek robiony własnoręcznie. Inną ważną tradycją jest pieczenie imbirowych ciasteczek. Przygotowania do Święta Bożego Narodzenia zaczynają się już w pierwszą niedzielę Adwentu. Odbywa się wtedy kiermasz bożonarodzeniowy (Weihnachtsmarkt). Gdy dzieci zauważą pierwszą gwiazdkę to od razu dobierają się do prezentów. Ola W Brazyli na Święta jest ponad 30 stopni Celsjusza, ciężko przejść po plaży nie parząc sobię stóp. Zwyczaje świąteczne są tam bardzo różnorodne, ponieważ w tym kraju mieszka dużo narodowości. Większość do swoich narodowych zwyczajów dodaje te nowe - z Brazilii. Nawet, gdy jest tak goraco, na święta można zobaczyć śnieg. Dlaczego? Brazylijczycy potrafią radzić sobie z takimi problemami, mają sztuczny śnieg! Mają też swojego św. Mikołaja nazywają go Papai Noel. Według ich tradycji Mikołaj zostawia prezenty w nocy, a otworzyć je można dopiero 25 grudnia, w pierszy dzień świąt. Małgosia Święta we Francji



We Francji Bożonarodzeniowe święta obchodzi się 25 grudnia i trwają one tylko jeden dzień. Zamiast choinki jest szopka. Na świątecznej kolacji na stole króluje wówczas wędzony łosoś, gęsie udka, biała kaszanka i ostrygi. W tym kraju z Bożym Narodzeniem kojarzą się piernikowe domki, udekorowane lukrem. Wiktoria Święta Bożego Narodzenia wypadają w Australii w środku lata i są obchodzone niezwykle oryginalnie – na plaży. W Australii nie obchodzi się Wigilii, a 25 grudnia australijskie rodziny zbierają się nad brzegiem oceanu przy wspólnym grillu. Wszyscy wymieniają się prezentami, śmieją się i żartują, zażywają także kąpieli, grają w plażowe gry oraz w krykieta. Podstawową dekoracją jest australijski krzaczek przyozdabiany girlandami (podobnie, jak u nas choinka). Australijski Święty Mikołaj wygląda zupełnie inaczej, niż ten, jakiego znają dzieci na innych kontynentach. Jest bowiem ubrany w strój płetwonurka i zdarza się, że przybywa na desce widnsurfingowej. Szczególną świąteczną tradycją w Australii jest „kolędowanie przy świecach”, zapoczątkowane w 1937 roku. W przedświąteczny wieczór tysiące ludzi wychodzi z domów i rozkłada na ziemi koce, by zasiąść i śpiewać wspólnie z innymi kolędy. Việetnam



Dzisiaj opowiem wam o kraju mojego taty i wujka, ale najpierw spróbujcie przeczytać te słowa po wietnamsku: chú (ciu) to wujek, ba - tata, mẹ - mama, trường học  szkoła, con mèo (kon miał) -  kot, Chú khỏe không? (ciu chłe hom?)  Wujek jak się masz?, Bạn đang làm gì? (ban dang lam zi) - Co robisz? Nie martwcie się, że może nie uda się tego Wam powiedzieć dokładnie. Oto krótki opis Wietnamu: Wietnam leży na półwyspie na wielkim Morzu Południowochińskim, w Azji. W Wietnamie jest bardzo ciepło, nawet zimą. Jednak w północnej części kraju zimą może spaść śnieg. Żyje tam bardzo dużo zwierząt np. nosorożce, gibbony, jadowite węże, są też żółwie. Bardzo chciałabym polecieć do Wietnamu, ponieważ chciałabym poznać babcię i dziadka i resztę swojej rodziny. Julka A Boże Narodzenie? Świętowanie Bożego Narodzenia w Wietnamie jest zupełnie odmienne niż u nas. Boże Narodzenie trwa zaledwie kilka godzin w Wigilię. Następnego dnia (25.12), od samego rana wszystko wraca do „normy”, sklepy są otwarte, a uczniowie i studenci obowiązkowo muszą być w szkołach, gdyż na ten dzień wyznaczone są egzaminy i testy. Przemoc czym jest dla nas?



Dlaczego większośc z nas używa przemocy? Przemoc może być różna. Najczęściej, gdy mówimy o przemocy, myślimy o tej fizycznej. A przemoc może być słowna. 20 listopada w naszej szkole odbyła się debata pt. "Przemoc i agresja w szkole i jej okolicach - jak się bronić?". Ja też na niej byłam i wiele moich kolegów i koleżanek. Najpierw była prezentacja Martyny z 6b. Potem klasa 4a i 6a pokazały scenki o agresji. Po nich były pytania różnych klas i uczniowie dyskutowali o tym z jaką przemocą spotkali się w szkole i jak się jej przeciwstawiać. Przy ścianach były ustawione postery, a na nich prace uczniów dotyczące agresji. Ta debata bardzo mi się podobała. Wiktoria Dlaczego na holu jest taki hałas? Dlatego, że uczniowie wygłupiają się i krzyczą, bo na lekcjach nie mogą tego robić . Nawet starszacy się wygłupiają. Przeszkadza to pozostałym uczniom np. w czytaniu książek czy spokojnej rozmowie z koleżanką i kolegą. A także przeszkadza to nauczycielom. Chyba im uszy puchną! Więc trzeba wymyślić inne zajęcia oprócz krzyczenia i biegania. Może gra w karty albo gry planszowe. Pomyślcie nad tym, może na przerwach zrobi sie dla wszystkich milej. Agata Ostatnio bardzo dużo dziewczyn z naszej szkoły chowa się w toaletach. Podpytałam je po co to robią, oto co odpowiedziały: tu czujemy się bezpiecznie, to najlepsza kryjówka przed chłopakami. Ale czasami wcale tak nie jest, bo niektóre dziewczyny z 6 klas do mydła dolewają wodę i pryskają na innych. Czy aby na pewno to jest przyjemne? Ola Ważne szkolne wydarzenia
Warsztaty w Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie


Dnia 21.11.2014r. wraz z uczniami klas 4b i 4c  udaliśmy się autokarem do Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie na warsztaty poświecone historii piśmiennictwa. W trakcie zajęć trwających 1godz. i 20 min. czerpaliśmy papier, pisaliśmy gęsim piórem oraz drukowaliśmy certyfikaty na starych prasach drukarskich. Czerpanie papieru nie było jednak takie łatwe, bo było trzeba bardzo uważać by nie zrobić dziury w swoim papierze. Natomiast pisanie gęsim piórem było super zabawą, a także, przez chwilę, mogliśmy poczuć się jak nasi dziadkowie. Aby wydrukować swój certyfikat trzeba było bardzo mocno zakręcić kołem maszyny, na której był tusz, żeby wszystkie czcionki dobrze się odcisnęły. Trzeba było sporej siły, aby to się udało, podobnie, jak przy odciskaniu wody z czerpanego papieru na prasie. Moim zdaniem to muzeum jest bardzo fajne bo można się wiele ciekawych rzeczy nauczyć. Natalia Degórska Tydzień Edukacji Globalnej



20.11.2014r. naszą szkołę odwiedziły panie z Polskiej Akcji Humanitarnej, które zorgaizowały dla nas dużo atrakcji. Najpierw panie podzieliły nas na trzy grupy. Moja grupa najpierw grała w memory - zdjęcia przedstawiające dzieci z Afryki i ich codzienne zajęcia i zabawy. Potem poszliśmy robić sobie przypinki. Bardzo fajne. Każdy mógł wybrać sobie, jaki chciał obrazek i sam zrobił sobie przypinkę. Później poszliśmy układać klocki. Wydaje się, że to łatwe, ale bardzo się namęczyliśmy, a i tak nie udało nam się jej ułożyć. Odpowiednio ułożone klocki przedstawiały miasto w Afryce. Następnie podeszliśmy do rozłożonej na podłodze mapy świata. Pani rozdała nam okrągłe karty z rysunkami różnych produktów spożywczych, które mieliśmy położyć na mapie w miejscu, gdzie są jadane. Po tej zabawie zadzwonił dzwonek i musieliśmy wracać do sal. Cieszę się, że mogłam pójść, zobaczyć i dotknąć. I wiele dowiedzieć się o Afryce. Martyna Znani i lubiani czytają dzieciom Dnia 30.10.2014r. przyjechali do nas Panowie: pan Łukasz Pawłowski i pan Maciej Karczewski. Przyjechali tu, żeby przeczytać nam fragment swojej



ulubionej książki z dzieciństwa. Z Wiktorią i Marcelem z mojej klasy prowadziliśmy wywiad z panem Łukaszem i panem Maciejem. Tych pytań było całkiem dużo każdy z nas zadał ich kilka. Później nasi goście przeczytali uczniom fragmenty swojej ulubionej książki z dzieciństwa. Pan Łukasz przeczytał nam bajkę o króliczku. Na koniec dostali motyle zrobione przez uczniów naszej szkoły. Później panowie rozdawali autografy. Martyna W październiku i listopadzie tego roku uczniowie klasy VI a i VI b wzięli udział w ciekawych zajęciach plastycznych, w czasie których zgłębiali tajniki technik graficznych. Pod okiem artystów plastyków - p. Katarzyny Skrobały i p. Piotra Florianowicza z Galerii i Ośrodka Plastycznej Twórczości Dziecka w Toruniu. Szóstoklasiści wykonali projekty, a następnie matryce linorytnicze. Tematem prac były jesienne dynie. Młodzi artyści stanęli na wysokości zadania. Choć praca nie była łatwa, efekt końcowy był doskonały. Wkrótce ich linoryty będziemy mogli zobaczyć na szkolnej wystawie. Wizyty w Galerii są zawsze wielkim artystycznym przeżyciem.