Musisz zainstalować flash player pobierz instalator
Szkolne Pogaduchy Szkolne Pogaduchy
Wesołych Świąt
To Święta gromadzą ludzi przy stole
znanych i mniej znanych.
To opłatek jednoczy Boży,
pojednanie na Nowy Rok.
Wszystkim szczęścia gwiazdka życzy,
na choince bombki śmieją się.
Melodia wszystkiego co najlepsze, kolęda śpiewa nam,
otuchy ciepła na lepsze dni wciska nam.
wszyscy życzenia składają wokoło
i ja pragnę złożyć też.
By Bóg szedł z Wami jedną drogą a światło Pana oświetlało każdy ciemny kąt.
By serce nie płakało gdy w życiu chwile złe,
by pamiętać, że są wokół Ciebie przyjaciele, którzy ochronią Cię.
Życzy redakcja gazetki
O świętach Bożego Narodzenia
Symbolika świąt Bożego Narodzenia
W Wigilię w każdym polskim domu stanie pięknie ustrojona choinka, na stole znajdzie się 12 potraw i wolne nakrycie dla nieobecnych bliskich albo dla zabłąkanych wędrowców. Podzielimy się opłatkiem, obdarujemy prezentami.
Każda rzecz ma swoje znaczenie, o którym wielu z nas nie wie lub zapomniało. Jaką symbolikę niesie z sobą Boże Narodzenie
Wigilia
Słowo wigilia pochodzi z języka łacińskiego i oznacza czuwanie. Dawniej w Kościele w dzień poprzedzający większe uroczystości obowiązywał post, wierni zaś przez całą noc oczekiwali na tę uroczystość, modląc się wspólnie. W Polsce Wigilia Bożego Narodzenia weszła na stałe do tradycji dopiero w XVIII wieku. Główną jej częścią jest uroczysta wieczerza, złożona z postnych potraw. Wieczerza ta ma charakter ściśle rodzinny. Zaprasza się czasami na nią, oprócz krewnych, osoby mieszkające samotnie.
Choinka
• Gwiazda betlejemska, którą umieszcza się na szczycie drzewka, ma pomagać w powrotach do domu z dalekich stron.
• Światełka na choince bronią dostępu złym mocom, a także odwracają nieżyczliwe spojrzenia ludzi. W religijnej symbolice światło wskazuje na Chrystusa, który był światłem dla pogan.
• Jabłka zawieszane na gałązkach symbolizują biblijne jabłko, którym kuszeni byli Adam i Ewa. Rajskie jabłuszka zapewniają też zdrowie i urodę.
• Orzechy, zawijane w sreberka, niosą dobrobyt i siłę.
• Papierowe łańcuchy
przypominają o zniewoleniu grzechem, ale np. w okresach rozbiorów miały wymowę politycznych okowów. W niektórych regionach Polski uważa się, że łańcuchy wzmacniają rodzinne więzi oraz chronią dom przed kłopotami.
• Dzwonki oznaczają dobre nowiny i radosne wydarzenia. • Anioły mają opiekować się domem.
• Samo żywe drzewko jest symbolem Chrystusa jako źródła życia.
Pierwsza gwiazda
W Polsce wieczerzę wigilijną rozpoczyna się wraz z pojawieniem się na niebie pierwszej gwiazdy. Czyni się tak na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, którą, według ewangelisty św. Mateusza, ujrzeli Mędrcy zwani Trzema Królami.
Wieczerza
• Sianko pod obrusem przypomina, że maleńki Jezus urodził się w szopce i leżał w żłóbku.
• 12 potraw symbolizuje 12 apostołów albo też 12 miesięcy. Jeśli nie uda się przygotować ich aż tyle, na stole powinna się znaleźć nieparzysta liczba dań, lecz im ich więcej, tym większy dostatek i więcej dobrodziejstw spłynie na dom.
• Wolne nakrycie zostawia się dla Chrystusa, który zaraz przyjdzie na świat, lub dla zabłąkanego wędrowca. W ten sposób wyrażamy również pamięć o naszych bliskich, którzy nie mogą świąt spędzić z nami, lub tych, którzy już odeszli.
• Opłatkiem, świętym chlebem, dzielimy się na znak pojednania, miłości, przyjaźni i pokoju. Opłatek znali już najwcześniejsi chrześcijanie – otrzymywali go ci, którzy nie byli na mszy. Dzisiaj jest to już
wyłącznie polski zwyczaj, którego najważniejszym przesłaniem jest pojednanie.
Kolędy
Wyraz kolęda pochodzi od łacińskiego słowa calendae, oznaczającego pierwszy dzień miesiąca. Kolęda w Polsce oznacza przede wszystkim pieśń religijną, związaną tematycznie z narodzinami Chrystusa. Najstarsza polska kolęda „Zdrów bądź królu anielski” pochodzi z 1424 roku. Niektóre kolędy autorskie znane są od wieków: „Przybieżeli do Betlejem pasterze” i „Przy onej górze” Jana Żabczyca, „Bóg się rodzi” Franciszka Karpińskiego, „Mizerna, cicha” Teofila Lenartowicza. W Polsce liczba znanych i opisanych kolęd osiąga ponad pół tysiąca.
Prezenty gwiazdkowe
Powszechna praktyka wzajemnego obdarowywania się prezentami (zwłaszcza dzieci) związana była pierwotnie z kultem i życiorysem św. Mikołaja, biskupa diecezji Bari (Włochy), wielkiego jałmużnika żyjącego w IV wieku. Jego niezwykła hojność, troska o biednych, stały się symbolem i uosobieniem miłości każdego bliźniego. Dzisiejszą tradycję wręczania świątecznych prezentów zawdzięczamy Marcinowi Lutrowi, który w 1535 roku domagał się, aby protestanci zaniechali „zwyczaju św. Mikołaja”, a prezenty dawali swoim dzieciom jako dar samego Dzieciątka Jezus.
Boże Narodzenie
Boże Narodzenie, Uroczystość Narodzenia Pańskiego – w tradycji chrześcijańskiej to święto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa. Jest to liturgiczne święto stałe, przypadające na 25 grudnia (wg kalendarza gregoriańskiego). Boże Narodzenie poprzedzone jest okresem trzytygodniowego oczekiwania (dokładnie czterech niedziel), zwanego adwentem.
W Kościołach, które nadal celebrują liturgię według kalendarza juliańskiego (tzw. Kościoły wschodnie, głównie Cerkiew Greckokatolicka i Kościół prawosławny), Boże Narodzenie przypada na 25 grudnia kalendarza juliańskiego, tzn. obecnie 7 stycznia kalendarza gregoriańskiego.
•
Kuba.Pondel
Geneza
, który pisał o narodzinach Jezusa w grudniu, jest Hipolit Rzymski. W datowanym na 204 rok Komentarzu do Księgi Daniela (4 23,3) pisał on Pierwsze przyjście Pana naszego wcielonego, w którym narodził się w Betlejem miało miejsce ósmego dnia przed kalendami styczniowymi (tzn. 25 grudnia)
Dzień 25 grudnia jako datę dzienną obchodzenia pamiątki Bożego Narodzenia podał też rzymski historyk Sekstus Juliusz Afrykański w swojej Chronographiai, w roku 221.
W 274, w tym dniu cesarz Aurelian nakazał obchodzenie nowego święta, synkretycznego kultu Sol Invictus.
W IV wieku, w okresie gdy chrześcijaństwo zyskało w Rzymie status religii państwowej i zaczęło zdobywać popularność, miejsce święta Sol Invictus Kościół przepisał obchodzenie w tym dniu święta Bożego Narodzenia. Pierwszą zachowaną wzmianką o publicznym celebrowaniu tego święta jest notatka w Chronografie z 354 r.[1], znajdującym się w zbiorach Biblioteki Watykańskiej.
Datę 25 grudnia, przyjętą za czas narodzin Jezusa, próbuje też wyjaśnić tzw. hipoteza obliczeniowa. Jej autorem jest L. Duchesne, który opierając się na tekstach Statuta antypapieża Hipolita Rzymskiego (ok. 170—235) i De Pascha computus z 243 r. w 1889 obliczył daty życia Jezusa. Według jego hipotezy, zakładającej idealne zsynchronizowanie czasu narodzin i śmierci ludzi doskonałych, Jezus narodził się 25 grudnia, a zmarł w dzień Paschy 25 marca (która jest zbieżna z biologiczną datą poczęcia)
Obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia 25 grudnia z datą 25 marca (9 miesięcy wcześniej) wiąże wielu chrześcijańskich teologów. Zdanie takie zaprezentował np. kardynał Joseph Ratzinger w swojej książce Duch liturgii, w której zwrócił uwagę m.in. na fakt, iż w tradycji judaistycznej data 25 marca uznawana była za dzień stworzenia świata,
w związku z czym chrześcijanie obchodzili ten dzień także jako wspomnienie poczęcia Jezusa (święto Zwiastowania) oraz jego męczeńskiej śmierci[2].
Inny pogląd głosi, że święto Bożego Narodzenia zostało przyjęte przez Kościół po zwycięstwie cesarza Konstantyna Wielkiego nad Maksencjuszem w 312 roku lub Licyniuszem w 324 r. Warto podać także, że w IIIV wieku, 25 grudnia przypadał na dzień urodzin Mitry. Prawdopodobne jest więc, że geneza daty świąt jest bardziej skomplikowana[3][4].
Kuba Pondel
Zwyczaje
W niektórych Kościołach chrześcijańskich święta Bożego Narodzenia zaczynają się od dnia poprzedzającego rocznicę narodzin Jezusa - Wigilii (wieczór 24 grudnia), zwanej w Polsce regionalnie Gwiazdką lub Godami[4]. W dniu tym tradycją w Polsce jest post jakościowy (bezmięsny, w pewnych regionach kraju jest to post ścisły
Punktem kulminacyjnym dnia jest uroczysta kolacja, do której tradycja nakazywała zasiadać po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki, na pamiątkę gwiazdy prowadzącej Trzech Króli do stajenki.
Świętowanie Wigilii, ani tradycyjny post w tym dniu nie są wspólne wszystkim chrześcijanom, np. protestanci nie zachowali specjalnych przepisów odnośnie do jedzenia lub niejedzenia mięsa. Chrześcijan prawosławnych obowiązuje w tym dniu ścisły post, aż do kolacji wigilijnej. Warto mimo to odnotować, że w Polsce również i mniejszości wyznaniowe przestrzegają wigilijnego postu ze względu na specyficzną tradycję naszego kraju. Obowiązek postu zniesiono w Kościele katolickim w roku 1983 (Nowy kodeks prawa kanonicznego), w Polsce episkopat podtrzymywał post wigilijny specjalnym dokumentem aż do roku 2003 - obecnie post w Wigilię jest jedynie zalecany. Polska literatura kulinarna (np. Lemnis Vitry) podaje, że liczba gości w czasie wieczerzy wigilijnej powinna być parzysta (plus jeden talerz dla nieobecnych/zmarłych/niespodziewanych przybyszów/Dzieciątka). Natomiast nie ma zgodności co do liczby potraw: według niektórych źródeł powinna ona wynosić 12 zaś w innych podkreśla się, że winna być nieparzysta, generalnie 13 u
magnatów, 11 u szlachty, 9 u mieszczaństwa. Te 13 potraw jest górną granicą. Ale według księcia J. O. Radziwiłła, można spróbować wszystkich ryb, które są liczone jako jedno danie.
O północy w kościołach rzymskokatolickich rozpoczyna się uroczysta msza zwana Pasterką. Następny dzień (25 grudnia) jest nazywany Bożym Narodzeniem, a 26 grudnia to w Polsce drugi dzień świąt obchodzony na pamiątkę św. Szczepana, pierwszego męczennika za wiarę chrześcijańską. Kolorem liturgicznym w okresie Bożego Narodzenia jest kolor biały.
W krajach o tradycji katolickiej, prawosławnej i protestanckiej pierwszy dzień Bożego Narodzenia jest dniem wolnym od pracy. W większości krajów (w tym w Polsce) wolny od pracy jest również drugi dzień Bożego Narodzenia (w Wielkiej Brytanii zwany Boxing Day).
Kuba.Pondel
Zwyczaje bożonarodzeniowe
w Anglii
Część z nich jest znana na całym świecie, lecz o niektórych wiemy niewiele..
Zwyczaj zawieszania gałązki jemioły, pod którą można pocałować nie tylko ukochaną osobę, został już szeroko rozpropagowany poza granicami kultury krajów anglojęzycznych. Ale dlaczego akurat jemioła? Otóż okazuje się, że nikt poza Druidami zamieszkującymi Brytanię 2 tysiące lat temu tak naprawdę nie wie. To oni właśnie uważa i ją za świętą roślinę i wykorzystywali w swoich ceremoniach religijnych. Inny popularny zwyczaj to palenie w kominku polana w Wigilię Bożego Narodzenia. Skąd taki pomysł? Obrzęd ten był początkowo kultywowany przez Wikingów, którzy, generalnie rzecz ujmując, byli dla Brytyjczyków uciążliwymi najeźdźcami. Wikingowie czcili w ten sposób najważniejszego ze swoich bogów, Thora. Jak w wielu innych przypadkach Brytyjczycy wchłonęli obce obrzędy, uważając je za swoje. W przeciwieństwie do palenia polana, kartki świąteczne to czysto brytyjski wynalazek. Pierwszą z nich, w 1843 roku sprzedano w tysiącach egzemplarzy. A przedstawiała ona rodzinę wznoszącą toast za nieobecnych przy świątecznym stole krewnych. W Anglii na Boże Narodzenie dzieci również mogą się cieszyć z prezentów, ale różnica polega na tym, że znajdują je w innym miejscu. Gdzie? Nie, jak w Polsce pod choinką, lecz w wielkiej skarpecie albo pończosze, którą wieszają w pokoju z kominkiem, aby Mikołajowi było łatwiej zostawić prezenty. Na św. Mikołaja czeka zazwyczaj szklanka mleka i talerz ciastek. Znanym
świątecznym zwyczajem jest pulling of Christmas Crackers. Cracker to mała zwinięta w rulonik i zawiązana na obu końcach tubka z papieru. W środku znajdują się małe zabawki, błyskotki, kapelusiki świąteczne albo zagadki. Crackers otwiera się w pierwszy dzień Świąt. Żeby dostać się do tego, co jest w środku, dwoje ludzi musi ciągnąć za jego końce - przy otwarciu słyszy się charakterystyczny dźwięk i ze środka wypada zawartość. Pierwszego dnia Świąt dzieci szukają w swoich pończochach prezentów. Później rodziny często jedzą wspólny obiad, na który składa się pieczony indyk, gęś albo wołowina i Christmas pudding z suszonymi owocami, w którym czasami dzieci mogą znaleźć ukryte monety albo drobne zabawki. Na deser są okrągłe babeczki z suszonymi owocami, bakaliami itp. Świąteczną tradycją jest również przemówienie królowej w pierwszy dzień świąt. Drugiego dnia Świąt (Boxing Day) Brytyjczycy tradycyjnie obdarowują służbę i biednych. Ci ,którzy służby nie mają, spotykają się w gronie przyjaciół na świątecznych przyjęciach.
Filip Fusiarz
Zwyczaje bożonarodzeniowe
w Norwegi
Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia rozpoczynają się już podczas Adwentu, kiedy to Norwegowie zaczynają generalne porządki oraz pieczenie swoich ulubionych ciasteczek, a musi być ich przynajmniej siedem rodzajów. Dzieci na całym świecie wierzą, że to właśnie stąd, z kraju Dalekiej Północy wyrusza na swą wędrówkę z workiem pełnym prezentów - św. Mikołaj. Święta mają swój początek już od 21 grudnia, od którego to dnia nie wykonuje się poważniejszych prac. Dzieci w tym czasie odliczają w swoich Kalendarzach Adwentowych dni pozostałe do świąt. Zazwyczaj mają dwa kalendarze - kupiony w sklepie, w którym kryją się czekoladki oraz zrobiony własnoręcznie w domu. W tym kalendarzu dzieci znajdują drobne prezenty. Po dokonaniu ostatnich zakupów, około godziny 16-tej Norwegowie wybierają się do kościoła na uroczystą mszę. Po powrocie zasiadają do świątecznego posiłku, którego głównym daniem jest pinnekjtt - solone jagnięce żeberka. Później cała rodzina tańczy przy choince i śpiewa tradycyjne norweskie kolędy. W dniu następnym, zaraz po pobudce, dzieci rozpakowują prezenty, które w nocy zostawił dla nich Święty Mikołaj, czyli Julenisse, który jest dużo mniej skomercjalizowanym krewnym amerykańskiego Mikołaja. Norweska nazwa Julenisse pochodzi od imienia Nikolaus (Nils) i Yule - słowa oznaczającego święta. Norweski Mikołaj bardziej przypomina elfa lub gnoma i lubi płatać figle. W Wigilię należy go poczęstować duża porcją owsianki, wtedy będzie grzeczny. Bożonarodzeniową tradycją w norweskim domu jest rodzinne robienie specjalnych choinkowych ozdób - łańcuchów i koszyczków. Przygotowuje się je z
ozdobnego, kolorowego papieru i wiesza na choince. Do koszyczków wkłada się słodycze, orzechy lub owoce. Sosnowe lub świerkowe drzewko jest bardzo ważnym elementem norweskich świąt, choć zadomowiło się tam dopiero w 1900 roku. Najbardziej znane drzewka, wysyłane każdego roku prosto z norweskiego lasu stoją na Union Station w Waszyngtonie oraz na Trefalgar Square w Londynie. Jest to kontynuacja tradycji zapoczątkowanej w 1947 roku, kiedy władze brytyjskie w podziękowaniu za okazaną Norwegii pomoc i wsparcie w czasie okupacji, dostały z Oslo wspaniałe bożonarodzeniowe drzewko.
Marcin Wrona
Szopki
symbol Świąt BożegoNarodzenia
Konkursem Szopek Bożonarodzeniowych, których nasza szkoła jest organizatorem interesują się - oprócz naszej szkolnej gazetki także inne gazety. Super Nowości zamieściły wywiad z dyrektorem Gimnazjum nr 8, panią Stanisławą Bajorską.
Oto on:
Już po raz osiemnasty rozpoczął się Wojewódzki Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych. Do konkursu mogą zgłaszać się uczniowie wszystkich typów szkół oraz dzieci i młodzież skupiona przy domach kultury i innych placówkach województwa. Zgłoszenia należy wysyłać do 31 grudnia 2010 roku. Rozstrzygnięcie konkursu 10 stycznia 2011 roku - z pomysłodawczynią i organizatorem konkursu, dyrektorką Gimnazjum nr 8 w Rzeszowie Stanisławą Bajorską rozmawiała Joanna Prejzner dziennikarka z Super Nowości
Skąd wziął się pomysł na stworzenie takiego konkursu?
Głównym inspiratorem był ksiądz biskup Kazimierz Górny. To był rok 1992, kiedy powstała diecezja rzeszowska. Poczuliśmy się pewniej i chcieliśmy coś zrobić. Szukałam pomysłu, żeby jakoś zaistnieć, a ponieważ byłam wtedy nauczycielką techniki chciałam, żeby to było związane z tym, co robię. Na swoich zajęciach w 1993 r. zachęciłam uczniów do wykonania szopek bożonarodzeniowych, które pokazaliśmy na wywiadówce rodzicom. Bardzo się wszystkim spodobały. I tak powstał ten konkurs. Co roku przybywało chętnych do wzięcia w nim udziału. Najpierw był to konkurs szkolny, potem miejski, a teraz swym zasięgiem objął województwo.
Jaki jest cel i przekaz konkursu?
Chciałam pokazać, że w każdej dziedzinie można znaleźć to co będzie kształtowało wartości najważniejsze dla ludzi, dla dzieci. Celem tego konkursu jest przywrócenie tradycji i obyczajowości, które łączą się ze świętami Bożego Narodzenia. Tworzy to u młodzieży wizję swojej przyszłej rodziny. Bo przecież budując tę wzorcową rodzinę z Betlejem, która może być dla nich wzorem, myślą też na pewno o swojej.
Kto może wziąć udział w konkursie?
Konkurs jest skierowany do uczniów wszystkich typów szkół oraz dzieci i młodzieży skupionej przy domach kultury i innych placówkach województwa. Ale jest takie założenie, żeby to była praca rodzinna. Czyli mogą pomagać rodzice,
dziadkowie. I tak się rzeczywiście dzieje. Przywożą do nas szopki cale rodziny. Bywa, że fotografują się przy niej. Bardzo to wszystko przeżywają. Miałam takiego ucznia, który zaangażował się od pierwszego konkursu i brał w nim udział przez 5 kolejnych lat, aż do ukończenia szkoły. Za każdym razem robił inną szopkę i zajmował I miejsce.
Konkurs został dopiero ogłoszony, czy napływają już zgłoszenia?
Owszem, wpłynęło już około 20 zgłoszeń. W ubiegłych latach wpływało około 300. Chętni zgłaszali się miedzy innymi z Dąbrowy, Dębicy, Kamienia, Konieczkowej, Latoszyna, Ostrowa, Markowej, Pysznicy, Radymna, Umieszcza, Woli Raniżowskiej, Rudnika nad Sanem, Łańcuta i oczywiście Rzeszowa.
Jakie będą przewidziane nagrody w tym roku?
Regulamin nie wymienia, jakie to będą dokładnie nagrody. W tym roku jest to po raz osiemnasty, czyli można powiedzieć, że ten konkurs osiągnął pełnoletność. Nie jest to więc taki zwykły konkurs. Chcemy, żeby był zauważony. Szukamy ciekawych pomysłów. Planujemy za I miejsce dla 50 osób zorganizować wycieczkę do Krakowa. Ustalamy program i szukamy sponsorów. Dla II i III miejsca będą to nagrody rzeczowe np. pendrivy, czy jakieś gadżety. W tamtym roku pierwsza nagroda była bardzo ciekawa i atrakcyjna. Dzięki śp. poseł Gęsickiej, która zaprosiła nas do Warszawy, dzieci zwiedziły sejm.
A co z dziećmi, których szopki nie zostaną wyróżnione? Czy dostaną nagrodę pocieszenia?
Konkurs jest tak skonstruowany, że od samego początku wszyscy uczestnicy dostają nagrody. Dla każdego coś przewidujemy, drobne gadżetowe upominki. W regulaminie jest zapisane, że za jedną szopkę, jedna nagroda. Jednak jedną szopkę wykonuje kilku uczestników, i dla każdego znajdziemy nagrodę pocieszenia.
Z jakich materiałów uczestnicy konkursu wykonują szopki?
Inspiracji jest wiele. Uczestnicy używają
Na XVIII konkurs zgłoszonych zostało 236 szopek z 60 szkół i placówek województwa podkarpackiego. Zaangażowanych twórców szopek było znacznie więcej, ponieważ jedną pracę wykonywało kilka osób - członków rodziny
Jury przyznało 43 I miejsca, za które zwycięzcy wezmą udział w wycieczce do Krakowa, podczas której będzie zwiedzana wystawa "Szopek Krakowskich".
II miejsc przyznano 21 , III miejsc - 35 a wyróżnień 41. Dla wszystkich uczestników przygotowano nagrody.
Wszystkim serdecznie gratulujemy.
różnorakich materiałów począwszy od runa leśnego, szyszek, mchu, igliwia, kory poprzez watę, cekiny, ciasto solne, szkło, dynie, papier. Na przykład z Łańcuta przywożono haftowaną szopkę. Tam nawet chłopcy haftują. Były też pieczone z ciasta, z piernika, z marcepanu, z czekolady. Cukiernia Orłowski i Rak, którzy są naszymi sponsorami, od lat wystawiają pieczoną szopkę. Najpierw stoi ona na wystawie, a później przekazywana jest dla szkoły i następuje poczęstunek.
Co się dzieje z szopkami po konkursie?
Uczestnicy zabierają je do domu.
Czy w ciągu tych wszystkich lat istnienia konkursu wydarzyło się coś, co zapadło pani na dłużej w pamięć?
Może szopki, które były wykonane z piernika. Swoim zapachem „wabiły” innych, a efektem było jej podgryzanie i czasem nie było co zabierać do domu. Oczywiście, to już było po ogłoszonych wynikach.
Dziękuje za rozmowę.
Nasza galeria
Sponsorzy
Sponsorzy
Nasze przedsięwzięcie nie mogłoby się udać, nie bylibyśmy w stanie, choć w symboliczny sposób wyrazić naszego uznania dla twórców szopek, gdyby nie sponsorzy, którzy ufundowali nagrody. Dla tego zwracamy się do Nich z wyrazami wielkiej wdzięczności za okazane zrozumienie, ogromne serce, życzliwość.
Sponosrzy i instytucje finansujące i wspomagające konkurs to : Akcja Katolicka Diecezjii Rzeszowskiej
Rada Rodziców przy Gimnazjum nr 8 w Rzeszowie
Kurator Oświaty w Rzeszowie
Proboszcz Parafii pod wezwaniem Michała Archanioła Stanisław Potera
Firmy:
Greinplast
FHU Elegancja
H - Gaz
Quatro
InstalTrans Krzysztof Bator- Błażowa
Cukiernia "Orłowski - Rak"