Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






G A Z E T K A S Z K O L N A

HERBERTON KONTAKT
Zespół Redakcyjny


Redaktor naczelny: Natalia Chmara Dziennikarze: Paulina Cieślak Maciej Janas Sara Sitko Alicja Jakubiak Opiekun merytoryczny: p. Joanna Michałowska Zapraszamy do Jeżeli jesteś bacznym obserwatorem rzeczywistości i chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami, piszesz do szuflady albo chciałbyś spróbować swoich sił jako dziennikarz, współpracy! skontaktuj się z p. Joanną Michałowską lub Natalią Chmarą z klasy Id, albo po prostu napisz do nas: herbertonvlo@wp.pl Czekamy na Ciebie! ;) W DANYM NUMERZE

Relaksacyjna nauka? str. 4 Osiągnięcia uczniów z V LO str. 8 AUTYZM, i co dalej str.11 "Dziennikarz to ktoś, kogo wypychasz drzwiami, a wraca oknem."

Co u Herberta piszczy... str. 9 Najdziwniejszy mecz piłki nożnej w historii str. 13 KĄCIK POETYCKI str.15 Zszywanie opinii Słupska NOWOŚĆ! str. 17 Kolejny qmam redakcji "Herberton", a w nim: złote rady dla naszych tegorocznych maturzystów, osiągnięcia, jakimi mogą pochwalić się uczniowie V LO i kalendarium z życia szkoły. Oczywiście to nie wszystko. Jako że kwiecień jest miesiącem wiedzy o autyzmie, jedna z naszych dziennika -rek przybliży Wam ten temat. Poza tym nie zabraknie również ciekawych felietonów i poezji, która z pewnością sprawi, że spojrzysz na świat z innej perspektywy. To i więcej oferuje Wam "Herberton". Miłego czytania i wszystkiego dobrego życzy Zespół Redakcyjny



Relaksacyjna nauka? Po Świętach Wielkanocnych uczniowie wrócili do szkół wypoczęci, gotowi na nowe wyzwania, odrobinę podekscytowani, czekając na nieznane! Jednak to wszystko obce jest maturzystom, którzy oczekują swoistego sądu ostatecznego w ciągłym napięciu, zakopani w książkach, przeglądając dodatki do znanych tygodników w postaci próbnych testów. Czy jednak tylko powtarzanie informacji z przeciągu ostatnich 3-4 lat ma znaczenie w trakcie przygotowywania się do egzaminu dojrzałości? W wypowiedziach wielu specjalistów można zauważyć, że jednym z głównych czynników niepowodzenia jest stres. Mąci nam myśli albo sprawia, że nasz umysł jest od nich zupełnie wolny, pozostawia jedynie bolący brzuch i ścisk gardła. Dlatego do kotła z eliksirem zdanej matury oprócz przypomnienia sobie materiału ze szkoły średniej, proponujemy dorzucić parę metod relaksacyjnych. Nie są to jednak owe unieruchamiające szare komórki, a te, które je rozruszają, pozwalając jednocześnie na wyciszenie.



Rozwiązywanie krzyżówek Zabawa, którą przypisujemy raczej upodobaniom naszych babć, idealnie pomaga nam urozmaicić swoje słownictwo, a także zniwelować błędy gramatyczne. Może również posłużyć jako źródło ciekawych faktów, które mogą wzbogacić naszą pracę pisemną. Sudoku Gra, która umożliwia rozwinięcie matematycznych zdolności, a także uczy schematycznego, a zarazem logicznego myślenia, umiejętności niezbędnej przy maturze z matematyki. Klasyki kina Filmy wchodzące w kanon kinematografii mogą posłużyć nam jako barwne przykłady lub konteksty w pracach pisemnych. Zapoznanie się z nimi może przynieść nam korzyści w postaci informacji, mogących się przydać podczas pisania wypracowania na maturze z historii, a także języka polskiego. Aktywność fizyczna Wykonywanie ćwiczeń na świeżym powietrzu działa korzystnie na pracę mózgu, dodatkowo może to być ciekawy sposób na powtórkę przed maturą. Biegając w lesie, można obserwować różne zjawiska dookoła i przypisywać do tego odpowiednie prawa fizyki lub przypomnieć sobie anatomię człowieka, czując, jak bolą nas mięśnie po wysiłku. Muzyka Zapoznając się z poezją śpiewaną możemy odnaleźć w niej wiele odniesień do różnych epok i motywów. Jest to bardzo dobry sposób na przygotowanie się do matury z języka polskiego. Słuchając muzyki zagranicznej z łatwością można powtarzać sobie słownictwo języków obcych, łącząc przyjemne z pożytecznym.



Naturalnie nie należy dyskryminować tradycyjnej formy nauki. Powyższe są jedynie ciekawymi pomysłami na oderwanie się od ponurej wizji nocnego przesiadywania nad książkami ze światłem monitora i małej lampki nad łóżkiem. W obowiązku leży również ostrzeżenie, że zupełne zrezygnowanie ze zwykłego „kucia” może okazać się mało efektywne. „Piękno leży w różnorodności!” Gdy połączy się jedno i drugie, powstanie hybryda, która może stać się bronią na tegorocznych maturach. Alicja Jakubiak

OSIĄGNIĘCIA UCZNIÓW

Damian Borowiecki oraz Mikołaj Wojtas z klasy III a zajęli II miejsce w 13. edycji konkursu wiedzy o filmie „X Muza”. Filip Żukowski z klasy II b zakwalifikował się do etapu wojewódzkiego konkursu wiedzy o samorządzie terytorialnym. Natalia Kobiałka z klasy I c wygrała słupskie eliminacje do 61. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego i będzie reprezentować nasze miasto w eliminacjach wojewódzkich. WSZYSTKIM SERDECZNIE GRATULUJEMY I ŻYCZYMY DALSZYCH SUKCESÓW! Co u Herberta piszczy...
W marcu nasi uczniowie po feriach zimowych wrócili do szkoły wypoczęci, jeszcze bardziej zaangażowani i pełni chęci do pracy.


Życie szkoły i Samorządu w V LO MARZEC 2016 – KALENDARIUM • 10 marca – Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych • 11 marca – III Słupskie Targi Edukacyjne • 24 – 29 marca – Wiosenna przerwa świąteczna Dnia 10 marca młodzi artyści z V Liceum we współpracy z Panią Joanną Janusiak przygotowali inscenizację w celu uczczenia Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wszystko dopięte było na ostatni guzik. Przedstawienie składające się z wierszy oraz piosenek wzbogacone było prezentacją i filmami. O oprawę muzyczną, multimedialną i o dekorację także zadbali nasi uczniowie. Inscenizacja bardzo podobała się licealistom, u wielu wywołała łzy wzruszenia. Tego samego dnia o godzinie 17  przedstawienie zostało odegrane ponownie. Tym razem obejrzeć je mogli mieszkańcy miasta. Z naszego zaproszenia skorzystali Radni Miasta Słupska, harcerze oraz spora grupa mieszkańców. I w tym przypadku inscenizacja została przyjęta bardzo ciepło i z dużą dozą wzruszenia.



Maturzyści, nie mając czasu do stracenia, już 11 marca wzięli udział w III Słupskich Targach Edukacyjnych, które odbyły się w Słupskim Inkubatorze Technologicznym. Uczniowie, którzy już niedługo staną przed koniecznością dokonania wyboru dalszej drogi życiowej, mieli okazję zapoznać się tam z ofertą edukacyjną uczelni z rejonu Pomorza i Kujaw. Zaś 24 marca uczniowie wraz z kadrą pedagogiczną udali się na zasłużony odpoczynek związany ze Świętami Wielkiej Nocy. Paulina Cieślak AUTYZM, i co dalej?
Autyzm to choroba, z którą spotykamy się na co dzień, czasem nawet o tym nie wiedząc. Wg danych Autism Europe ok. 5 milionów osób, cierpi na tę chorobę. Kwiecień jest miesiącem wiedzy o autyzmie i w związku z tym chcemy Wam go przybliżyć.


Leo Kanner w 1943 roku, po raz pierwszy opisał grupę dzieci, które po okresie prawidłowego rozwoju zaczęły odcinać się od komunikacji ze światem zewnętrznym i wycofywać się do własnego, zamkniętego świata wewnętrznego. Autyzm jest zaburzeniem, którego przyczyny nie są do końca znane. Na jego pojawienie się wpływ mają czynniki biologiczne i psychologiczne, m.in. takie, jak uszkodzenia mózgu podczas trwania ciąży czy powikłania po jego niedotlenieniu. Potencjalnymi przyczynami są także uwarunkowania genetyczne, toksoplazmoza czy dziecięce porażenie mózgowe.



Rozpoznanie autyzmu to długotrwały proces, ponieważ polega na obserwacji dziecka i jego reakcji na różnorodne bodźce oraz sytuacje np. gdy sa przy nim rodzice, bez nich; w relacjach z terapeutą, podczas zabawy itp. Diagnoza autyzmu to wyodrębnienie trzech grup objawów: zaburzenia komunikacji (werbalnej i niewerbalnej); zaburzenia procesów związanych z wyobraźnią oraz zaburzenia "umiejętności społecznych". Choroba objawia się następująco: zaburzenia lub brak zdolności językowych; niewykonywanie świadomych gestów; słaby kontakt wzrokowy; wycofanie się z kontaktów społecznych; nagłe, chwilowe zamieranie w bezruchu; przymus niezmienności otoczenia i wiele, wiele innych. Okazuje się również, że każdy chory może na swój sposób "przeżywać tę chorobę", dlatego tak trudno jest ją zdiagnozować. Leczenie opiera się na edukacji i pomocy psychologicznej. Ciekawe jest również to, że osoby dotknięte autyzmem bardzo często nie mogą przyjmować wielu pokarmów, takich jak mąka, mleko czy czekolada. Nalezy pamiętać, że zmysły chorych pracują całkiem inaczej niż nasze i że wszystko odbierają intensywniej niż my, co powoduje ich niemożność skupienia się na najważniejszej informacji, jaką mamy im do przekazania. W związku z miesiącem wiedzy o autyzmie postarajmy się zrozumieć cierpiących na tę chorobę i stać się bardziej wyrozumiałymi. Sara Sitko

Paradoks abstrakcyjny Najdziwniejszy mecz piłki nożnej w historii Dbam o rozwój umysłowy licealistów, ha.. ha

Piłka nożna. Sport bezdysku-syjnie najpopularniejszy na świecie. Wszyscy wiedzą, o co w niej chodzi. „Piłka jest okrągła, a bramki są dwie” jak to powiadał swego czasu nieodżałowany Kazio Górski. Wydaje się, że chodzi w niej o to, żeby strzelić więcej tzw. „goli”. Żyjemy w czasach nowoczes -nych, można by rzec – biurokratycznych. Ilość zawiłych przepisów i paragra -fów, nie tylko prawniczych, jest niezmierzona. Dzisiaj rzucimy okiem na prawdopodobnie najdziwniejszy mecz w historii piłki nożnej. Jak mawia dziennikarz przed meczem ligi angielskiej w jednej z najpopu -larniejszych stacji sportowych: „To teraz proszę się wygodnie rozsiąść, zapiąć pasy i zaczynamy!” Rzecz miała miejsce 27 stycznia 1994 r. To właśnie wtedy odbył się jeden z najdziwniejszych meczów w historii piłki nożnej. Tego dnia w meczu eliminacyjnym piątej edycji Pucharu Karaibów stanęły naprzeciw siebie reprezentacje Paradoks abstrakcyjny Najdziwniejszy mecz w historii piłki nożnej



Barbadosu i Grenady, które wraz z Puerto Rico tworzyły jedną z sześciu grup eliminacyjnych. Przed turniejem zdecydowano, iż wszystkie mecze, które po 90 minutach zakończą się remisem, zostaną przedłużone o dogrywkę do złotego gola, liczonego podwójnie. BARBADOS - GRENADA, 1994 Proszę teraz trochę ruszyć głową. Wyniki do tej pory w grupie (3 os.): Barbados 0-1 Puerto Rico *Grenada (złoty gol) 2-0 Puerto Rico Przed ostatnim meczem dla Barbadosu, który był również ostatni w grupie, awans dawało tylko zwycięstwo 2 bramkami lub po złotej bramce. Po 80 minutach prowadzili 2-0. Jednak w 83 – bramkę zdobyli goście. Odmieniło to ich sytuację diametralnie. W tym momencie Barbados -> out. Musieli teraz strzelić koniecznie bramkę. Barbados mimo szaleńczych ataków – nie był w stanie nic zdobyć. Dlatego też, pamiętając o zasadzie złotej bramki, postanowili przyjąć inną strategię. Mianowicie – pod koniec meczu strzelili sobie sami bramkę, doprowadzając do remisu i, co za tym idzie, dogrywki. Piłkarze Grenady zorientowali się jednak w sytu -acji. Wiedzieli, że teraz aby awansować, koniecznie muszą trafić do dowolnej bramki! (dla nich – zwycięstwo; porażka – lepszy bilans bramkowy, zrównanie punktów). Doszło do kuriozalnej sytuacji. Proszę sobie wyobrazić: Grenada sza -leńczo atakuje obydwie bramki naraz, a Barbados ustawia się przed bramkami i rozpaczliwie broni. Ostatecznie – oblężenie Częstochowy – okazało się skuteczne. I tak oto Barbados, wygrywając po dogrywce, mógł się cieszyć z awansu... Jakiż ten świat jest nieprzewidywalny… prawda? Maciej Janas



Zszywanie
opinii Słupska


Wielu moich rówieśników udaje się „zabawić” do wielkich miast, twierdząc, że w Słupsku nic się nie dzieje. Dziura, prowincja… tak ukształtowała się ich opinia. Jestem zupełnie przeciwnego zdania. Nasz mały Paryż tętni życiem zarówno rozrywkowym, jak i kulturalnym czy sportowym. Należy jednak odrobinę się rozejrzeć. To wystarczy, by poczuć puls miasta. Postanowiłam w każdym nowym numerze publikować dowody na to, że faktycznie tak jest. Będę przedstawiać wydarzenia, koncerty, konwenty, projekty, spotkania, które uświadomią nam, że Słupsk jest niewyczerpalnym źródłem nowych, ciekawych pomysłów… i to na każdy miesiąc! Rock na pARTerze Pojawiła się nowa inicjatywa Młodzieżowego Centrum Kultury w Słupsku wspierająca świeże zespoły. Koncert rozpoczął się o 20:00 dnia 22 kwietnia bieżącego roku i trwał do godziny 21 00. Ośrodek udostępnił salę na ulicy 3 Maja wraz z nagłośnieniem i oświetleniem. Wstęp wolny zachęcił młodych ludzi do przyjścia i wysłuchania utworów muzyki rockowej prezentowanej przez miejscową młodzież. Wystąpiły zespoły SIDMILF oraz ST.OLP. Na koniec odbyło się jam session. Każdy obecny na sali muzyk mógł wyjść na scenę i czerpać radość ze wspólnej zabawy muzyką. Uczestnicy odebrali z radością wieść o tym, że to przedsięwzięcie będzie kontynuowane miejmy nadzieję w bliskiej przyszłości. Alicja Jakubiak KĄCIK
POETYCKI W tym numerze do naszego kącika poetyckiego powróciła Marta ze swoimi wierszami. Zapraszamy do lektury!


JUTRO Być może, że na mojej drodze Kiedyś zakwitnie szczęścia kwiat, Że się odmłodzę i odrodzę Widząc dookoła całkiem inny świat. Być może, że przyjdzie taka chwila, Której mnie czasem łudził cień, Co w duszy blaskiem mgła rozpyla I tęcz tysiącem stroi dzień. Wszystko to jeszcze wszak być może: Jutro ciekawe, choć dziś złe, Choć zdaje się wciąż być coraz gorzej, lecz jakie jutro, kto to wie?



ŻYCIE Żeby to było można wiedzieć, co życie przyniesie chociażby za godzinę, choćby za minutę, choć na chwilę przestać się błąkać w owym lesie, przez który iść nam trzeba. Mgieł pasmem zasnute układa się przed nami życie niewiadome, życie istot bezsilnych dla kawałka chleba wszystko jest łaską życia, wszystko jest znikome, a przecież mimo tego się jest i żyć trzeba. DNI Niewiele jest takich dni, gdy sercu nic nie dolega, kiedy myśl wolna, szczęśliwa w dal nieskończoną wybiega. Kiedy na jawie się śni radość i spokój wesele, tych dni jest w życiu naprawdę tak bardzo, bardzo niewiele! ~Marta Waśków

N U M E R 5