Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Recenzja "Przyjazne dusze"
W Teatrze imienia Wandy Siemaszkowej obejrzałam sztukę pt. "Przyjazne dusze"


Opowiada ona o młodym małżeństwie, które wynajmuje koło Londynu letni domek tragicznie zmarłej pary, pisarza i jego żony. Zmarli jednak pozostają w domu jako duchy i zaczynają wpływać na życie nowych lokatorów. Wynikają z tego różne sytuacje, podane na wesoło i z przymrużeniem oka. W spektaklu zaobserwowałam również dynamiczną zmianę stosunków duchów- Jack'a i Susie do młodych- Marry i Simona. Z czasem duchy orientują się , że młoda para realizuje marzenia, których im nie udało się dokonać, ponieważ dość wcześnie odeszli z tego świata. Postanawiają im pomóc przy wsparciu Anioła Stróża. W spektaklu najbardziej spodobała mi się postać Susie Cameron, zmarłej żony pisarza, gdyż była ona zabawna, wrażliwa, a w tym nieco szalona. Podsumowując, przedstawienie było dla mnie niezwykle ciekawe. Żarty sytuacyjne spowodowały mnóstwo salw śmiechu na widowni, a przy okazji wspaniałą, cieplą atmosferę domowego ogniska. Kasia Rak Wywiad z rolkowcami
W naszej szkole realizowane są projekty edukacyjne. Jednym z nich jest ”Jazda na rolkach jako sport wielu pokoleń”Chłopcy w ramach jego wykonywania przeprowadzili wywiad z uczniami naszego gimnazjum, którzy pasjonują się jazdą na rolkach.


Cześć! Na wstępie zanim na dobre rozpoczniemy naszą miłą rozmowę, proszę Was o przedstawienie się naszym czytelnikom. Nazywam się Klaudia Hartmanis, jestem uczennicą klasy III d,  Ewelina Czapla również uczęszczam do klasy III a, Madzia Mosiężny - chodzę do klasy I b, Tomek Mroczek – klasa II a. Kiedy rozpoczęła się Wasza przygoda z rolkami? K.  Rekreacyjnie na rolkach jeżdżę już od początku szkoły podstawowej, natomiast freestyle slalom zaczęłam ok. 3 lata temu, kiedy przyszłam do gimnazjum. E. : Moja przygoda z rolkami rozpoczęła się w momencie przyjścia do gimnazjum. M.  Gdy miałam 7 lat ,już zaczęłam uprawiać ten sport , ale tylko rekreacyjnie. Od 8 miesięcy jeżdżę freestyle na rolkach. T.  Moja - około półtora roku temu. Jakie macie rolki? K.  Jeżdżę na rolkach SEBA IGOR. E.  Na  HARDCORE EVO 2011. M.  Aktualnie mam rolki POWERSLIDE HARDCOVE EVO 2011. T.  LONDCONE EVO 10. Jaki jest Wasz ulubiony trick i gdzie lubicie jeździć? K.  Nie mam konkretnego tricku, lecz najchętniej wykonuję parterowe, takie jak christy, kazachom. Najczęściej rolkuję na boisku lub w sali



gimnastycznej. E.  Ulubiony trick to seven, jeżdżę koło Mostu Zamkowego, czasem na boisku szkoły. M. :Najchętniej wykonuję coreana spinna i trenuję na boisku. T.  Lubię wszystkie tricki na jednym kółku, można mnie spotkać na Podpromiu lub na bulwarach. Czy w slalomie sprzęt odgrywa duże znaczenie? K.  Tak, odpowiednia szyna, kółka i łożyska wpływają na komfort jazdy. E.  Uważam, że tak, podnoszą poziom jazdy. M.  Szyna musi być odpowiednio krótka, miękkie kółka, rolka dopasowana tak, aby kostka była usztywniona. T.  Tak, jeśli rolka jest niedopasowana można skręcić nogę. Czy należysz do jakiejś drużyny team’u? K.  Tak, od ponad pół roku jestem członkiem największego team’u na świecie SEBA TEAM. E.  Do POWERSLIDE POLAND. M.  Na razie nie należę do żadnego, ale bardzo bym chciała do SEBA TEAM. T.  Należę do  szkółki rolkowej „Wodzu”. Jakie macie marzenia lub cel do osiągnięcia? K.  Moim marzeniem jest osiągnięcie najwyższej pozycji w rankingu światowym. E.  Jeżdżę dla zabawy – nie wyznaczam sobie celów. M.  Dostać się do światowego team’u Seba Poland. T.  Zostać mistrzem świata w jeździe na rolkach. Co sądzą rodzice o w Waszych zainteresowaniach?. K.  Moi rodzice od samego początku cieszą się moją pasją i bardzo mnie wspierają. Wiem, że zawsze mogę na nich liczyć. E.  Cieszą się wspólnie ze mną, a razem z siostrami trenuję i jeżdżę na zawody. M.  Jestem pewna, że nie mają nic przeciwko temu, wręcz przeciwnie, wspierają mnie duchowo i finansowo. Cieszą się ,że mam zainteresowania. T.  Moi rodzice są zadowoleni z tego, że wybrałem tę dyscyplinę sportu. Dziękujemy za udzielenie wywiadu, życzymy samych sukcesów. Kuba.Pondel Relacje z Norwegii

"...gdzie mieliśmy okazję lepiej się poznać"

3 maj – wtorek Około godz. 1 30 wyjechaliśmy autokarem do Warszawy na lotnisko skąd mieliśmy wylecieć samolotem do Bergen w Norwegii. Po przybyciu o godz. 5 00 musieliśmy czekać ok. 2-3 h na odprawę bagażu, po czym wsiedliśmy do samolotu i dolecieliśmy do Bergen. Nasz lot trwa około 2h 10 min. Następnie na lotnisku w Bergen wsiedliśmy do autokaru, który zawiózł nas do portu, z którego promem mieliśmy dotrzeć do miasteczka Sogndal, czyli celu naszej podróży. Po dopłynięciu rodziny uczennic, które nas gościły ,zawiozły wszystkich do domów, gdzie mogliśmy się odświeżyć, zapoznać z pozostałymi członkami rodziny, zjeść wspólny posiłek i pójść spać. 4 maj – środa Około godz. 9 00 wszyscy uczestnicy projektu spotkali się w szkole na prezentacjach poszczególnych krajów. Następnie udaliśmy się na lekcje w języku angielskim z naszymi norweskimi koleżankami. Później wszyscy spotkaliśmy się w parku na wspólnym grillu, gdzie mieliśmy okazję lepiej się poznać. Około



godz. 23 00 wróciliśmy do swoich domów. 5 maj – czwartek Około godz. 10 00 udaliśmy się do Booktown, czyli miasta książek, gdzie mogliśmy pooglądać wielkie zbiory najróżniejszych książek. Następnie pojechaliśmy do Fjaerlandu, czyli muzeum polodowcowego, gdzie oglądaliśmy film w języku angielskim opowiadający o lodowcach oraz pasmach górskich w Norwegii. Po powrocie do miasta około godz. 15 00 poszliśmy zwiedzać miasto, kupić pamiątki oraz zjeść obiad. Później około godz. 18 00 udaliśmy się do szkoły na dyskotekę dla uczniów oraz uczestników programu. 6 maj – piątek W piątek spotkaliśmy się w szkole, aby uczyć się narodowych tańców krajów, które uczestniczą w programie. Uczyliśmy się belgijki, tańca cypryjskiego, austriackiego, norweskiego, brytyjskiego oraz my uczyliśmy poloneza innych. Następnie ponownie udaliśmy się na lekcje i na jednej z nich cała klasa poszła do parku, gdzie m.in. skakaliśmy na miejskiej trampolinie. Później wróciliśmy do domów, a następnie około godz. 17 00 pojechaliśmy do szkoły na uroczyste przedstawienie finałowych prezentacji poszczególnych krajów z udziałem dyrektora szkoły oraz prezydenta miasta. 7 maj – sobota Sobota była niestety naszym ostatnim dniem spędzonym w Sogndalu. W tym dniu około godz. 10 00 pojechaliśmy na wycieczkę na lodowiec, gdzie bawiliśmy się

Po tych zabawach wszyscy byli bardzo mokrzy

na śniegu m.in. zjeżdżaliśmy na sankach, rzucaliśmy się śnieżkami itd. Po tych zabawach wszyscy byli bardzo mokrzy, dlatego na naszym następnym przystanku, który miał miejsce w ośrodku narciarskim, można było się ogrzać.Wycieczka trwała dosyć długo, ponieważ do Sogndalu wróciliśmy około godz. 15 30. Niestety o 16:00 nasza grupa musiała już wyjechać autokarem do Bergen na lotnisko. 8 maj – niedziela Szczęśliwi i zadowoleni wróciliśmy do domu. Moim zdaniem projekt Comenius to bardzo dobre przedsięwzięcie, ponieważ mieliśmy możliwość poznania nowych kultur, spotkać nowych ludzii oraz sprawdzić swoje umiejętności (język angielski). Bardzo chętnie znowu bym pojechała do Norwegii, ponieważ mieszkają tam bardzo sympatyczni ludzie. Monika Szczupaj Kuba.Pondel
Dnia 6 czerwca 2011r. mieliśmy zaszczyt gościć w naszej szkole Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Kazimierza Górnego.


. Z tej okazji kółko teatralne wraz ze szkolnym chórem pod opieką pani mgr Joanny Bryły i pani mgr Alicji Mitoń przygotowały i zaprezentowały program artystyczny pt. " Alfabet Papieski ". Księdzu Biskupowi nasza prezentacja bardzo się spodobała. Pani dyrektor w pięknych słowach zwróciła się do przybyłych gości. Po spotkaniu z uczniami Jego ekscelencja kilka chwil poświęcił gronu pedagogicznemu. Wszyscy czuliśmy się zaszczyceniu tą wyjątkową wizytą. Z pewnością długo nie zapomnimy tego spotkania. Kinga Mikuła