Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








I oto on - Czerwiec!
Słońce, morze, pla-ża, chyba każdy z nas chciałby, aby już nadszedł czas odpoczynku


i regeneracji po trudnym roku szkolnym. Ale mam dla was dobrą wiadomość, zostały już tylko dwa tygodnie szkoły, a co za tym idzie WAKACJE. Jest to ostatni numer gazetki, ale nowości nigdy za wiele. W tym numerze: obóz klasy ratowniczej i mundurowej, wywiad z P. Aldo Vargas Tetmajer, kącik kulinarny, parę słów o Crazy Accordion Trio oraz wiele innych ciekawostek z życia naszej szkoły. Życzę wszystkim uczniom spokojnych i bezpiecznych wakacji oraz dużo podróży, żeby każdy z nas we wrześniu wrócił z nowym powerem. Chciałabym podziękować Patrycji Pajor, byłej Redaktor Nacze-lnej, za wspólną pracę w naszej gazetce, za pomoc, którą zawsze służyła, za zaangażowanie. Aleksandra Jamka Nowa Redaktor Naczelna:D Powiatowe Zawody Pierwszej Pomocy
31 maja w ZS odbyły się „Powiatowe Zawody Pierwszej Pomocy”. W kategorii szkół ponadgimnazjalnych reprezentantki


naszej szkoły: Ola, Magda i Weronika, z kl. 2LO2 zajęły 3 miejsce. Zadaniem 1 i 2 klasy Liceum Ratowniczego, było sprawowanie opieki nad grupami, które przyjechały na zawody. Nagrody ufundowało Starostwo Powiatowe w Myślenicach. Poziom zawodów z roku na rok jest coraz wyższy, a odgrywane scenki wymagają profesjonalizmu, bo w końcu chodzi o ludzkie życie. Przy każdej scence trzeba było myśleć, aby nie popełnić żadnego błędu, który mógłby wpłynąć na niższą ocenę. Każda grupa chciała wypaść jak najlepiej. Nad uczestnikami czuwali sędziowie, byli to m. in. członkowie Malty Służby Medycznej, Szkoły Młodych Ratowników, ratownicy i lekarze. Myślę, że organizowanie takich zawodów to dobry pomysł, możemy poczuć się jak prawdziwi bohaterzy, ratujący ludzkie życie. W obecnych czasach mamy do czynienia zdużą ilością chorób i przypadłości, podczas, których wiedza zaczerpnięta z tej imprezy może się naprawdę przydać. Aleksandra Jamka NASI NAUCZYCIELE
Wywiad z p. Agnieszką Półtorak - Ryś, nauczycielką języka polskiego i języka angielskiego w Zespole Szkół


1. Jest Pani absolwentką naszej szkoły. Jak wspomi-na Pani szkolne lata? Lata szkolne wspominam dobrze. Jestem absolwentką Liceum Ogolnokształcącego. Moja klasa liczyła trzydzieści osiem osób. Z racji tak dużej liczby uczniów wiele się działo w ciągu tych czterech lat. Najbardziej w pamięci został mi obraz pierwszego dnia wiosny, czyli tradycyjnego Dnia Wagarowicza, w którym cała społeczność uczniowska przybyła w komicznych prze-braniach. 2. W Zespole Szkół uczy Pani języka polskiego, co najbardziej ceni/lubi Pani w swojej pracy? W naszym Zespole Szkół uczę dwóch języków: polskiego i angielskiego. Najbardziej w mojej pracy cenię sobie kontakt z młodymi osobami. Ich kreatywność, pomy-słowość, poczucie humoru ubogacają nasze lekcje i nie pozwalają zaznać nudy. Po kilkunastu latach pracy wiem



już, że nawet jeśli do pewnego momentu myślałam, że czegoś nie da się zrobić w ogóle lub inaczej, to nagle okazuje się, że jest ktoś (uczeń), kto to potrafi. 3. Jakie osiągnięcie lub wydarzenie uważa Pani za największy sukces zawo-dowy? Największym sukcesem dla mnie jest chwila, kiedy uczeń/uczennica, którzy zasta-nawiali się nad tym, czy w ogóle przystępować do egzaminu maturalnego, ponie-waż sądzili, że sobie na nim nie poradzą, po wynikach ostatniego dnia czerwca piszą do mnie z podziękowaniem, że dobrze zrobiłam, bo wynik nie tylko jest pozytywny, ale całkiem przyzwoity. 4. Jakie ma Pani zainte-resowania? Jak Pani je realizuje? Moje zainteresowania nie odbiegają od zainteresowań nauczycieli - humanistów:) Dobra książka, film i upra-wianie ogródka to podstawa spędzania przeze mnie wolne-go czasu. Uwielbiam również angielskie seriale, szczegó- lnie te przedstawiające epokę wiktoriańską. 5. Jaka jest Pani ulubiona książka? Dlaczego warto ją przeczytać? Książką, do której wracam od lat, jest "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgo-mery. W domowej biblioteczce posiadam wszystkie pozycje książkowe tej kanadyjskiej autorki. W szkole podstawowej i średniej zaczytywałam się historiami stworzonych przez Montgomery bohaterek. Ania, Historynka, Rilla, Emilka, Jana ,Pat to postacie, których losy przeżywam na nowo co roku w wakacje i wtedy przenoszę się oczami wyobraźni do Kanady i miejsc takich właśnie jak: Zielone Wzgórze, Błękitny Za-mek czy Srebrny Gaj. Mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś odwiedzić Wyspę Księ-cia Edwarda i zobaczyć na własne oczy pierwowzory tych miejsc. "Anię z Zielonego Wzgórza" polecam szczególnie marzycie-lom, romantykom, troszeczkę roztrzepanym osobom, które już po kilku stronach lektury odnajdą wiele cech



wspólnych z główną bohaterką. Ania to osoba uczuciowa, wrażliwa, bardzo przeżywająca każde niepowodzenie, ale i taka, która umie cieszyć się drobnostkami i doceniać takie wartości jak: przyjaźń czy oddanie. Oprac. Redakcja Powiatowy Konkurs o Pokoju
Powiatowy Konkurs Śladami Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla na Plakat o Poloju odbył się po raz piaty. Temat tegorocznej edycji to Biała Droga Orła i Kondora


W konkursie wzięły udział przedszkola, szkoły podstawo-we, gimnazja oraz szkoły średnie na-szego powiatu. Po każdym konkursie organizowana jest wystawa poko-nkursowa. Go-ściem specjalnym tegorocznej uroczystości był P. Aldo Vargas Tetmajer, który jest potomkiem rodziny Tetmaje-rów oraz Indian Boliwijskich. W czasie spotkania przybliżył nam te-mat Indian oraz pokoju. Nagrody dla szkoły średniej i gimnazjum ufu-ndowało Staro-stwo Powiatowe w Myślenicach a dla przedszkoli i szkół podstawo-wych GiM Dobczyce. Konkurs zorganizowała p. Grażyna Trzeciak



Laureaci konkursu „Biała Droga Orla i Kondora” Gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne: I miejsce ex aequo: • Ewelina Machna, ZS Dobczyce • Agnieszka Seremak, Julia Skiba, ZS Dobczyce II miejsce ex aequo: • Jadwiga Róg, ZSTiE w Myślenicach • Izabella Szczepańska, Justyna Chorobik, ZS Dobczyce III miejsce: • Julita Chlebda, Martyna Płatek, Gimnazjum im. J.P.II w Dobczycach Wyróżnienia: • Emilia Olszyniak, Gimnazjum im. J.P.II w Dobczycach • Natalia Irzyk, Aleksandra Kobiałka, ZS Dobczyce • Dominik Cygan, Mateusz Filipek, ZS Dobczyce • Jakub Bzdyl, Radosław Jasek, ZS Dobczyce • Jakub Romaniak, Karol Ciaputa, ZS Dobczyce Przedszkole: I miejsce: • Sonia Szumiec, Emilia Kęsek, Przedszkole nr 3, • Laura Labranche, Przedszkole nr 1 II miejsce: • Maja Krzemińska, Przedszkole nr1 III miejsce ex aequo: • Magdalena Gorączko, Julia Gołębiewska, Przedszkole nr 3, • Lena Drab, Przedszkole, nr 3 Wyróżnienia: • Zofia Płoskonka, Przedszkole nr 1 • Agata Hałatek, Olga Hałatek, Przedszkole nr 1 • Maja Szewczyk, Przedszkole nr 1 • Magda Leśniak, Przedszkole nr 3 • Joanna Misior, Maja Szymoniak, Przedszkole nr 3 Paulina Serafin Aldo Vargas Tetmajer
To, co w życiu najcenniejsze


Aldo Vargas Tetmajer - architekt urbanista, podróżnik i pilot wycieczek, ogólnie bardzo ciekawy człowiek. Pochodzi z boliwijsko - polskiej rodziny. Jego polskim przodkiem był Włodzimierz Przerwa - Tetmajer. W swoim życiu wiele doświadczył i posiada niesamowitą wiedzę. 24 kwietnia gościł na Gali rozdania nagród V edycji Powiatowego Konkursu Wiedzy o Pokoju w RCOS w Dobczycach, podczas której podzielił się z uczniami swoją wiedzą. W spotkaniu wzięli udział uczniowie Zespołu Szkół oraz Gimnazjum. Po spotkaniu Pan Aldo zgodził się na udzielenie krótkiego wywiadu naszej Redakcji.   Wywodzi się Pan z dwóch różnych kultur polskiej i boliwijsko - indiańskiej. Proszę nam opowiedzieć o swoich przodkach zarówno ze strony ojca jak i ze strony matki. Moja mama jest Polką, a tata był Boliwijczykiem - niestety już zmarł. Ze strony Polskiej wywodzę się z rodu Tetmajerów, a ze strony boliwijskiej

Wszystko to co kiedyś było to już tego nie ma i pozostaje co najwyżej w naszych wspomnieniach. Wszystko to co będzie jest tylko w naszych marzeniach i tego jeszcze nie ma. To co jest najpiękniejsze odbywa się w tym momencie

pochodzę z rodziny, która jest mieszanką trochę hiszpańską, ale zdecydowanie dominuje we mnie krew indiańska. Moi przodkowie wywodzą się z terenów południowej Boliwi. Dla nas Boliwia jest krajem niezwykłym, odległym i bardzo egzotycznym. Mógłby Pan nam trochę przybliżyć kraj swojego dzieciństwa ? Boliwia jest krajem trzy razy większym od Polski, bardzo zróżnicowanym pod względem geograficznym. Jest część zachodnia, w której dominują góry (właśnie stamtąd pochodzę). Są tam bardzo wysokie pasma And i Płaskowyż Altiplano. Jest też część wschodnia, czyli niziny. Ta pokryta jest Lasem Amazońskim, równinami albo stepem trawiastym. Kraj ma bardzo dużą powierzchnię i ciężko wyobrazić to sobie żyjąc w Polsce. U was z każdego miejsca jedzie się stosunkowo krótko, 15 min, 30 min. A tam, gdy chcemy przejechać z jednego do drugiego miasta potrzeba kilka godzin, niekiedy nawet kilkanaście. Niestety drogi nie są dobre do podróżowania. Mieszkańców jest obecnie ok. 11 000 000, czyli ¼ mieszkańców Polski. W większości są to Indianie. Są też różne grupy etniczne ( jest ich 36 ). Jest Pan pilotem wycieczek trekkingowych po Ameryce Południowej, Afryce, Indiach i Nepalu. Na czym polega takie



podróżowanie i którą z wycieczek uznaje Pan za najciekawszą ? Najciekawsza jest ta, która się odbywa w danym momencie. Zawsze. Wszystko to, co kiedyś było, to już tego nie ma i pozostaje co najwyżej w naszych wspomnieniach. Wszystko to, co będzie jest tylko w naszych marzeniach i tego jeszcze nie ma. To, co jest najpiękniejsze odbywa się w tym momencie. Jest Pan również aktywny w dziedzinie kultury. Mógłby Pan nam opowiedzieć o wydarzeniach kulturalnych, w których Pan brał udział. W Boliwii jest bardzo rozwinięta kultura muzyczna. Gdy byłem młody, grałem w zespole. Było to w latach 80. Razem z kolegami grałem po ulicach całej Polski. Potem poszedłem na studia, skończyłem szkołę. Kiedyś grałem w teatrze alternatywnym w Katowicach. Teraz pomagam swojej żonie przy działaniach artystycznych, którymi ona się zajmuje. Kultura jest tym, co pokazuje, że ludzie jako społeczność żyją. Gdy zaczynają coś razem robić zawsze powstaje z tego jakaś kultura. Jaka jest Pana ulubiona książka ? Jakie rodzaje książek Pan czyta?



Bardzo lubię książki, dużo czytam, i zachęcam wszystkich do czytania. Czytając można zdecydowanie poszerzać swoje horyzonty. Książki opowiadają tylko to, co kiedyś ktoś wymyślił lub sam przeżył. Jeśli człowiek sam nie przeżyje swojego życia, to książki mu tego nie dadzą, mogą dać tylko namiastkę. Więc jeśli ktoś dużo czyta, musi nauczyć się wyjść poza książki. Ogólnie moi przodkowie nie mieli żadnej formy pisma tylko niektóre cywilizacje miały jakąś prostą formę. Wiedzę przekazywali słownie. Książka jest wybierana na podstawie gustu, a tradycja słowna jest przekazywana ze względu na potrzeby. Osoba starsza przekazuje młodszej np. rodzic - dziecku, dziadek - wnukowi. Rozmawiają gdy jest taka potrzeba. Jeśli dziecko coś robi źle, opowiadają historię o tym, co jakiś bohater czy bohaterka zrobiła w podobnej sytuacji. Zawsze idzie to w parze z doświadczeniem. Każdy w swoim życiu podejmuje pewne decyzje. Gdy stajemy przed jakimś wyborem powinniśmy zadać sobie dobre pytanie np. Co chcę w życiu robić ? Przed taką decyzją powinniśmy udać się w ciche miejsce i spędzić tam sporo czasu. Najlepiej być samemu i rozmawiać ze sobą. To pomoże nam przemyśleć i podjąć właściwy wybór.  Pan Aldo Tetmajer pokazał nam inny sposób postrzegania świata. Mogliśmy w bliższy sposób poznać obcą nam kulturę i



panujące w niej zasady. Spotkanie z nim pomogło dostrzec nam, co w życiu jest cennego. Czas przemija, nikt nie może go zatrzymać. Dlatego każdy z nas powinien jak najlepiej pokierować swoim życiem. Podejmujmy mądre decyzje, pomagajmy innym oraz spełniajmy swoje marzenia. Róbmy wszystko, abyśmy byli szczęśliwi. Rozmawiały Aleksandra Jamka i Weronika Piwowarczyk Służąc innym...
"Najlepszą drogą do odnalezienia samego siebie jest zagubienie się w służeniu innym" Ghandi


Wolontariat (dobrowolny) – dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa. Wolontariat można interpretować na wiele sposobów, ale każdy z nas ma swoją definicję wolontariatu, wynikającą z osobistych odczuć, jakie się z nim wiążą. W naszym Zespole Szkół zaangażowanych w wolontariat jest 29 uczniów wraz z nauczycielami. W ciągu roku odbywają się różne akcje i zbiórki. W r. szkolnym 2016/17 miały miejsce m.in.: - Świąteczne spotkanie z Seniorami, w którym wzięło udział kilkadziesiąt osób starszych oraz samotnych z terenu gminy. Spotkanie przebiegało w miłej atmosferze, uczestnicy wspólnie kolędowali. Organizatorem uroczystości były p. Agnieszka Stoch i p. Katarzyna MaterekReszka



- Akcje Honorowego Krwiodawstwa – w ciągu roku odbyły się dwukrotnie. W sumie w dwóch akcjach zebrano 32,85 l krwi. Organizatorami akcji byli p. Ewa Mikołajczyk, p. Jacek Mikołajczyk oraz p. Danuta Ścibor - Kwesta na rzecz Społecznego Komitetu Opieki nad Zabytkami Dobczyc, która odbyła się 1 listopada, zaangażowani byli w nią uczniowie naszej szkoły, a koordynatorem była p. Justyna Dudzik - Zbiórka na rzecz Przytuliska w Harbutowicach. Została przeprowadzona w marketach w Dobczycach, zakończyła się wielkim sukcesem. Organizatorem była p. Iwona Puchała - Zbiórki żywności, za które odpowiedzialna była p. Danuta Ścibor Paulina Serafin



Obóz klas ratowniczych W tym roku klasy ratownicze pojechały na obóz na 6 dni do Zawoi. Trwał on od 15 do 20 maja. Uczestniczyli w nim uczniowie klasy I i II LO, dla których ten wyjazd był bardzo ważny, gdyż było to zaliczenie roku. Z samego obozu dostali około 9 ocen. Prowadzone zajęcia pod szczytem Babiej Góry to jest coś, codzienne poranne wstawanie, musztra, bieganie i dużo zajęć, takie zapewnione „atrakcje” mieli uczniowie. Kadra, która z nimi była to profesjonaliści w swoim fachu, którzy potrafili w dobry sposób przekazać wiedzę. Zajęcia, które miały tam miejsce to m.in. samoobrona, strzelanie, ratownictwo na polu walki i nie tylko oraz lekcja anatomii. Nie zabrakło również troszkę rozrywki, a mam tu na myśli dyskotekę, na której wszyscy dobrze się bawili, zostały nawet odkryte talenty taneczne wśród uczniów. Kolejną formą odpoczynku był paintball, po którym wszyscy byli trochę obolali, ale zadowoleni. W ostatnim dniu czekało na nich zaliczenie samoobrony, strzelania i musztry. Wszyscy zdali, tak że każdy z uczestników śmiało mógł wrócić do domu z uśmiechem na twarzy. Redakcja Kącik kulinarny
Ciasto z owocami


Składniki: - 6 jaj - 2 szklanki mąki pół łyżeczki proszku do pie-czenia - 150 ml oleju roślinnego - 3/4 szklanki cukru dwie duże garście oczyszczonych, umytych owoców (truskawki, maliny, jagody, rabarbar, jeżyny, agrest, śliwki) cukier puder Wykonanie: 1. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia. 2. W dużej misce ubij białka jaj. 3. Pod koniec ubijania wsypuj partiami cukier. 4. Następnie, cały czas ubijając na wolniejszych obro-tach, wrzucaj po jednym żółtku, nie przerywając mikso-wania, wlej olej. 5. Zmniejsz obroty lub użyj po prostu łyżki, żeby powoli, delikatnie wmie-szać w ubitą masę mąkę z proszkiem. 6. Wylej masę na wyłożona papierem do pieczenia płaską blachę i wrzuć owoce. 7. Wstaw do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i piecz 30-45 minut. 8.Po wystygnięciu posyp ciasto cukrem pudrem. Teresa Grzyb LEMONIADA TRUSKAWKOWA



SKŁADNIKI: • 7 szklanek przegotowanej, zimnej wody • 1 szklanka cukru • 15 cytryn • 300 g truskawek • 1 garść świeżej mięty • kostki lodu PRZYGOTOWANIE: 1.Do rondelka wsypujemy cukier i zalewamy połową przygotowanej wody. Całość zagotowujemy i mieszamy, aż cukier się rozpuści. Zdejmuje-my z ognia i studzimy. 2.Truskawki miksujemy za pomocą blendera, aż nabiorą jednolitej konsystencji. 3.Z cytryn wyciskamy sok i przecedzamy, by pozbyć się z niego pestek. 4.Sok z cytryn mieszamy z truskawkami, dodajemy pozostałą część wody. Miesza-my do połączenia składników. Następnie dodajemy przygoto-wany wcześniej syrop cukrowy aż do uzyskania odpowie-dniego stopnia słodkości. Gotową lemoniadę przele-wamy do dzbanka i chłodzimy w lodówce przynajmniej przez dwie godziny. Przed podaniem dorzucamy do dzbanka kilka kostek lodu oraz garść świeżej mięty. Teresa Grzyb Duma i uprzedzenie - recenzja książki
Każdy, kto lubi czytać, powinien zasmakować słynnego dzieła Jane Austen. Czy warto poznać XIX wieczną Anglię i przygody głównych bohaterów? O tym już zadecydujesz sam.


Jane Austen (1775-1817)- angielska pisarka, autorka popularnych do dziś powieści dla kobiet. Jej książki to błyskotliwe połączenie oby-czajów dziewiętnastowiecznej angielskiej szlachty z subte-lnym romansem. Nie miała tyle szczęścia co jej książko-we bohaterki, ponieważ zmarła w wieku 41 lat niezamężna. Najbardziej popularną książkę ''Dumę i Uprzedzenie” wydała w 1813 r. Tytuł książki odnosi się do tezy autorki, że pierwsze wrażenie bywa mylące, a bliższa znajomość potrafi zmienić opinie o innej osobie. Akcja rozgrywa się na angielskiej prowincji na przełomie XVIII i XIX wieku. Państwo Bennetowie mają nie lada kłopot – nadszedł czas, by wydać za mąż pięć doro-słych córek. Problem w tym, że niełatwo w tamtych czasach było znaleźć odpowiedniego kandydata na męża. Pojawia się jednak nadzieja, ponieważ w posiadłości po sąsiedzku postanawia wprowadzić się pewien młody, przystojny



i bogaty pan Bingley, wraz z nim wprowadza się pan Darcy, dumny i arogancki bogacz. Pan Bingley, ideał na męża, jest oczarowany najstarszą panną Bennet- Jane. Natomiast pan Darcy nawet nie jest zainteresowany młodymi damami, a co dopiero ślubem. I ten oto moment rozpoczyna przepełnione humorem i romantyzmem przygody sióstr Bennet. Jest to przepiękna powieść, która pokazuje, jak często ulegamy pierwszemu mylnemu wra-żeniu. Mimo że książka napisana jest w innym stuleciu, to jej problematyka jest podobna do naszych czasów. Książkę polecam każdemu zainteresowanemu i ciekawemu, jak skończy się historia sióstr Bennet. Na podstawie tej książki powstały również ekranizacje. Paulina Serafin

W obiektywie uczniów ZS

CrazyAccordion Trio
Trzech młodych chłopaków… akordeony…. muzyka... To ich całe życie.


CrazyAccordion Trio to zespół składający się z Piotrka, Pawła i Marcina. Ich historia zaczęła się w szkole muzycznej I stopnia w Czasławiu, to tam się poznali i stworzyli zgrany zespół. Ich priorytetem jest chęć propagowania akordeonu jako instrumentu mogącego grać tak naprawdę wszystko, począwszy od klasyków, a kończąc na DupStep.Ich inspiracją jest zespół Motion Trio. Będąc po raz pierwszy na ich koncercie postanowili że chcą grać tak jak oni. Od tej pory nieustannie podążają za tym marzeniem. Chłopaki mają swój kanał na YouTube, gdzie zamieszczają covery, różnych piosenek.Niedawno umieścili na swoim kanale swój pierwszy autorski utwór- „Crazy Accordion Trio - Samba ft. Szymon Rachwalski”.Jest to kolejny duży krok na ich długiej drodze do świata muzycznych elit. Aleksandra Jamka



Redakcja: Redaktor naczelna: Aleksandra Jamka Redakcja i współpraca: Teresa Grzyb, Karolina Puchała, Weronika Piwowarczyk, Paulina Serafin